Czarny humor
Mama do Jasia:
- Jasiu nie huśtaj dziadka! Jasiu słyszałeś? Jasiu, przestań! Jasiu, nie po to dziadek się wieszał, żebyś go teraz huśtał!
- Jasiu nie huśtaj dziadka! Jasiu słyszałeś? Jasiu, przestań! Jasiu, nie po to dziadek się wieszał, żebyś go teraz huśtał!
1019
Dowcip #23235. Mama do Jasia w kategorii: „Śmieszny czarny humor”.
Hitler do Żydów:
- Dzisiaj organizujemy wyścig. Ten, który dobiegnie pierwszy i ten, który dobiegnie ostatni zostanie zabity.
Żydzi radocha.
Hitler:
- Pierwsza dwójka na start.
- Dzisiaj organizujemy wyścig. Ten, który dobiegnie pierwszy i ten, który dobiegnie ostatni zostanie zabity.
Żydzi radocha.
Hitler:
- Pierwsza dwójka na start.
25145
Dowcip #221. Hitler do Żydów w kategorii: „Czarny humor śmieszne żarty”.
Hans wziął osiemdziesięciu żydów dał każdemu numerek od jeden do osiemdziesięciu i zamkną w ciemnym pomieszczeniu. Po chwili wpada z CKM i zaczyna strzelać, po czym zapala światło i mówi:
- W dzisiejszym żydolotku padły numery ....
- W dzisiejszym żydolotku padły numery ....
1121
Dowcip #24965. Hans wziął osiemdziesięciu żydów dał każdemu numerek od jeden do w kategorii: „Czarny humor śmieszne żarty”.
Wraca biały heteroseksualny mężczyzna z pracy do domu i widzi w rowie poturbowaną dziewczynkę. Tak mu się jej żal zrobiło, że jak ją gwałcił to się popłakał.
2119
Dowcip #29022. Wraca biały heteroseksualny mężczyzna z pracy do domu i widzi w rowie w kategorii: „Czarny humor śmieszne kawały”.
Dwie dziewięćdziesięcioletnie babcie siedzą na pogrzebie siedemdziesięcioletniej. Jedna mówi do drugiej:
- Ja zawsze wiedziałam, że to dziecko się długo nie uchowa ...
- Ja zawsze wiedziałam, że to dziecko się długo nie uchowa ...
823
Dowcip #10098. Dwie dziewięćdziesięcioletnie babcie siedzą na pogrzebie w kategorii: „Czarny humor dowcipy”.
Zaraz po narodzinach lekarz wychodzi z zawiniętym bobasem w rękach do szczęśliwego ojca. Już ma mu przekazać bobaska, gdy nagle puszcza niemowlaka na podłogę. Podnosząc zawadza jego główką o parapet, a następnie miażdży nóżki miedzy drzwiami. Ojciec dostaje szoku i mdleje. Cucąc go lekarz woła:
- Proszę Pana ja żartowałem. Dziecko zmarło przy porodzie!
- Proszę Pana ja żartowałem. Dziecko zmarło przy porodzie!
1310
Dowcip #11613. Zaraz po narodzinach lekarz wychodzi z zawiniętym bobasem w rękach do w kategorii: „Czarny humor dowcipy”.
Przychodzi baba do lekarza z nożem w plecach
a lekarz mówi:
- Już skończyłem dyżur
Ona na to:
- Ale tylko jeszcze ja,proszę!
Lekarz wyją babie nóż z pleców włożył do oka i mówi:
- Okulista do dziewiętnastej.
a lekarz mówi:
- Już skończyłem dyżur
Ona na to:
- Ale tylko jeszcze ja,proszę!
Lekarz wyją babie nóż z pleców włożył do oka i mówi:
- Okulista do dziewiętnastej.
520
Dowcip #7837. Przychodzi baba do lekarza z nożem w w kategorii: „Śmieszny czarny humor”.
Stoją dwa duchy przed cmentarzem i patrzą na BMW. Jeden do drugiego mówi:
- Jedziemy?
Drugi:
- No! - i znika gdzieś na chwilę. Po chwili się pojawia z tablicą nagrobkową.
- Po co Ci to?
- Bez dokumentów nie można prowadzić!
- Jedziemy?
Drugi:
- No! - i znika gdzieś na chwilę. Po chwili się pojawia z tablicą nagrobkową.
- Po co Ci to?
- Bez dokumentów nie można prowadzić!
1528
Dowcip #30919. Stoją dwa duchy przed cmentarzem i patrzą na BMW. w kategorii: „Śmieszny czarny humor”.
Przychodzi dorosła córka do ojca:
- Tato mój mąż mnie bije.
Ojciec walnął ją w twarz mówiąc:
- Jak on będzie bił moją córkę to ja będę bił jego żonę.
- Tato mój mąż mnie bije.
Ojciec walnął ją w twarz mówiąc:
- Jak on będzie bił moją córkę to ja będę bił jego żonę.
2327
Dowcip #31035. Przychodzi dorosła córka do ojca w kategorii: „Czarny humor dowcipy”.
Idzie chłop łotewski przez pole. Zbiera do parcianego wora kamienie. Widzi chłop przed sobą ziemniaczaną łodygę. Przeciera oczy ze zdumienia. Myśli, że ma halucynacje. Ale nie. Ziemniaczana łodyga nadal w ziemi stoi. Rzuca chłop wór o ziemię. Biegnie co tchu. Buta ostatniego zgubił. To nieważne. Będzie miał zimnioka. Będzie miał święta. Naje się na zaś. Szarpie chłop łodygę i wyrywa ją z ziemi. No końcu łodygi nie ma bulwy. Jest tylko małe, metalowe kółeczko. Nie ma zimnioka. Nie ma świąt. Jest tylko granat i otchłań rozpaczy. Politbiuro bywa dowcipne.
1390