
Czarny humor
Ojciec czeka w poczekalni na poród dziecka, cały zdenerwowany. Po chwili z sali wychodzi doktor z niemowlęciem, już chce dać noworodka ojcu gdy ten upada mu na ziemie, ojciec patrzy z przerażeniem, doktor schyla się po dziecko, jeszcze przez przypadek je depcząc. W końcu podnosi malca zaczepiając jeszcze jego główką o blat stolika i rzuca je o ścianę. Ojciec podtrzymuje się ściany i prawie mdleje, jest cały roztrzęsiony. W końcu lekarz daje malucha ojcu i mówi:
- Żartowałem, zmarło przy porodzie.
- Żartowałem, zmarło przy porodzie.
6552
Dowcip #28795. Ojciec czeka w poczekalni na poród dziecka, cały zdenerwowany. w kategorii: „Czarny humor śmieszne kawały”.
Przychodzi facet do lekarza ze słuchawkami na uszach. Lekarz pyta:
- Co panu dolega?
A pacjent nic się nie odezwa.
Lekarz pyta drugi raz, a on nadal nic.
W końcu lekarz się zdenerwował i zdjął mu słuchawki, a wtedy pacjent zaczął się dusić i umarł.
Lekarz podnosi słuchawki i zakłada je sobie na uszy. W słuchawkach słychać głos mówiący: wdech, wydech, wdech, wydech ...
- Co panu dolega?
A pacjent nic się nie odezwa.
Lekarz pyta drugi raz, a on nadal nic.
W końcu lekarz się zdenerwował i zdjął mu słuchawki, a wtedy pacjent zaczął się dusić i umarł.
Lekarz podnosi słuchawki i zakłada je sobie na uszy. W słuchawkach słychać głos mówiący: wdech, wydech, wdech, wydech ...
1726
Dowcip #11579. Przychodzi facet do lekarza ze słuchawkami na uszach. w kategorii: „Czarny humor żarty”.
- Ten Andrzej to prawdziwy miłośnik zwierząt!
- Tak, a to dlaczego?
- Jak topi kotki, to tylko w ciepłej wodzie!
- Tak, a to dlaczego?
- Jak topi kotki, to tylko w ciepłej wodzie!
6127
Dowcip #23730. - Ten Andrzej to prawdziwy miłośnik zwierząt! w kategorii: „Czarny humor kawały”.
- Mamusiu, mamusiu ja chcę ciasteczko!
- Leżą na stole, weź sobie.
- Ale ja nie mam rączek!
- Nie ma rączek, nie ma ciasteczka!
- Leżą na stole, weź sobie.
- Ale ja nie mam rączek!
- Nie ma rączek, nie ma ciasteczka!
5459
Dowcip #21475. - Mamusiu, mamusiu ja chcę ciasteczko! w kategorii: „Czarny humor żarty”.

Lekarz dzwoni do swojego pacjenta:
- Witam Pana, mam już wyniki pańskich badań. Mam dobre i złe wieści!
- Super! To najpierw niech mi Pan doktor przekaże tę dobrą wiadomość.
- Ok. Według wyników badań zostało Panu tylko 24 godzin życia.
- To straszne! Co może być gorszego? Jak brzmi zatem ta zła wiadomość?
- Próbuję się z Panem skontaktować od wczoraj...
- Witam Pana, mam już wyniki pańskich badań. Mam dobre i złe wieści!
- Super! To najpierw niech mi Pan doktor przekaże tę dobrą wiadomość.
- Ok. Według wyników badań zostało Panu tylko 24 godzin życia.
- To straszne! Co może być gorszego? Jak brzmi zatem ta zła wiadomość?
- Próbuję się z Panem skontaktować od wczoraj...
522
Dowcip #33956. Lekarz dzwoni do swojego pacjenta w kategorii: „Czarny humor dowcipy”.
Pandemia COVID-19. Porada zdalna u psychiatry. Dzwoni kobieta i przejętym głosem opowiada:
- Panie doktorze! Mam ogromny stres i strasznie się przejmuję, że moje dziecko, w nocy, wypadnie z łóżeczka, a ja tego nie usłyszę...
Porada lekarza:
- Niech pani zwinie dywan...
- Panie doktorze! Mam ogromny stres i strasznie się przejmuję, że moje dziecko, w nocy, wypadnie z łóżeczka, a ja tego nie usłyszę...
Porada lekarza:
- Niech pani zwinie dywan...
2238
Dowcip #33932. Pandemia COVID-19. Porada zdalna u psychiatry. w kategorii: „Czarny humor dowcipy”.

Straciłem żonę, kiedy zaczęła się odchudzać.
- Anemia?
- Nie, przeciąg.
- Anemia?
- Nie, przeciąg.
1713
Dowcip #14828. Straciłem żonę, kiedy zaczęła się odchudzać. w kategorii: „Czarny humor śmieszne dowcipy”.
Jasiu pyta się mamy:
- Mamo, czemu mój pies od trzech dni się nie rusza?
- Bo śpi - odpowiada mama.
- A czemu od trzech dni latają nad nim muchy?
- Mamo, czemu mój pies od trzech dni się nie rusza?
- Bo śpi - odpowiada mama.
- A czemu od trzech dni latają nad nim muchy?
4430
Dowcip #11128. Jasiu pyta się mamy w kategorii: „Czarny humor”.

Jasio pyta się taty:
- Co by się stało jak by mamie tak urwało rękę?
Tata mówi:
- Jasiu, nie mów tak, kto by nam gotował obiad.
Jasio znowu pyta:
- A jakby mamie tak urwało nogę?
Tata mówi:
- Jasiu nie mów tak, mamusia by nie mogła chodzić do pracy.
Jasio pyta znowu:
- Co by się stało ja by przejechał mamę pociąg?
Tata głaszcząc synka odpowiada:
- Ty mój marzycielu.
- Co by się stało jak by mamie tak urwało rękę?
Tata mówi:
- Jasiu, nie mów tak, kto by nam gotował obiad.
Jasio znowu pyta:
- A jakby mamie tak urwało nogę?
Tata mówi:
- Jasiu nie mów tak, mamusia by nie mogła chodzić do pracy.
Jasio pyta znowu:
- Co by się stało ja by przejechał mamę pociąg?
Tata głaszcząc synka odpowiada:
- Ty mój marzycielu.
3734
Dowcip #11134. Jasio pyta się taty w kategorii: „Czarny humor”.
Cmentarz. Pogrzeb. Grabarze niosą trumnę bokiem.
Jeden z żałobników pyta:
- Czyja to jest teściowa?
Na co grabarz:
- Tego tu obok Zenka, co niesie.
- No dobrze, a dlaczego niesiecie trumnę bokiem?
- Bo jak niesiemy ją na plecach, to chrapie.
Jeden z żałobników pyta:
- Czyja to jest teściowa?
Na co grabarz:
- Tego tu obok Zenka, co niesie.
- No dobrze, a dlaczego niesiecie trumnę bokiem?
- Bo jak niesiemy ją na plecach, to chrapie.
536
Dowcip #33937. Cmentarz. Pogrzeb. Grabarze niosą trumnę bokiem. w kategorii: „Czarny humor śmieszne kawały”.
