Czarny humor
Co to jest: ma trzydzieści centymetrów i na widok tego kobieta płacze?
- Martwy noworodek.
A co jest śmieszniejsze od martwego noworodka?
- Martwy noworodek w stroju clowna.
A co jest gorsze od martwego noworodka w stroju clowna?
- Jak Ci się skóra łuszczy.
- Martwy noworodek.
A co jest śmieszniejsze od martwego noworodka?
- Martwy noworodek w stroju clowna.
A co jest gorsze od martwego noworodka w stroju clowna?
- Jak Ci się skóra łuszczy.
4821
Dowcip #28463. Co to jest: ma trzydzieści centymetrów i na widok tego kobieta płacze? w kategorii: „Czarny humor kawały”.
Nauczycielka zaczepia ojca uczennicy.
- Ani nie było dzisiaj w szkole.
- Tak, wiem. Jej mama zmarła trzy dni temu. Ani nie będzie przez jakiś czas.
- Przykro mi to słyszeć. Jak ona sobie radzi?
- Bardzo dobrze. Właśnie powinna skończyć drugie pranie i przyrządzanie obiadu.
- Ani nie było dzisiaj w szkole.
- Tak, wiem. Jej mama zmarła trzy dni temu. Ani nie będzie przez jakiś czas.
- Przykro mi to słyszeć. Jak ona sobie radzi?
- Bardzo dobrze. Właśnie powinna skończyć drugie pranie i przyrządzanie obiadu.
2338
Dowcip #24668. Nauczycielka zaczepia ojca uczennicy. w kategorii: „Czarny humor kawały”.
Z pamiętnika esesmana.
”Była mroźna grudniowa noc. Żydzi raźno trzaskali w kominku ...”
”Była mroźna grudniowa noc. Żydzi raźno trzaskali w kominku ...”
3792
Dowcip #16171. Z pamiętnika esesmana. w kategorii: „Śmieszny czarny humor”.
Pije mąż z kotem:
- Ech - mówi mąż - moja stara wczoraj urodziła czworaczki.
- Nie przeżywaj tak - mówi kot - jakoś je rozdasz.
- Ech - mówi mąż - moja stara wczoraj urodziła czworaczki.
- Nie przeżywaj tak - mówi kot - jakoś je rozdasz.
79185
Dowcip #33730. Pije mąż z kotem w kategorii: „Czarny humor śmieszne dowcipy”.
Hans dzieli żydów:
- Do wagonu.
- Do pieca.
- Do wagonu.
- Do pieca.
- Wagon do pieca!
- Do wagonu.
- Do pieca.
- Do wagonu.
- Do pieca.
- Wagon do pieca!
20112
Dowcip #24963. Hans dzieli żydów w kategorii: „Śmieszny czarny humor”.
Do niewidomego chłopczyka przychodzi wieczorem jego matka i mówi:
- Synku, jutro będzie wielki dzień w Twoim życiu, rano odzyskasz wzrok!
- O mamusiu, naprawdę?!
- Tak, a teraz śpij już.
Chłopiec nie mógł jednak zasnąć. Modlił się i cieszył z tego jak wielkie ma szczęście, obiecywał sobie również, że nigdy nie będzie oglądał rzeczy niedozwolonych, będzie zawsze dobry itp. Rano matkę obudził krzyk i płacz chłopca. Wbiega do pokoju:
- Co się stało?! - zapytała.
- Już rano, a ja dalej nic nie widzę!
- Prima Aprilis!
- Synku, jutro będzie wielki dzień w Twoim życiu, rano odzyskasz wzrok!
- O mamusiu, naprawdę?!
- Tak, a teraz śpij już.
Chłopiec nie mógł jednak zasnąć. Modlił się i cieszył z tego jak wielkie ma szczęście, obiecywał sobie również, że nigdy nie będzie oglądał rzeczy niedozwolonych, będzie zawsze dobry itp. Rano matkę obudził krzyk i płacz chłopca. Wbiega do pokoju:
- Co się stało?! - zapytała.
- Już rano, a ja dalej nic nie widzę!
- Prima Aprilis!
6071
Dowcip #24498. Do niewidomego chłopczyka przychodzi wieczorem jego matka i mówi w kategorii: „Czarny humor śmieszne dowcipy”.
Rozmawia facet z kolegą:
- Wiesz jaki ja straszny sen dzisiaj miałem?
- Hmm ... No nie.
- Wracam z pracy i widzę, że drzwi otwarte, całe rozwalone. Powoli wchodzę, a cały przedpokój we krwi, tapeta na ścianach podrapana i też cała opryskana krwią ... Idę dalej, do kuchni, wszystko na ziemi, naczynia potłuczone, na środku na podłodze mój pies cały pokrojony na kawałki w kałuży krwi ... W salonie książki porozrzucane, meble powywracane, kanapa porozcinana, wybite okno. Powoli zacząłem iść w stronę sypialni aż tu nagle natknąłem się na moją żonę zamordowaną, jej flaki leżały w całym korytarzu ... Wszedłem powoli do sypialni, położyłem się na łóżku i usnąłem ... I wiesz stary jaki ja wtedy sen miałem?!
- Wiesz jaki ja straszny sen dzisiaj miałem?
- Hmm ... No nie.
- Wracam z pracy i widzę, że drzwi otwarte, całe rozwalone. Powoli wchodzę, a cały przedpokój we krwi, tapeta na ścianach podrapana i też cała opryskana krwią ... Idę dalej, do kuchni, wszystko na ziemi, naczynia potłuczone, na środku na podłodze mój pies cały pokrojony na kawałki w kałuży krwi ... W salonie książki porozrzucane, meble powywracane, kanapa porozcinana, wybite okno. Powoli zacząłem iść w stronę sypialni aż tu nagle natknąłem się na moją żonę zamordowaną, jej flaki leżały w całym korytarzu ... Wszedłem powoli do sypialni, położyłem się na łóżku i usnąłem ... I wiesz stary jaki ja wtedy sen miałem?!
1240
Dowcip #24193. Rozmawia facet z kolegą w kategorii: „Czarny humor śmieszne kawały”.
Hans bawi się z Żydami w chowanego. Nagle mówi:
- Rebe wyłaź zza tego szpadla.
Cisza.
- Rebe wyłaź, wiem, że tam jesteś.
Nadal nic. Podchodzi do szpadla i mówi:
- Ooo. Was tutaj więcej.
- Rebe wyłaź zza tego szpadla.
Cisza.
- Rebe wyłaź, wiem, że tam jesteś.
Nadal nic. Podchodzi do szpadla i mówi:
- Ooo. Was tutaj więcej.
942
Dowcip #23920. Hans bawi się z Żydami w chowanego. w kategorii: „Czarny humor dowcipy”.
Pani w szkole pyta dzieci:
- Jakie na dzisiejszą lekcje przynieśliście sprzęty medyczne?
- Ja mam strzykawkę. - mówi Antek.
- A ja stetoskop. - przechwala się Małgosia.
- A ja mam maskę tlenową. - dumnie odpowiada Jasio.
- A skąd ty to masz Jasiu? - ze zdziwieniem pyta Pani.
- Od dziadka!
- A co dziadek na to?
- Wciągał powietrze jakby mu go cały czas brakowało i wciągając powietrze robił tak: uuiooyyouiyouiyui.
- Jakie na dzisiejszą lekcje przynieśliście sprzęty medyczne?
- Ja mam strzykawkę. - mówi Antek.
- A ja stetoskop. - przechwala się Małgosia.
- A ja mam maskę tlenową. - dumnie odpowiada Jasio.
- A skąd ty to masz Jasiu? - ze zdziwieniem pyta Pani.
- Od dziadka!
- A co dziadek na to?
- Wciągał powietrze jakby mu go cały czas brakowało i wciągając powietrze robił tak: uuiooyyouiyouiyui.
1449
Dowcip #23042. Pani w szkole pyta dzieci w kategorii: „Czarny humor”.
Wraca syn do domu i od progu woła do mamy:
- Mamo, mamo, dostałem dziś szóstkę z matematyki!
- I co się cieszysz i tak masz raka.
- Mamo, mamo, dostałem dziś szóstkę z matematyki!
- I co się cieszysz i tak masz raka.
4987