Dowcipy o wypracowaniach
Jasiu wraca ze szkoły i mówi do mamy:
- Mamo pomożesz mi napisać wypracowanie?
Mama odpowiada:
- Nie mogę myję teraz gary.
Idzie do taty:
- Tato pomożesz mi napisać wypracowanie?
Tato odpowiada:
- Jeszcze jeden gol a polska wygra
Idzie do brata.
- Pomożesz mi napisać wypracowanie?
Brat odpowiada.
- Jam super men super men
Idzie to siostry.
- Pomożesz mi napisać wypracowanie?
- To ta grupa świnia w różowych pantofelkach.
Jasiu na drugi dzień idzie do szkoły. Pani mówi:
- Jasiu przeczytaj swoje wypracowanie.
- Nie mogę, myję teraz gary .
- Jasiu powtarzam jeszcze raz, przeczytaj swoje wypracowanie.
- Jeszcze jeden gol, a polska wygra.
- Bo postawie ci jedynkę.
- Jam super men, super men.
- Bo pójdziemy do dyrektorki.
- To ta gruba świnia w różowych pantofelkach?
- Mamo pomożesz mi napisać wypracowanie?
Mama odpowiada:
- Nie mogę myję teraz gary.
Idzie do taty:
- Tato pomożesz mi napisać wypracowanie?
Tato odpowiada:
- Jeszcze jeden gol a polska wygra
Idzie do brata.
- Pomożesz mi napisać wypracowanie?
Brat odpowiada.
- Jam super men super men
Idzie to siostry.
- Pomożesz mi napisać wypracowanie?
- To ta grupa świnia w różowych pantofelkach.
Jasiu na drugi dzień idzie do szkoły. Pani mówi:
- Jasiu przeczytaj swoje wypracowanie.
- Nie mogę, myję teraz gary .
- Jasiu powtarzam jeszcze raz, przeczytaj swoje wypracowanie.
- Jeszcze jeden gol, a polska wygra.
- Bo postawie ci jedynkę.
- Jam super men, super men.
- Bo pójdziemy do dyrektorki.
- To ta gruba świnia w różowych pantofelkach?
59
Dowcip #29507. Jasiu wraca ze szkoły i mówi do mamy w kategorii: „Dowcipy o wypracowaniach”.
Lekcja historii: Wypracowanie Jasia o antysemityzmie:
”Hitler chciał wytępić Żydów i inne osoby aby wyginęli tak jak dinozaury, ale oni odżyli, a dinozaury nie”.
”Hitler chciał wytępić Żydów i inne osoby aby wyginęli tak jak dinozaury, ale oni odżyli, a dinozaury nie”.
516
Dowcip #15345. Lekcja historii: Wypracowanie Jasia o antysemityzmie w kategorii: „Żarty o wypracowaniach”.
Rozmawia dwóch więźniów:
- Jak wpadłeś? - pyta jeden.
- Przez przypadek, mój syn napisał w szkole wypracowanie na temat: ”Co robi mój tato?”.
- Jak wpadłeś? - pyta jeden.
- Przez przypadek, mój syn napisał w szkole wypracowanie na temat: ”Co robi mój tato?”.
412
Dowcip #15761. Rozmawia dwóch więźniów w kategorii: „Dowcipy o wypracowaniach”.
Fragmenty wypracowań:
1. Jedyną rozrywką Marcysia był jego mały ptaszek.
2. Bohater upadł na duchu, ale szybko się podniósł bo nadciągały wojska nieprzyjaciela.
3. Jacek Soplica wyszedł z baru chwiejnym krokiem i nastąpił w nim przełom duchowy.
4. Nel lubiła bawić się ze słoniem, a szczególnie z jego trąbą.
5. Najbardziej niezdrowe dla chłopa były jego stosunki pańszczyźniane.
6. Autor w tym wierszu ukazuje nam swoje wnętrze i mówi, że jest mu niedobrze.
7. Dionizje rozpoczynały pojedynki, kto przeżył ten bawił się dalej.
8. W tym wierszu nie mogłem znaleźć podmiotu lirycznego, który schował się za obrazkiem.
9. Wojski miał zakrzywiony koniec, który poeta nazywa rogiem.
10. Łysek był frajerem, bo harował jak wół i dawał robić się w konia.
11. Ludzie pierwotni mieli narządy z kamienia.
12. W tej komedii Wacław kochał Klarę przez dziurę w murze.
13. Chłop pańszczyźniany nie miał konia, więc sam harował jak wół.
14. Karuskowi serce pękło na pół, ale zdążył dobiec do swojej pani wesoło merdając ogonem.
15. Soplica schował swój wstyd pod sutannę.
1. Jedyną rozrywką Marcysia był jego mały ptaszek.
2. Bohater upadł na duchu, ale szybko się podniósł bo nadciągały wojska nieprzyjaciela.
3. Jacek Soplica wyszedł z baru chwiejnym krokiem i nastąpił w nim przełom duchowy.
4. Nel lubiła bawić się ze słoniem, a szczególnie z jego trąbą.
5. Najbardziej niezdrowe dla chłopa były jego stosunki pańszczyźniane.
6. Autor w tym wierszu ukazuje nam swoje wnętrze i mówi, że jest mu niedobrze.
7. Dionizje rozpoczynały pojedynki, kto przeżył ten bawił się dalej.
8. W tym wierszu nie mogłem znaleźć podmiotu lirycznego, który schował się za obrazkiem.
9. Wojski miał zakrzywiony koniec, który poeta nazywa rogiem.
10. Łysek był frajerem, bo harował jak wół i dawał robić się w konia.
11. Ludzie pierwotni mieli narządy z kamienia.
12. W tej komedii Wacław kochał Klarę przez dziurę w murze.
13. Chłop pańszczyźniany nie miał konia, więc sam harował jak wół.
14. Karuskowi serce pękło na pół, ale zdążył dobiec do swojej pani wesoło merdając ogonem.
15. Soplica schował swój wstyd pod sutannę.
04
Dowcip #16097. Fragmenty wypracowań w kategorii: „Śmieszne żarty o wypracowaniach”.
Jasio pyta się nauczyciela:
- Co mi pan napisał pod moim wypracowaniem bo nie mogę przeczytać?
- Napisałem ”Pisz wyraźniej”.
- Co mi pan napisał pod moim wypracowaniem bo nie mogę przeczytać?
- Napisałem ”Pisz wyraźniej”.
02
Dowcip #16535. Jasio pyta się nauczyciela w kategorii: „Śmieszny humor o wypracowaniach”.
Pani w szkole kazała napisać wypracowanie ze słowem ’prawdopodobnie’. Jaś napisał: ”Ojciec wziął gazetę i poszedł do kibla. Prawdopodobnie będzie srał, bo czytać nie umie.”
38
Dowcip #12673. Pani w szkole kazała napisać wypracowanie ze słowem ’prawdopodobnie’. w kategorii: „Śmieszne żarty o wypracowaniach”.
Pani zadała temat wypracowania:
- Kim będziesz jak dorośniesz.
Jaś napisał w wypracowaniu:
- Najpierw będę lekarzem, bo tak chce tata. Potem zostanę prawnikiem, jak chce mama. A na końcu zostanę kominiarzem, bo mi się też coś od życia należy.
- Kim będziesz jak dorośniesz.
Jaś napisał w wypracowaniu:
- Najpierw będę lekarzem, bo tak chce tata. Potem zostanę prawnikiem, jak chce mama. A na końcu zostanę kominiarzem, bo mi się też coś od życia należy.
1517
Dowcip #13009. Pani zadała temat wypracowania w kategorii: „Śmieszny humor o wypracowaniach”.
Nauczycielka mówi do Jasia:
- Jasiu, przeczytaj swoje wypracowanie o zimie.
- Zima. Na polu śnieg, dzieci rzucają się śnieżkami, jezioro zamarzło, a na nim wilki się bzykają.
- Jasiu, źle! - woła nauczycielka.
- Pewnie, że źle, bo łapy im się ślizgają!
- Jasiu, przeczytaj swoje wypracowanie o zimie.
- Zima. Na polu śnieg, dzieci rzucają się śnieżkami, jezioro zamarzło, a na nim wilki się bzykają.
- Jasiu, źle! - woła nauczycielka.
- Pewnie, że źle, bo łapy im się ślizgają!
410
Dowcip #8109. Nauczycielka mówi do Jasia w kategorii: „Śmieszny humor o wypracowaniach”.
W szkole nauczyciel oddaje sprawdzone dyktanda. Zwraca się do jednego z uczniów:
- Kowalski, dlaczego ty masz takie same błędy ortograficzne, jak Nowak, z którym siedzisz w jednej ławce?
- To proste, Panie Profesorze, mamy przecież tego samego nauczyciela!
- Kowalski, dlaczego ty masz takie same błędy ortograficzne, jak Nowak, z którym siedzisz w jednej ławce?
- To proste, Panie Profesorze, mamy przecież tego samego nauczyciela!
212
Dowcip #10031. W szkole nauczyciel oddaje sprawdzone dyktanda. w kategorii: „Kawały o wypracowaniach”.
Zdyszany Jasiu wbiega do klasy. Pani pyta go:
- Co się stało, dziecko?!
- Gonili mnie dwaj mężczyźni!
- Jesteś cały?
- Tak, ale zabrali mi wypracowanie z polskiego.
- Co się stało, dziecko?!
- Gonili mnie dwaj mężczyźni!
- Jesteś cały?
- Tak, ale zabrali mi wypracowanie z polskiego.
38