Dowcipy o wykładach
Wykład z zoologii. Jak zwykle w pierwszych rzędach panie w ostatnich panowie. Profesor wygłasza tezę:
- Szanowni państwo, należy bowiem zauważyć, iż byk może mieć do pięćdziesiąt stosunków dziennie.
Z pierwszych rzędów unosi się ręka:
- Czy mógłby Pan profesor powtórzyć tak, by ostatnie rzędy słyszały?
Profesor powtarza. Z ostatnich rzędów podnosi się ręka:
- Panie profesorze, a te pięćdziesiąt razy to z jedną krową czy z wieloma?
- Oczywiście, że z wieloma!
Z ostatnich rzędów podnosi się ręka:
- Czy mógłby pan profesor powtórzyć tak, by pierwsze rzędy zrozumiały?
- Szanowni państwo, należy bowiem zauważyć, iż byk może mieć do pięćdziesiąt stosunków dziennie.
Z pierwszych rzędów unosi się ręka:
- Czy mógłby Pan profesor powtórzyć tak, by ostatnie rzędy słyszały?
Profesor powtarza. Z ostatnich rzędów podnosi się ręka:
- Panie profesorze, a te pięćdziesiąt razy to z jedną krową czy z wieloma?
- Oczywiście, że z wieloma!
Z ostatnich rzędów podnosi się ręka:
- Czy mógłby pan profesor powtórzyć tak, by pierwsze rzędy zrozumiały?
110
Dowcip #2643. Wykład z zoologii. w kategorii: „Kawały o wykładach”.
Profesor:
- Załóżmy, że w latach dwudziestych rodzi się pewna liczba blondynów i pewna liczba brunetów. Mając krzywą czasu przebywania możemy obliczyć ilu blondynów i brunetów jest obecnie w społeczeństwie.
- Chyba, że stracili kolor włosów - wtrąca studentka.
- Załóżmy, że w latach dwudziestych rodzi się pewna liczba blondynów i pewna liczba brunetów. Mając krzywą czasu przebywania możemy obliczyć ilu blondynów i brunetów jest obecnie w społeczeństwie.
- Chyba, że stracili kolor włosów - wtrąca studentka.
2713
Dowcip #19308. Profesor w kategorii: „Dowcipy o wykładach”.
Wykład:
- Przepraszam państwa za spóźnienie, nawiasem mówiąc myślałam, że na Sali będzie ze dwóch studentów, a reszta roztropnie da nogę ... No, ale jak już jesteście to trudno, w końcu to nie starsze roczniki.
- Przepraszam państwa za spóźnienie, nawiasem mówiąc myślałam, że na Sali będzie ze dwóch studentów, a reszta roztropnie da nogę ... No, ale jak już jesteście to trudno, w końcu to nie starsze roczniki.
310
Dowcip #4435. Wykład w kategorii: „Śmieszne żarty o wykładach”.
Seminarium. Ksiądz prowadzący wykłady mówi do kleryków:
- W przyszłym tygodniu chciałbym z wami porozmawiać o grzechu kłamstwa. Aby się dobrze do tematu przygotować, przeczytajcie proszę rozdział siedemnasty Ewangelii wg św. Marka.
Po tygodniu pyta swoich studentów, kto przeczytał zadany rozdział. Wszystkie ręce wędrują do góry.
- Moi drodzy, Ewangelia wg św. Marka ma tylko szesnaście rozdziałów. Widzę, że będziemy mieli o czym rozmawiać.
- W przyszłym tygodniu chciałbym z wami porozmawiać o grzechu kłamstwa. Aby się dobrze do tematu przygotować, przeczytajcie proszę rozdział siedemnasty Ewangelii wg św. Marka.
Po tygodniu pyta swoich studentów, kto przeczytał zadany rozdział. Wszystkie ręce wędrują do góry.
- Moi drodzy, Ewangelia wg św. Marka ma tylko szesnaście rozdziałów. Widzę, że będziemy mieli o czym rozmawiać.
25
Dowcip #8636. Seminarium. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o wykładach”.
Aula studencka. Trwa wykład, a za oknem robotnicy kładą ocieplenie i co chwilkę zaglądają przez okno na aulę. Nagle wykładowca nie wytrzymał:
- Co oni tak tu zerkają?
- A, bo to studenci zaoczni - pada odpowiedź z sali.
- Co oni tak tu zerkają?
- A, bo to studenci zaoczni - pada odpowiedź z sali.
111
Dowcip #2111. Aula studencka. w kategorii: „Śmieszny humor o wykładach”.
Wykłady z seksuologi w oddziale ZOMO
WYKŁADOWCA - Panowie oprócz miłości w normalnym wydaniu istnieje także miłość Francuzka.
ZOMOWIEC - Na czym ona polega?
WYKŁADOWCA - Całuje się tam gdzie się siusia.
ZOMOWIEC - Panie kapitanie to najpierw trzeba pocałować muszlę, a potem deskę sedesową czy odwrotnie.
WYKŁADOWCA - Panowie oprócz miłości w normalnym wydaniu istnieje także miłość Francuzka.
ZOMOWIEC - Na czym ona polega?
WYKŁADOWCA - Całuje się tam gdzie się siusia.
ZOMOWIEC - Panie kapitanie to najpierw trzeba pocałować muszlę, a potem deskę sedesową czy odwrotnie.
829
Dowcip #472. Wykłady z seksuologi w oddziale w kategorii: „Kawały o wykładach”.
Nauczyciel podczas wykładu dla studentów miał przypięty do marynarki bezprzewodowy mikrofon. Po paru minutach poszedł do toalety. Po powrocie mówi:
- Czy stęskniliście się za mną?
- Nie, proszę pana, pana mikrofon był cały czas włączony.
- Czy stęskniliście się za mną?
- Nie, proszę pana, pana mikrofon był cały czas włączony.
213
Dowcip #2110. Nauczyciel podczas wykładu dla studentów miał przypięty do marynarki w kategorii: „Śmieszne dowcipy o wykładach”.
Profesor wchodząc na wykład:
- Witam ludzi i kobiety.
- Witam ludzi i kobiety.
139
Dowcip #31063. Profesor wchodząc na wykład w kategorii: „Śmieszne kawały o wykładach”.
Profesor do studentów:
- Co wy będziecie robić po studiach jak nic nie potraficie?!
- To samo co pan, - mówi student - będziemy wykładać ...
- Co wy będziecie robić po studiach jak nic nie potraficie?!
- To samo co pan, - mówi student - będziemy wykładać ...
15
Dowcip #23070. Profesor do studentów w kategorii: „Dowcipy o wykładach”.
Profesor filologii polskiej na wykładzie:
- Jak Państwo wiecie, w językach słowiańskich jest nie tylko pojedyncze zaprzeczenie. Jest też podwójne zaprzeczenie. A nawet podwójne zaprzeczenie jako potwierdzenie. Nie ma natomiast podwójnego potwierdzenia jako zaprzeczenia. Na to student z ostatniej ławki:
- Dobra, dobra.
- Jak Państwo wiecie, w językach słowiańskich jest nie tylko pojedyncze zaprzeczenie. Jest też podwójne zaprzeczenie. A nawet podwójne zaprzeczenie jako potwierdzenie. Nie ma natomiast podwójnego potwierdzenia jako zaprzeczenia. Na to student z ostatniej ławki:
- Dobra, dobra.
49