Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o wędrowcach


W pewną paskudną, zimną i deszczową jesienną noc strudzony wędrowiec zauważył przydrożną karczmę o obiecującej nazwie ”Smok i święty Jerzy”. Podszedł, zastukał, drzwi otworzyło mu wstrętne, oślizgłe babsko. Niezrażony tym widokiem grzecznie zapytał o możliwość noclegu mimo późnej pory. Babsko jednak w słowach powszechnie uważanych za niegrzeczne kazało mu odejść, co też wędrowiec niezwłocznie uczynił. Po krótkiej chwili zastanowienia postanowił jeszcze raz spróbować szczęścia. Wrócił, zapukał do drzwi i znów mu otwiera to samo paskudne babsko. Wędrowiec pyta:
- A czy jest Święty Jerzy?
07

Dowcip #33128. W pewną paskudną w kategorii: „Kawały o wędrowcach”.

Śmieszny humor o wędrowcachŻarty o wędrowcachKawały o wędrowcachŚmieszne kawały o wędrowcachDowcipy o wędrowcachŚmieszne dowcipy o wędrowcachHumor o wędrowcachŚmieszne żarty o wędrowcach




Przydatne zasoby» Bezpłatne dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Nowe auta osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Następna zmiana czasu» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami do drukowania» Wyliczanki dla najmłodszych dzieci» Tłumacz alfabetu Morse'a OnLine» Internetowy słownik antonimów» Wyszukiwarka rymów do wyrazów» Internetowy słownik synonimów» Słownik definicji» Opiekunki do dzieci» Stopniowanie przymiotników i przysłówków» Deklinacja słów
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost