Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o teściu


Mówi żona do Kowalskiego:
- Wiesz... Ten duży i ciężki zegar co wisi w salonie, spadł wczoraj ze ściany i o mało nie zabił mamy! Cholerny zegar...
Mąż na to:
- Tak, zawsze się spóźnia...
535

Dowcip #32635. Mówi żona do Kowalskiego w kategorii: „Dowcipy o teściu”.

Bogaty człowiek chce kupić sobie letni dom na wsi. Znajduje piękny dom nad jeziorem i wypytuje się pewnego chłopa o plagę komarów.
- Ach, to żaden problem. My sadzamy nasza teściową przed drzwiami, smarujemy jej twarz miodem i wtedy wszystkie komary lecą do niej.
Mężczyzna jest zgorszony:
- Na miłość Boską, przecież ona się zadrapie do samej krwi!
- Nie, nie, nie da rady, jest sparaliżowana!
1822

Dowcip #32102. Bogaty człowiek chce kupić sobie letni dom na wsi. w kategorii: „Kawały o teściu”.

Przychodzi do domu teść z zakrwawioną twarzą i skarży się swojemu zięciowi, że go pobili w barze. Zięć zdenerwował się okrutnie i razem z tatuśkiem udał się na miejsce przestępstwa.
- Który to?! - zapytał.
- O ten tam przy barze.
Podeszli do gościa, zięć klepnął faceta w ramię i mówi:
- No cwaniaczku, jak jesteś taki mocny to przywal ojcu teraz, przy mnie.
Jeszcze dobrze nie skończył mówić gdy teść dostał taką fangę w nos, że padł na podłogę okrwawiony jak nieszczęście. Zięć groźnie spojrzał w oczy napastnikowi, podniósł teścia i mówi:
- Ojciec idziemy do domu bo ten dzik jeszcze i mi przywali.
1231

Dowcip #13802. Przychodzi do domu teść z zakrwawioną twarzą i skarży się swojemu w kategorii: „Dowcipy o teściu”.

Moja żona pochodzi ze wsi. Przed ślubem jej ojciec obiecał mi krowę i akr ziemi. Wciąż czekam na ten akr.
933

Dowcip #17008. Moja żona pochodzi ze wsi. w kategorii: „Humor o teściu”.

Byłem szczęśliwy. Byłem tak szczęśliwy jak tylko mógłbym to sobie wyobrazić. Z moją dziewczyną spotykałem się ponad rok i w końcu zdecydowaliśmy się wziąć ślub. Moi rodzice byli naprawdę zachwyceni i pomagali nam we wszystkich przygotowaniach do naszego wspólnego życia, przyjaciele cieszyli się razem ze mną, a moja dziewczyna była jak spełnienie moich najśmielszych marzeń. Tylko jedna rzecz nie dawała mi spokoju, dręczyła i spędzała sen z powiek- jej młodsza siostra. Moja przyszła szwagierka miała dwadzieścia lat, ubierała wyzywające obcisłe mini i króciutkie bluzeczki, eksponujące krągłości jej młodego, pięknego ciała. Często kiedy siedziałem na fotelu w salonie, niby przypadkiem schylała się po coś tak, że nawet nie przyglądając się, miałem przyjemny widok na jej majteczki. To nie mógł być przypadek. Nigdy nie zachowywała się tak kiedy w pobliżu był ktoś jeszcze. Któregoś dnia siostrzyczka mojej dziewczyny zadzwoniła do mnie i poprosiła abym po drodze do domu wstąpił do nich rzucić okiem na ślubne zaproszenia. Kiedy przyjechałem była sama w domu. Podeszła do mnie tak blisko, że czułem słodki zapach jej perfum i wyszeptała, że wprawdzie będę żonaty, ale ona pragnie mnie tak bardzo i czuje, że nie potrafi tego uczucia pohamować, i nawet nie chce. Powiedziała, że chce się ze mną tylko ten jeden raz, zanim wezmę ślub z jej siostrą i przysięgnę jej miłość i wierność póki śmierć nas nie rozłączy. Byłem w szoku i nie mogłem wykrztusić z siebie nawet jednego słowa. Powiedziała ”Idę do góry, do mojej sypialni. Jeśli chcesz, chodź do mnie i weź mnie, nie będę czekać długo”. Stałem jak skamieniały i obserwowałem ją jak wchodziła po schodach kusząco poruszając biodrami. Kiedy była już na górze ściągnęła majteczki i rzuciła je w moją stronę. Stałem tak przez chwilę, po czym odwróciłem się i poszedłem do drzwi frontowych. Otworzyłem drzwi i wyszedłem z domu, prosto, w kierunku zaparkowanego przed domem samochodu.
Mój przyszły teść stał przed domem - podszedł do mnie i ze łzami w oczach uściskał mówiąc ”Jesteśmy tacy szczęśliwi, że przeszedłeś naszą małą próbę. Nie moglibyśmy marzyć o lepszym mężu dla naszej córeczki. Witaj w rodzinie!”
A morał z tej historii: Zawsze trzymaj prezerwatywy w samochodzie.
523

Dowcip #1705. Byłem szczęśliwy. w kategorii: „Kawały o teściu”.

Zięć do teścia:
- Sssss?
- Sssss sssss!
Tłumaczenie:
- Jest żmija?
- Są obie.
1333

Dowcip #8952. Zięć do teścia w kategorii: „Kawały o teściu”.

Pado Franecek do Antka:
- Ty Antek, wczoraj żech się dopiero w Krakowie dowiedzioł jako jest różnica między teściem, a teściową.
- No to powiedz mi gibko!
- No ta, że teść przychodzi z wizytą, a teściowo na wizytację!
720

Dowcip #4376. Pado Franecek do Antka w kategorii: „Śmieszny humor o teściu”.

Józik spotyka w restauracji Masztalskiego i szepcze mu na ucho:
- Ty, znowu ktoś jest u twojej żony.
- Pierona! Już nie wytrzymom!
- Bierz moją laskę i leć - radzi kamrat.
Masztalski wchodzi po chwili do chałupy i choć ciemno, wyraźnie widzi, że spod kołdry wystają cztery nogi. Wali na oślep laską po nogach, a potem wyżej i wyżej... Opamiętał się dopiero w kuchni, gdy przy piecu zobaczył żonę.
- Przywitałeś się już z teściami? - pyta żona. - Bardzo zdrożeni przyjechali i żech ich w naszej sypialni położyła.
419

Dowcip #4378. Józik spotyka w restauracji Masztalskiego i szepcze mu na ucho w kategorii: „Śmieszne kawały o teściu”.

Wrócił żołnierz z Czeczenii. W domu święto! Żona szczebiocze z radości, teściowa do stołu ciągnie, wódki nalewa, teść pogadać chce. Siedzą godzinę, dwie, trzy ... Żona już się zmęczyła, poszła zająć się dziećmi. Teściowa dając wyraźne sygnały, że dość już wypitki, że trzeba umiar znać i godność zachować, też gdzieś zniknęła. Tylko teść dalej ciągnie z zięciem wojenne wspominki:
- Ja, jak wracałem z wojny, to karabin niemiecki sobie przywiozłem na pamiątkę, a ty co?
- A ja przywiozłem ”Muchę”.
- Co to za dynks?
Żołnierz wyciąga miotacz granatów. Na co teść wyraźnie zainteresowany:
- Och, ty! Co to za ustrojstwo? Jak to strzela?
- Chodź, zobaczysz.
Otworzyli okno, wystawili miotacz. Ale żołnierz wyraźnie się ociąga:
- Tak to nie będzie ciekawie. Trzeba by jakiś cel mieć.
- Tak, przecież tam nasza wygódka stoi! Wyobraź sobie, że to czeczeńscy partyzanci na UAZ - ie jadą!
- Dobra!
Wycelował i jak nie huknie! Sławojka w drobny mak! Teść zachwycony! Żona wystraszona zbiegła do pokoju, rozejrzała się i pyta:
- A mama gdzie?
Na co teść:
- Ostatnio widziałem, jak z czeczeńskimi partyzantami na UAZ - ie jechała.
419

Dowcip #16370. Wrócił żołnierz z Czeczenii. W domu święto! w kategorii: „Śmieszne żarty o teściu”.

Teściowa chciała sprawdzić swoich trzech zięciów. Poszła do domu jednego z nich, wchodzi do studni i krzyczy:
- Ratunku! Pomocy! Topię się!
Zięć wybiega i wyciąga teściową.
- Jutro będzie czekała na Ciebie nagroda.
I jutro rano, przed domem stoi nowiutki Fiat 126p z tabliczką, na której napisano: ”Dla kochanego zięcia - teściowa”.
Idzie do domu drugiego zięcia, wchodzi do studni i krzyczy:
- Ratunku! Pomocy! Tonę!
Zięć ją wyciąga, a ona na to:
- Jutro będzie nagroda.
I nazajutrz przed domem stał nowiutki Fiat 126p z tabliczką, na której napisano: ”Dla kochanego zięcia - teściowa”.
Idzie do trzeciego, wchodzi do studni i krzyczy:
- Ratunku! Na pomoc! Tonę!
Zięć podbiega do studni i odcina linę. Nazajutrz przed domem trzeciego zięcia stoi nowiusieńki Mercedes z tabliczką, na której napisano: ”Dla kochanego zięcia - teść”.
329

Dowcip #7806. Teściowa chciała sprawdzić swoich trzech zięciów. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o teściu”.

Śmieszne kawały o teściuKawały o teściuŚmieszne żarty o teściuŚmieszny humor o teściuHumor o teściuDowcipy o teściuŻarty o teściuŚmieszne dowcipy o teściu




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia nieruchomości» Używane motocykle bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Kiedy następna zmiana czasu» Słownik znaczeń» Zagadki edukacyjne z odpowiedziami do drukowania dla dzieci» Stopniowanie» Synonim» Odmiana» Kod alfabetu Morse'a OnLine» Wyliczanki» Generator rymów» Antonim» Praca dla opiekunki do dzieci
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost