Dowcipy o teściowej
Zięć przychodzi do zakładu pogrzebowego i mówi:
- Chciałbym pochować teściową.
Właściciel zakładu zaczyna zachwalać:
- Ta trumna z hebanu najbardziej by dla niej pasowała.
Na to klient:
- Panie, przecież to teściowa.
- To może ta trumna dębowa całkiem...
- Przecież mówiłem, że to teściowa.
- To może bardzo ładna sosnowa w przyzwoitej cenie?
- Czy pan nie zrozumiał, że to chodzi o teściową?
Właściciel zakładu zastanowił się chwilę i mówi:
- Proszę jutro przyjechać ze zmarłą, dorobimy uchwyty za darmo.
- Chciałbym pochować teściową.
Właściciel zakładu zaczyna zachwalać:
- Ta trumna z hebanu najbardziej by dla niej pasowała.
Na to klient:
- Panie, przecież to teściowa.
- To może ta trumna dębowa całkiem...
- Przecież mówiłem, że to teściowa.
- To może bardzo ładna sosnowa w przyzwoitej cenie?
- Czy pan nie zrozumiał, że to chodzi o teściową?
Właściciel zakładu zastanowił się chwilę i mówi:
- Proszę jutro przyjechać ze zmarłą, dorobimy uchwyty za darmo.
314
Dowcip #6413. Zięć przychodzi do zakładu pogrzebowego i mówi w kategorii: „Śmieszne kawały o teściowej”.
Kapral do szeregowego:
- Powiadom Kowalskiego, że teściowa mu umarła, ale zrób to jakoś delikatnie.
Szeregowy idzie więc do grupy żołnierzy i mówi:
- Kto ma teściową - wystąp, Kowalski, gdzie się wychylasz?
- Powiadom Kowalskiego, że teściowa mu umarła, ale zrób to jakoś delikatnie.
Szeregowy idzie więc do grupy żołnierzy i mówi:
- Kto ma teściową - wystąp, Kowalski, gdzie się wychylasz?
59
Dowcip #6477. Kapral do szeregowego w kategorii: „Dowcipy o teściowej”.
Idzie Kowalski przez ulicę z koniem. Spotyka swojego kumpla, ten pyta go:
- Cześć stary, po co ci ten koń?
A Kowalski:
- Jak mi go pomożesz przeprowadzić przez ulicę, to ci powiem.
Kumpel przeprowadził konia przez ulicę i znowu pyta:
- Po co ci ten koń?
- Jak mi go pomożesz zanieść na dwudzieste siódme piętro mojego wieżowca, to ci powiem.
Kumpel zaniósł konia na dwudzieste siódme piętro i pyta:
- Po co ci ten koń?
- Jak mi go zaniesiesz do mojej wanny, to ci powiem.
Kumpel zaniósł konia do wanny i pyta:
- Powiesz mi wreszcie - po co ci ten koń?
A Kowalski wziął strzelbę i zastrzelił konia i mówi:
- Kiedy miałem dzieci - moja teściowa powiedziała ”I co z tego?”, kiedy miałem samochód - moja teściowa powiedziała ”I co z tego?”, kiedy dostałem awans w pracy - moja teściowa powiedziała ”I co z tego?”, a kiedy wygrałem w totka - moja teściowa powiedziała ”I co z tego?”
Na to kumpel pyta:
- A po co ci ten koń?
- Teraz moja teściowa przyjdzie i będzie chciała się wykąpać w mojej wannie i powie ”O koń w wannie” - a ja jej odpowiem ”I co z tego?”
- Cześć stary, po co ci ten koń?
A Kowalski:
- Jak mi go pomożesz przeprowadzić przez ulicę, to ci powiem.
Kumpel przeprowadził konia przez ulicę i znowu pyta:
- Po co ci ten koń?
- Jak mi go pomożesz zanieść na dwudzieste siódme piętro mojego wieżowca, to ci powiem.
Kumpel zaniósł konia na dwudzieste siódme piętro i pyta:
- Po co ci ten koń?
- Jak mi go zaniesiesz do mojej wanny, to ci powiem.
Kumpel zaniósł konia do wanny i pyta:
- Powiesz mi wreszcie - po co ci ten koń?
A Kowalski wziął strzelbę i zastrzelił konia i mówi:
- Kiedy miałem dzieci - moja teściowa powiedziała ”I co z tego?”, kiedy miałem samochód - moja teściowa powiedziała ”I co z tego?”, kiedy dostałem awans w pracy - moja teściowa powiedziała ”I co z tego?”, a kiedy wygrałem w totka - moja teściowa powiedziała ”I co z tego?”
Na to kumpel pyta:
- A po co ci ten koń?
- Teraz moja teściowa przyjdzie i będzie chciała się wykąpać w mojej wannie i powie ”O koń w wannie” - a ja jej odpowiem ”I co z tego?”
613
Dowcip #6412. Idzie Kowalski przez ulicę z koniem. w kategorii: „Śmieszny humor o teściowej”.
Przychodzi pracownik do szefa i pyta:
- Szefie czy mogę wziąć parę dni urlopu by pomóc teściowej w przeprowadzce?
- Ależ wykluczone!
Na to pracownik:
- Dziękuję, wiedziałem ze mogę na pana liczyć!
- Szefie czy mogę wziąć parę dni urlopu by pomóc teściowej w przeprowadzce?
- Ależ wykluczone!
Na to pracownik:
- Dziękuję, wiedziałem ze mogę na pana liczyć!
49
Dowcip #6480. Przychodzi pracownik do szefa i pyta w kategorii: „Żarty o teściowej”.
Wraca zięć po śledziku. Wchodzi do domu, w kuchni teściowa zamiata przy otwartym oknie.
- Mama sprząta czy wylatuje?
- Mama sprząta czy wylatuje?
47
Dowcip #6481. Wraca zięć po śledziku. w kategorii: „Kawały o teściowej”.
Synowa dzwoni do teściowej:
- Mamo sprawdź czy w domu jest moja komórka jeśli ją znajdziesz daj mi znać.
Po chwili teściowa znajduje telefon i pisze sms do synowej jest na komodzie.
- Mamo sprawdź czy w domu jest moja komórka jeśli ją znajdziesz daj mi znać.
Po chwili teściowa znajduje telefon i pisze sms do synowej jest na komodzie.
1519
Dowcip #6513. Synowa dzwoni do teściowej w kategorii: „Śmieszne żarty o teściowej”.
Ojciec po dość długiej i głośnej przemowie teściowej, mówi do Jasia:
- Przynieś babci krem do ust.
- Który, tato?
- Ten z napisem ”klej ”
- Przynieś babci krem do ust.
- Który, tato?
- Ten z napisem ”klej ”
213
Dowcip #6521. Ojciec po dość długiej i głośnej przemowie teściowej, mówi do Jasia w kategorii: „Żarty o teściowej”.
Wchodzi Kowalski do domu teściowej i widzi ją z miotłą w ręce. Po chwili pyta:
- Mamusia sprząta czy odlatuje?
- Mamusia sprząta czy odlatuje?
312
Dowcip #6523. Wchodzi Kowalski do domu teściowej i widzi ją z miotłą w ręce. w kategorii: „Żarty o teściowej”.
Teściowa otwiera drzwi zięcia. A zięć się pyta:
- Na ile teściowa przychodzi?
A teściowa mówi:
- Na ile zechcecie.
Zięć na to:
- To teściowa nawet nie przekroczy progu?
- Na ile teściowa przychodzi?
A teściowa mówi:
- Na ile zechcecie.
Zięć na to:
- To teściowa nawet nie przekroczy progu?
49
Dowcip #6527. Teściowa otwiera drzwi zięcia. w kategorii: „Śmieszny humor o teściowej”.
Facet mówi do faceta:
- Czy wiesz jak się nazywa teściowa z połową mózgu?
A na to facet:
- Nie.
A facet mówi:
- Geniusz!
- Czy wiesz jak się nazywa teściowa z połową mózgu?
A na to facet:
- Nie.
A facet mówi:
- Geniusz!
49