
Dowcipy o samolotach
Samolot pasażerski w podróży międzykontynentalnej dostał się w sam środek burzy. Deszcz i grad waliły w kadłub, wiatr rzucał go na prawo i lewo, a dookoła biły pioruny. Pasażerowie krzyczeli z przerażenia. Było więcej niż pewne, że samolot zaraz się rozbije i wszyscy zginą. W pewnym momencie podniosła się młoda kobieta i zawołała:
- Dłużej już tego nie zniosę! Nie mogę tak bezczynnie siedzieć i czekać na śmierć jak jakieś zwierzę! Jeśli mam już umrzeć, chcę przed śmiercią poczuć się w pełni kobietą. Czy jest tu jakikolwiek mężczyzna zdolny uczynić coś, abym do końca mogła czuć się kobietą?
Kobieta rozejrzała się po pokładzie samolotu i zobaczyła czyjąś rękę uniesioną do góry, a w ślad za ręką podniósł się wysoki, przystojny, umięśniony mężczyzna. Ze zrozumieniem uśmiechnął się do kobiety i idąc w jej stronę zaczął zdejmować odpinać i zdejmować z siebie koszulę. Nawet w tym skąpym świetle kobieta z łatwością mogła dostrzec jego potężne muskuły. Stanął przed nią z koszulą w ręku i rzekł:
- Z łatwością mogę sprawić, że poczujesz się przed śmiercią jak prawdziwa kobieta. Czy na pewno tego chcesz?
- Pragnę tego! - ochoczo odrzekła kobieta.
Na to mężczyzna wręczył jej swoją koszulę mówiąc:
- Upierz ją!
- Dłużej już tego nie zniosę! Nie mogę tak bezczynnie siedzieć i czekać na śmierć jak jakieś zwierzę! Jeśli mam już umrzeć, chcę przed śmiercią poczuć się w pełni kobietą. Czy jest tu jakikolwiek mężczyzna zdolny uczynić coś, abym do końca mogła czuć się kobietą?
Kobieta rozejrzała się po pokładzie samolotu i zobaczyła czyjąś rękę uniesioną do góry, a w ślad za ręką podniósł się wysoki, przystojny, umięśniony mężczyzna. Ze zrozumieniem uśmiechnął się do kobiety i idąc w jej stronę zaczął zdejmować odpinać i zdejmować z siebie koszulę. Nawet w tym skąpym świetle kobieta z łatwością mogła dostrzec jego potężne muskuły. Stanął przed nią z koszulą w ręku i rzekł:
- Z łatwością mogę sprawić, że poczujesz się przed śmiercią jak prawdziwa kobieta. Czy na pewno tego chcesz?
- Pragnę tego! - ochoczo odrzekła kobieta.
Na to mężczyzna wręczył jej swoją koszulę mówiąc:
- Upierz ją!
1319
Dowcip #29519. Samolot pasażerski w podróży międzykontynentalnej dostał się w sam w kategorii: „Śmieszne żarty o samolotach”.
Blondynka i prawnik lecą samolotem. Blondynka próbuje zasnąć, prawnik się nudzi.
- Mam propozycję. - mówi w końcu prawnik - Zagrajmy w grę. Będziemy zadawać sobie pytania, jeżeli Ty nie będziesz znała odpowiedzi dasz mi pięć dolarów, jeżeli ja nie będę znał, dam Ci pięćset dolarów.
- Ok.
- No to zaczynamy. Jaka jest odległość z Ziemi na Księżyc?
- Nie wiem. - odpowiada blondynka i wyjmuje z torebki pięć dolarów.
- Teraz moja kolej. Co wchodzi na górę na czterech nogach, a schodzi na trzech?
Prawnik myśli, szuka odpowiedzi na necie, dzwoni do znajomych. W końcu po godzinie poddaje się i oddaje 500$. Blondynka odwraca się i idzie spać. Po jakimś czasie prawnik ją budzi i pyta:
- Co to jest? Co wchodzi na górę na czterech nogach, a schodzi na trzech?
Zaspana blondynka wzrusza ramionami, sięga po torebkę i wyjmuje pięć dolarów.
- Mam propozycję. - mówi w końcu prawnik - Zagrajmy w grę. Będziemy zadawać sobie pytania, jeżeli Ty nie będziesz znała odpowiedzi dasz mi pięć dolarów, jeżeli ja nie będę znał, dam Ci pięćset dolarów.
- Ok.
- No to zaczynamy. Jaka jest odległość z Ziemi na Księżyc?
- Nie wiem. - odpowiada blondynka i wyjmuje z torebki pięć dolarów.
- Teraz moja kolej. Co wchodzi na górę na czterech nogach, a schodzi na trzech?
Prawnik myśli, szuka odpowiedzi na necie, dzwoni do znajomych. W końcu po godzinie poddaje się i oddaje 500$. Blondynka odwraca się i idzie spać. Po jakimś czasie prawnik ją budzi i pyta:
- Co to jest? Co wchodzi na górę na czterech nogach, a schodzi na trzech?
Zaspana blondynka wzrusza ramionami, sięga po torebkę i wyjmuje pięć dolarów.
623
Dowcip #30657. Blondynka i prawnik lecą samolotem. w kategorii: „Dowcipy o samolotach”.

Samolot prezydencki jest jak struś.
Nie lata i są niezłe jaja!
Nie lata i są niezłe jaja!
169
Dowcip #12434. Samolot prezydencki jest jak struś. w kategorii: „Żarty o samolotach”.
Lecą wariaci samolotem z doktorem. Nagle awaria jednego silnika wszyscy złapali się dla równowagi skrzydła. Jeden z nich woła:
- Niech jeden z nas się puści to reszta przeżyje.
Na to doktor:
- Ja to zrobię!
I wszyscy wariaci zaczęli klaskać.
- Niech jeden z nas się puści to reszta przeżyje.
Na to doktor:
- Ja to zrobię!
I wszyscy wariaci zaczęli klaskać.
1113
Dowcip #13313. Lecą wariaci samolotem z doktorem. w kategorii: „Śmieszny humor o samolotach”.

Cztery blondynki oglądają samolot:
- Ale on jest wielki.
- A jaki ciężki.
- Jak terroryści mogą porwać taki wielki i ciężki samolot?
- Ale wy głupie jesteście. - mówi czwarta - przecież jak wysoko leci to jest bardzo malutki.
- Ale on jest wielki.
- A jaki ciężki.
- Jak terroryści mogą porwać taki wielki i ciężki samolot?
- Ale wy głupie jesteście. - mówi czwarta - przecież jak wysoko leci to jest bardzo malutki.
815
Dowcip #10663. Cztery blondynki oglądają samolot w kategorii: „Kawały o samolotach”.
Szkockie małżeństwo wyjeżdża w podroż.
- Ile będzie kosztował lot do Edynburga? - pytają pilota.
Pilot odpowiada:
- Mogę Was przewieźć za darmo ale pod warunkiem, że nikt z was nie odezwie się podczas lotu.
Małżeństwo się zgodziło. Po locie pilot wychodzi i mówi:
- Brawo! Jeszcze żaden z moich pasażerów nie dotrwał do końca lotu w milczeniu. Jesteście pierwsi.
- Wie pan co? Miałem ochotę w pewnym momencie krzyknąć.
- Jaki to był moment?
- Jak moja żona wypadała z samolotu.
- Ile będzie kosztował lot do Edynburga? - pytają pilota.
Pilot odpowiada:
- Mogę Was przewieźć za darmo ale pod warunkiem, że nikt z was nie odezwie się podczas lotu.
Małżeństwo się zgodziło. Po locie pilot wychodzi i mówi:
- Brawo! Jeszcze żaden z moich pasażerów nie dotrwał do końca lotu w milczeniu. Jesteście pierwsi.
- Wie pan co? Miałem ochotę w pewnym momencie krzyknąć.
- Jaki to był moment?
- Jak moja żona wypadała z samolotu.
534
Dowcip #33488. Szkockie małżeństwo wyjeżdża w podroż. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o samolotach”.

Operator z wieży do krążącego nad lotniskiem samolotu:
- Nie zabraknie wam paliwa?
- Tak - odpowiada pilot.
- Tak - CO?! - krzyczy operator z wieży.
- Tak! Proszę pana.
- Nie zabraknie wam paliwa?
- Tak - odpowiada pilot.
- Tak - CO?! - krzyczy operator z wieży.
- Tak! Proszę pana.
812
Dowcip #33703. Operator z wieży do krążącego nad lotniskiem samolotu w kategorii: „Śmieszne kawały o samolotach”.
W przestworzach spotykają się dwa ptaki. Nagle obok nich przelatuje odrzutowiec.
- Jejku, jaki on szybki - mówi z podziwem jeden z ptaków.
- Też byś tak leciał, gdyby ci się dymiło z kupra.
- Jejku, jaki on szybki - mówi z podziwem jeden z ptaków.
- Też byś tak leciał, gdyby ci się dymiło z kupra.
630
Dowcip #12888. W przestworzach spotykają się dwa ptaki. w kategorii: „Śmieszne żarty o samolotach”.

Samolot pasażerski spada na ziemie. Do kolizji zostało parę minut. Kobieta wstaje z fotela i mówi:
- Jeśli mam umrzeć to chce się wtedy czuć kobietą!
Rozbiera się do naga i pyta:
- Jest w tym samolocie ktoś na tyle męski ze sprawi bym poczuła się jak kobieta?
Z fotela obok wstaje facet, ściąga koszule i mówi:
- Masz, wyprasuj!
- Jeśli mam umrzeć to chce się wtedy czuć kobietą!
Rozbiera się do naga i pyta:
- Jest w tym samolocie ktoś na tyle męski ze sprawi bym poczuła się jak kobieta?
Z fotela obok wstaje facet, ściąga koszule i mówi:
- Masz, wyprasuj!
814
Dowcip #32215. Samolot pasażerski spada na ziemie. Do kolizji zostało parę minut. w kategorii: „Humor o samolotach”.
Samolot pasażerski spada na ziemie. Do kolizji zostało parę minut. Kobieta wstaje z fotela i mówi:
- Jeśli mam umrzeć, to chcę się wtedy czuć kobieta!
Rozbiera się do naga i pyta:
- Jest w tym samolocie ktoś na tyle męski, że sprawi, bym poczuła się jak kobieta?
Z fotela obok wstaje facet, ściąga koszulę i mówi:
- Masz. Wyprasuj!
- Jeśli mam umrzeć, to chcę się wtedy czuć kobieta!
Rozbiera się do naga i pyta:
- Jest w tym samolocie ktoś na tyle męski, że sprawi, bym poczuła się jak kobieta?
Z fotela obok wstaje facet, ściąga koszulę i mówi:
- Masz. Wyprasuj!
712
Dowcip #24768. Samolot pasażerski spada na ziemie. Do kolizji zostało parę minut. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o samolotach”.
