Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o rybaku


Rybak wyłowił z morza butelkę.
- To na pewno dżin - myśli.
I dawaj pocierać... Trze godzinę, dwie, trzy, w końcu się zasapał i zrobił przerwę. I słyszy ze środka słaby głosik:
- Może byś tak korek wyjął, durniu?
321

Dowcip #32466. Rybak wyłowił z morza butelkę. w kategorii: „Dowcipy o rybaku”.

Trzech gości łowiło ryby w łódce na jeziorze gdy nagle przeszedł po nim Jezus i usiadł wraz z nimi w łódce. Goście oczywiście szok, no ale gdy już ochłonęli trochę, pierwszy z nich odważył się do niego odezwać:
- Jezu, cierpię, mam straszne bóle pleców, byłem ranny w Wietnamie... Pomożesz mi?
- Oczywiście mój synu.
Po czym dotknął jego pleców i ten poczuł po raz pierwszy od wielu lat ulgę. Wtedy drugi z wędkarzy, z bardzo grubymi okularami zwrócił się do Jezusa o pomoc. Ten wziął jego okulary i rzucił do jeziora. Gdy tylko uderzyły o powierzchnię wody to gość odzyskał ostrość wzroku. Wtedy zwrócił się w stronę trzeciego siedzącego w łódce, lecz ten ze łzami w oczach zaczął krzyczeć:
- Nie dotykaj mnie! Proszę! Jestem na rencie inwalidzkiej!
417

Dowcip #32395. Trzech gości łowiło ryby w łódce na jeziorze gdy nagle przeszedł po w kategorii: „Śmieszne żarty o rybaku”.

Na Morzu Ochockim rybacy rosyjscy złowili wieloryba. Zmierzyli go od głowy do ogona, wyszło dwanaście metrów, a od ogona do głowy dziesięć metrów. Nie mogąc poradzić sobie z tym problemem napisali do Akademii Nauk w Moskwie z prośbą o wyjaśnienie. Po miesiącu otrzymali odpowiedź: ”Nie wiemy jak to jest możliwe, ale nauka radziecka zna już takie przypadki. Na przykład od poniedziałku do środy są trzy dni, a od środy do poniedziałku cztery.
123

Dowcip #32047. Na Morzu Ochockim rybacy rosyjscy złowili wieloryba. w kategorii: „Śmieszny humor o rybaku”.

Akcja książki Hemingwaya jest krótka, bo przez pół książki ciągnie rybaka, a potem odwrotnie.
513

Dowcip #20869. Akcja książki Hemingwaya jest krótka w kategorii: „Żarty o rybaku”.

Siedzi facet nad rzeką i łowi ryby. Podchodzi do niego policjant i pyta:
- Co Pan robi?
- Nic.
- A co ma Pan w ręce.
- Kij.
- A na końcu kija co?
- Sznurek.
- A na końcu sznurka.
- Robaka.
- No co pan robi?
- Uczę go pływać.
- No to będzie mandat.
- Ale za co?
- Bo bez kamizelki ratunkowej.
111

Dowcip #17933. Siedzi facet nad rzeką i łowi ryby. w kategorii: „Śmieszny humor o rybaku”.

Złowił facet złotą rybkę.
- Puść mnie rybaku, a spełnię Twoje trzy życzenia.
- Ale ja nic nie chcę i tak Cię wypuszczę.
- Ale ja muszę spełnić Twoje życzenia. Może chcesz mieć odlotowy samochód?
- Mam taki samochód.
- Może chcesz mieć piękną willę?
- Mam taką willę.
- Może chcesz uprawiać seks raz na tydzień?
- Uprawiam seks raz na tydzień.
- Może chcesz uprawiać seks codziennie?
- Ale nie wiem czy księdzu wypada.
718

Dowcip #18045. Złowił facet złotą rybkę. w kategorii: „Dowcipy o rybaku”.

Siedzi facet nad stawem i łowi ryby. W pewnym momencie wynurza się żaba i pyta:
- Proszę Pana, czy ja mogłabym wejść na spławik i skoczyć do wody?
- A skocz sobie. - odpowiada facet.
Żaba skoczyła, a facet dalej łowi ryby. Po chwili żaba znowu się wynurza i pyta:
- Proszę Pana, a czy ja mogłabym jeszcze raz wejść na spławik i skoczyć do wody?
- No, skocz sobie. - odpowiada już podirytowany facet.
Żaba skoczyła, a facet dalej łowi ryby. Po chwili żaba znowu się wynurza i pyta:
- Proszę Pana, a czy ja mogłabym... - widzi wkurzenie faceta, więc kończy - Usiąść koło Pana?
- A siadaj... - odpowiada facet.
Żaba siada koło faceta, a ten dalej łowi ryby. Siedzą tak sobie w milczeniu, aż ze stawu wynurza się druga żaba i pyta:
- Proszę Pana, czy ja mogłabym wejść na spławik i skoczyć do wody? Na to pierwsza żaba:
- Spier*dalaj! Dobrze mówię, proszę Pana?
514

Dowcip #33517. Siedzi facet nad stawem i łowi ryby. w kategorii: „Humor o rybaku”.

Rybak złowił przygłuchą złotą rybkę. Przychodzi do niego przyjaciel i widzi, że ma cztery wielkie korty tenisowe, więc pyta.
- Te, skąd Ty to masz?
- Aaa, złowiłem przygłuchą złotą rybkę.
- Te, to pożycz mi ją.
No więc przyjaciel rybaka przed snem poprosił rybkę o wielką górę złota. Budzi się rano i widzi wielką górę błota. Wkurzył się, więc idzie do rybaka i pyta.
- Hej stary dlaczego zamiast złota mam górę błota?
- A co myślałeś, że ja chciałem wielkiego tenisa?
08

Dowcip #32876. Rybak złowił przygłuchą złotą rybkę. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o rybaku”.

Złowił rybak złotą rybkę. Ta mu peroruje:
- Możesz mieć jedno życzenie. Możesz być bogaty jak nikt na świecie, uzyskać mądrość przewyższającą wszystko, co zna ludzkość lub zaznać miłości słodszej, niż w najlepszych romansach.
Rybak wybrał bramkę numer dwa, czyli mądrość. Rybka spełniła życzenie i na odchodne pyta:
- I co teraz powiesz, o najmądrzejszy z mądrych?
- Trzeba było brać kasę...
09

Dowcip #32460. Złowił rybak złotą rybkę. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o rybaku”.

- Czy naprawdę wierzysz, że twój mąż co niedzielę chodzi na ryby?
- Tak.
- Jakie masz dowody?
- Jeszcze nigdy nie przyniósł mi ryby.
47

Dowcip #11985. - Czy naprawdę wierzysz, że twój mąż co niedzielę chodzi na ryby? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o rybaku”.

Śmieszne żarty o rybakuHumor o rybakuKawały o rybakuŚmieszne dowcipy o rybakuŚmieszny humor o rybakuDowcipy o rybakuŻarty o rybakuŚmieszne kawały o rybaku




Przydatne zasoby» Wyszukiwarka haseł do krzyżówek» Wyszukiwarka rymów do wyrazów» Słownik wyrazów przeciwstawnych i antonimów» Wyliczanki do pokazywania» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami do drukowania» Stopniowanie przymiotników i przysłówków» Tłumacz alfabetu Morse'a» Następna zmiana czasu» Słownik wyrazów bliskoznacznych i synonimów» Oferty pracy dla opiekunki do dzieci» Bezpłatne ogłoszenia sprzedaży nieruchomości» Nowe motocykle ogłoszenia motoryzacyjne» Słownik definicji i haseł» Deklinacja słów » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost