Dowcipy o rodzicach
Pani od polskiego prosi Jasia do odpowiedzi. Jasiu odpowiada:
- Do lat osiemnastu odpowiadają za mnie rodzice.
- Do lat osiemnastu odpowiadają za mnie rodzice.
216
Dowcip #27728. Pani od polskiego prosi Jasia do odpowiedzi. w kategorii: „Kawały o rodzicach”.
Jasiu ucieszony wpada do domu i krzyczy do mamy:
- Mamo, dostałem szóstkę!
Przez następne cztery dni ciągle to samo. Mama mówi do taty:
- Ostatnio Jasiu dostaje bardzo dobre oceny. Nauka nigdy nie szła mu tak dobrze.
Na to ojciec:
- Czas kupić wykrywacz kłamstw, który gdy ktoś kłamie brzęczy.
Następnego dnia Jasiu ucieszony wpada do domu i krzyczy do mamy:
- Mamo, dostałem szóstkę!
Bzz ...
- No dobra piątkę.
Bzz ...
- Czwórkę.
Bzz ...
- Trójkę.
Bzz ...
- Dwójkę.
Bzz ...
- Jedynkę.
Na to mama:
- No no ładnie. Kiedy ja byłam w Twoim wieku dostawałem same szóstki.
Bzz ...
- Yyy piątki.
Bzz ...
- Czwórki.
Na to ojciec:
- Kiedy ja chodziłem do szkoły ...
Bzz ...
- Mamo, dostałem szóstkę!
Przez następne cztery dni ciągle to samo. Mama mówi do taty:
- Ostatnio Jasiu dostaje bardzo dobre oceny. Nauka nigdy nie szła mu tak dobrze.
Na to ojciec:
- Czas kupić wykrywacz kłamstw, który gdy ktoś kłamie brzęczy.
Następnego dnia Jasiu ucieszony wpada do domu i krzyczy do mamy:
- Mamo, dostałem szóstkę!
Bzz ...
- No dobra piątkę.
Bzz ...
- Czwórkę.
Bzz ...
- Trójkę.
Bzz ...
- Dwójkę.
Bzz ...
- Jedynkę.
Na to mama:
- No no ładnie. Kiedy ja byłam w Twoim wieku dostawałem same szóstki.
Bzz ...
- Yyy piątki.
Bzz ...
- Czwórki.
Na to ojciec:
- Kiedy ja chodziłem do szkoły ...
Bzz ...
416
Dowcip #26257. Jasiu ucieszony wpada do domu i krzyczy do mamy w kategorii: „Żarty o rodzicach”.
Pani pyta się Jasia:
- Ile masz lat?
Na to Jasiu:
- Nie wiem.
Pani:
- Ile jest gwiazd na niebie?
Jasiu:
- Nie wiem.
Pani:
- Czym Twój dziadek walczył na wojnie?
Jasiu:
- Nie wiem.
Pani:
- Czym twoja babcia robi zupę?
Jasiu:
- Nie wiem.
Pani:
- To masz to wszystko wiedzieć na jutro.
Jasiu pyta się mamy:
- Mamo ile mam lat?
Mama:
- Dziesięć.
Pyta się taty:
- Tato ile jest gwiazd na niebie?
Tata:
- Tego nikt nie wie.
Pyta się babci:
- Babciu czym robisz zupę?
Babcia:
- Łyżką i przyprawami.
Pyta się dziadka:
- Dziadku czym walczyłeś na wojnie?
Dziadek:
- Krwią i blizną.
Na drugi dzień. Pani pyta:
- Jasiu ile masz lat?
Jasiu:
- Tego nikt nie wie.
Pani:
- Ile jest gwiazd na niebie?
Jasiu:
- Dziesięć.
Pani:
- Czym twoja babcia robi zupę?
Jasiu:
- Krwią i blizną.
Pani:
- Czym twój dziadek walczył na wojnie?
Jasiu:
- Łyżką i przyprawami.
- Ile masz lat?
Na to Jasiu:
- Nie wiem.
Pani:
- Ile jest gwiazd na niebie?
Jasiu:
- Nie wiem.
Pani:
- Czym Twój dziadek walczył na wojnie?
Jasiu:
- Nie wiem.
Pani:
- Czym twoja babcia robi zupę?
Jasiu:
- Nie wiem.
Pani:
- To masz to wszystko wiedzieć na jutro.
Jasiu pyta się mamy:
- Mamo ile mam lat?
Mama:
- Dziesięć.
Pyta się taty:
- Tato ile jest gwiazd na niebie?
Tata:
- Tego nikt nie wie.
Pyta się babci:
- Babciu czym robisz zupę?
Babcia:
- Łyżką i przyprawami.
Pyta się dziadka:
- Dziadku czym walczyłeś na wojnie?
Dziadek:
- Krwią i blizną.
Na drugi dzień. Pani pyta:
- Jasiu ile masz lat?
Jasiu:
- Tego nikt nie wie.
Pani:
- Ile jest gwiazd na niebie?
Jasiu:
- Dziesięć.
Pani:
- Czym twoja babcia robi zupę?
Jasiu:
- Krwią i blizną.
Pani:
- Czym twój dziadek walczył na wojnie?
Jasiu:
- Łyżką i przyprawami.
526
Dowcip #26326. Pani pyta się Jasia w kategorii: „Śmieszne kawały o rodzicach”.
Przychodzi mama z pracy i idzie się wykąpać. Jasiu się pyta:
- Mamo mogę z tobą?
- Nie jasiu.
- Mamo proszę.
- Dobrze, ale nie zaglądaj pod piankę.
- Dobrze.
Jasiu nic nie mówiąc zajrzał pod piankę i się pyta:
- Mamo, co to jest?
- Dżungla synku, dżungla.
Wraca tata z pracy i idzie się wykąpać. Jasiu się pyta:
- Tato mogę z tobą?
- Nie.
- Proszę.
- Dobrze, ale nie zaglądaj pod piankę.
- Dobrze.
Jasiu nic nie mówiąc zagląda pod piankę i się pyta:
- Tato, co to jest?
- Wąż koala synku, wąż koala.
Przychodzi babcia i idzie się wykąpać. Jasio się pyta:
- Babciu mogę z tobą?
- Nie.
- Proszę.
- No dobrze, ale nie zaglądaj pod piankę.
- Dobrze.
Jasiu nic nie mówiąc zajrzał pod piankę i się zapytał:
- Babciu co to jest?
- To są reflektory.
W nocy Jasiowi przyśniło się coś strasznego i chciał iść do rodziców gdy wszedł zaczął krzyczeć:
- Babciu, zapalaj reflektory bo wąż koala wchodzi do dżungli!
- Mamo mogę z tobą?
- Nie jasiu.
- Mamo proszę.
- Dobrze, ale nie zaglądaj pod piankę.
- Dobrze.
Jasiu nic nie mówiąc zajrzał pod piankę i się pyta:
- Mamo, co to jest?
- Dżungla synku, dżungla.
Wraca tata z pracy i idzie się wykąpać. Jasiu się pyta:
- Tato mogę z tobą?
- Nie.
- Proszę.
- Dobrze, ale nie zaglądaj pod piankę.
- Dobrze.
Jasiu nic nie mówiąc zagląda pod piankę i się pyta:
- Tato, co to jest?
- Wąż koala synku, wąż koala.
Przychodzi babcia i idzie się wykąpać. Jasio się pyta:
- Babciu mogę z tobą?
- Nie.
- Proszę.
- No dobrze, ale nie zaglądaj pod piankę.
- Dobrze.
Jasiu nic nie mówiąc zajrzał pod piankę i się zapytał:
- Babciu co to jest?
- To są reflektory.
W nocy Jasiowi przyśniło się coś strasznego i chciał iść do rodziców gdy wszedł zaczął krzyczeć:
- Babciu, zapalaj reflektory bo wąż koala wchodzi do dżungli!
105
Dowcip #25949. Przychodzi mama z pracy i idzie się wykąpać. w kategorii: „Śmieszny humor o rodzicach”.
Niektórzy rodzice udzielają wsparcia swoim homoseksualnym dzieciom. Gdyby mój syn był gejem też nigdy nie odwróciłbym się do niego plecami.
722
Dowcip #25027. Niektórzy rodzice udzielają wsparcia swoim homoseksualnym dzieciom. w kategorii: „Śmieszne żarty o rodzicach”.
Było sobie pół cygańskie, pół żydowskie dziecko. Poszło do mamy żydówki i się pyta:
- Jestem bardziej żydem, czy bardziej cyganem?
- Oczywiście że bardziej żydem!
Jakoś za bardzo nie uwierzyło mamie i poszło do ojca cygana.
- Tato, jestem bardziej żydem, czy bardziej cyganem?
- Oczywiście że bardziej cyganem! Ale co się stało, że pytasz?
- A bo wiesz widziałem fajny rower w sklepie i nie wiem czy się targować czy od razu kraść.
- Jestem bardziej żydem, czy bardziej cyganem?
- Oczywiście że bardziej żydem!
Jakoś za bardzo nie uwierzyło mamie i poszło do ojca cygana.
- Tato, jestem bardziej żydem, czy bardziej cyganem?
- Oczywiście że bardziej cyganem! Ale co się stało, że pytasz?
- A bo wiesz widziałem fajny rower w sklepie i nie wiem czy się targować czy od razu kraść.
557
Dowcip #24436. Było sobie pół cygańskie, pół żydowskie dziecko. w kategorii: „Humor o rodzicach”.
Przyjechali rodzice chłopaka do rodziców dziewczyny w swaty. Gospodarze zachwalają:
- Nasza córka i gotować może i prać i dzieci rodzić ...
- O, to świetnie, bo nasz syn je, brudzi i bzyka ...
- Nasza córka i gotować może i prać i dzieci rodzić ...
- O, to świetnie, bo nasz syn je, brudzi i bzyka ...
06
Dowcip #24172. Przyjechali rodzice chłopaka do rodziców dziewczyny w swaty. w kategorii: „Dowcipy o rodzicach”.
Pani od historii pyta Jasia:
- Wymień mi jakiś konflikt.
A Jaś:
- Wojna w łóżku: mama kontra tata.
- Wymień mi jakiś konflikt.
A Jaś:
- Wojna w łóżku: mama kontra tata.
92
Dowcip #22240. Pani od historii pyta Jasia w kategorii: „Humor o rodzicach”.
Przychodzi Jasio do domu i krzyczy:
- Tato, tato! Jutro się żenię!
- Żenisz? A jak ma na imię ta wybranka?
- Ano Roman.
- Roman? Ale przecież to chłopiec!
- Chłopiec? Co wyście wszyscy się na tego chłopca uparli?! Roman kończy jutro czterdziestkę! A wy wszyscy chłopiec i chłopiec!
- Tato, tato! Jutro się żenię!
- Żenisz? A jak ma na imię ta wybranka?
- Ano Roman.
- Roman? Ale przecież to chłopiec!
- Chłopiec? Co wyście wszyscy się na tego chłopca uparli?! Roman kończy jutro czterdziestkę! A wy wszyscy chłopiec i chłopiec!
310
Dowcip #22174. Przychodzi Jasio do domu i krzyczy w kategorii: „Śmieszny humor o rodzicach”.
Jasiu pyta się mamy:
- Mogę się z tobą wykąpać?
- Tak, lecz nie zaglądaj pod piankę!
- Dlaczego? Co tam masz?
- Myszkę.
Następnego dnia idzie do taty i pyta:
- Tato mogę się z tobą wykąpać?
- Tak, lecz nie zaglądaj pod piankę!
- Dlaczego? Co tam masz?
- Wężyka.
Kolejnego dnia idzie do dziadka i mówi:
- Dziadek mogę się z tobą wykąpać?
- Tak lecz nie zaglądaj pod piankę.
- Dlaczego? Co tam masz?
- Mikrofon.
W nocy Jaś się wkurzył idzie do dziadka i mówi:
- Dziadek daj mi mikrofon. Uwaga Wąż atakuje myszkę!
- Mogę się z tobą wykąpać?
- Tak, lecz nie zaglądaj pod piankę!
- Dlaczego? Co tam masz?
- Myszkę.
Następnego dnia idzie do taty i pyta:
- Tato mogę się z tobą wykąpać?
- Tak, lecz nie zaglądaj pod piankę!
- Dlaczego? Co tam masz?
- Wężyka.
Kolejnego dnia idzie do dziadka i mówi:
- Dziadek mogę się z tobą wykąpać?
- Tak lecz nie zaglądaj pod piankę.
- Dlaczego? Co tam masz?
- Mikrofon.
W nocy Jaś się wkurzył idzie do dziadka i mówi:
- Dziadek daj mi mikrofon. Uwaga Wąż atakuje myszkę!
96