Dowcipy o przedszkolakach
Mama odbiera Jasia z przedszkola.
- Skąd masz ten samochodzik? - Pyta mama.
- Z przedszkola. - Odpowiada Jasio.
- I ty go tak wziąłeś z tego przedszkola? - Pyta mama.
- Wziąłem od kolegi. - Odpowiada Jasio.
- A on nic nie mówił?
- Nic, tylko płakał! - Odpowiada Jasio.
- Skąd masz ten samochodzik? - Pyta mama.
- Z przedszkola. - Odpowiada Jasio.
- I ty go tak wziąłeś z tego przedszkola? - Pyta mama.
- Wziąłem od kolegi. - Odpowiada Jasio.
- A on nic nie mówił?
- Nic, tylko płakał! - Odpowiada Jasio.
45
Dowcip #5644. Mama odbiera Jasia z przedszkola. w kategorii: „Humor o przedszkolakach”.
W przedszkolu Jasiu siedzi na nocniczku i płacze.
- Dlaczego płaczesz? - pyta pani wychowawczyni.
- Bo pani Zosia powiedziała, że jak ktoś nie zrobi kupki to nie pójdzie na spacer.
- I co? Nie możesz zrobić...
- Ja zrobiłem, ale Wojtek mi ukradł!
- Dlaczego płaczesz? - pyta pani wychowawczyni.
- Bo pani Zosia powiedziała, że jak ktoś nie zrobi kupki to nie pójdzie na spacer.
- I co? Nie możesz zrobić...
- Ja zrobiłem, ale Wojtek mi ukradł!
221