Dowcipy o ocenach szkolnych
Przychodzi Jasio do domu ze szkoły i mówi do ojca:
- Tato dostałem dzisiaj pięć jedynek.
Na to ojciec:
- No to Jasiu będzie wpieprz.
A Jasio:
- Wiem, już adresy spisałem.
- Tato dostałem dzisiaj pięć jedynek.
Na to ojciec:
- No to Jasiu będzie wpieprz.
A Jasio:
- Wiem, już adresy spisałem.
614
Dowcip #27885. Przychodzi Jasio do domu ze szkoły i mówi do ojca w kategorii: „Śmieszne żarty o ocenach szkolnych”.
Przychodzi Jasiu do domu i mówi:
- Dostałem piątkę i w mordę.
Tato mówi:
- Za co piątkę?
Jasiu odpowiada
- Bo pani mnie zapytała ile to jest cztery razy sześć, a ja powiedziałem, że to jest dwadzieścia cztery.
A tato pyta:
- A za co w mordę?
Jasiu odpowiada:
- Bo pani mnie zapytała ile to jest sześć razy cztery.
Tata zdziwiony odpowiada, że to jeden ch*j.
Jasiu powiedział:
- Też tak powiedziałem i za to dostałem w mordę.
- Dostałem piątkę i w mordę.
Tato mówi:
- Za co piątkę?
Jasiu odpowiada
- Bo pani mnie zapytała ile to jest cztery razy sześć, a ja powiedziałem, że to jest dwadzieścia cztery.
A tato pyta:
- A za co w mordę?
Jasiu odpowiada:
- Bo pani mnie zapytała ile to jest sześć razy cztery.
Tata zdziwiony odpowiada, że to jeden ch*j.
Jasiu powiedział:
- Też tak powiedziałem i za to dostałem w mordę.
1221
Dowcip #27838. Przychodzi Jasiu do domu i mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o ocenach szkolnych”.
Zdenerwowany tata do Jasia:
- Dlaczego znowu dostałeś pałę z historii?
- Bo nie chciałem wyjść na skarżypytę.
- Jak to?
- Bo pani mnie pytała kto zabił Juliusza Cezara.
- Dlaczego znowu dostałeś pałę z historii?
- Bo nie chciałem wyjść na skarżypytę.
- Jak to?
- Bo pani mnie pytała kto zabił Juliusza Cezara.
218
Dowcip #28206. Zdenerwowany tata do Jasia w kategorii: „Śmieszne kawały o ocenach szkolnych”.
Przychodzi Jasiu do mamy i mówi:
- Dostałem pierwszą jedynkę w szkole.
- Nie martw się przecież uczeń bez pały to ...
- Uczennica?
- Dostałem pierwszą jedynkę w szkole.
- Nie martw się przecież uczeń bez pały to ...
- Uczennica?
214
Dowcip #26338. Przychodzi Jasiu do mamy i mówi w kategorii: „Żarty o ocenach szkolnych”.
- Proszę Pani. - mówi Jasio do nauczycielki. - Nie chcę Pani straszyć, ale mój tata wczoraj powiedział: ”Jeszcze jedna pała i ktoś dostanie po pysku!”
314
Dowcip #31803. - Proszę Pani. - mówi Jasio do nauczycielki. w kategorii: „Humor o ocenach szkolnych”.
Tata Jasia poszedł do szkoły syna poważnie porozmawiać z jego nauczycielem.
- Mój syn dostał jedynkę z angielskiego!
Nauczyciel:
- I co w tym dziwnego?
- Przecież mój syn nie zasługuje na takie oceny!
- Tak, nie zasługuje, ale niższych ocen nie ma.
- Mój syn dostał jedynkę z angielskiego!
Nauczyciel:
- I co w tym dziwnego?
- Przecież mój syn nie zasługuje na takie oceny!
- Tak, nie zasługuje, ale niższych ocen nie ma.
19
Dowcip #31438. Tata Jasia poszedł do szkoły syna poważnie porozmawiać z jego w kategorii: „Śmieszny humor o ocenach szkolnych”.
Praczłowiek krzyczy na syna, który wrócił do jaskini z kiepską cenzurką:
- To, że masz tróję z myślistwa, mogę pojąć, boś jeszcze kurdupel, ale ta pała z historii?! Przecież to tylko dwie strony!
- To, że masz tróję z myślistwa, mogę pojąć, boś jeszcze kurdupel, ale ta pała z historii?! Przecież to tylko dwie strony!
313
Dowcip #26331. Praczłowiek krzyczy na syna w kategorii: „Śmieszne żarty o ocenach szkolnych”.
Poszedł ojciec do Jasia na wywiadówkę. Dowiedział się, że Jasio ma same jedynki. Wrócił do domu, dał mu Playboye i Jasiu zobaczył ładną dziewczynę zapytał taty:
- Tato, kto rucha takie dziewczyny?
- Prymusi synku.
- Tato, kto rucha takie dziewczyny?
- Prymusi synku.
616
Dowcip #26320. Poszedł ojciec do Jasia na wywiadówkę. w kategorii: „Żarty o ocenach szkolnych”.
Córka pyta:
- Tatusiu, dlaczego w moim dzienniczku podpisujesz moje oceny krzyżykiem?
- Bo nie chcę, żeby nauczyciel pomyślał, że normalny człowiek jest ojcem takiego barana!
- Tatusiu, dlaczego w moim dzienniczku podpisujesz moje oceny krzyżykiem?
- Bo nie chcę, żeby nauczyciel pomyślał, że normalny człowiek jest ojcem takiego barana!
35
Dowcip #22550. Córka pyta w kategorii: „Kawały o ocenach szkolnych”.
Tata pyta Jasia:
- Poprawiłeś jedynkę z matematyki?
- Nie, bo pani miała cały czas dziennik przy sobie.
- Poprawiłeś jedynkę z matematyki?
- Nie, bo pani miała cały czas dziennik przy sobie.
216