Dowcipy o mamie
Jeden przedszkolak mówi do drugiego:
- U mnie modlimy się przed każdym posiłkiem.
- U mnie nie. Moja mama bardzo dobrze gotuje.
- U mnie modlimy się przed każdym posiłkiem.
- U mnie nie. Moja mama bardzo dobrze gotuje.
944
Dowcip #227. Jeden przedszkolak mówi do drugiego w kategorii: „Humor o matce”.
Mama mówiła Jasiowi za młodych lat, aby trzymał się daleko od dziewczyn bo one ”tam” mają zęby, które mogą mu ”go” odgryźć. I Jasio unikał dziewczyn w wieku przedszkolnym, szkolnym, a nawet gdy zaczął już pracować. Ale w pewnym okresie poznał panienkę i czuł, że zaczyna być mu z nią przyjemnie. Chodził z nią rok, dwa, trzy i nic - ciągle się bał. Dziewczyna zaczęła się niepokoić więc postanowiła odbyć poważną rozmowę. Zapytała czy Jan nie ma jakiś kompleksów, problemów z wielkością, ze wzwodem ... Jan był szczery więc powiedział o tym przed czym ostrzegała go matka. Dziewczyna najpierw zaczęła się śmiać, a potem mu wyjaśniła:
- Jasiu, ja tam nie mam zębów, nie bój się, nic Ci nie będzie, naprawdę, uwierz,zresztą zobacz ...
Zdjęła majtki, rozłożyła nogi. Jan się patrzy, patrzy, patrzy, po czym mówi:
- Rzeczywiście nie masz zębów, ale swoja drogą to i dziąsła masz w fatalnym stanie.
- Jasiu, ja tam nie mam zębów, nie bój się, nic Ci nie będzie, naprawdę, uwierz,zresztą zobacz ...
Zdjęła majtki, rozłożyła nogi. Jan się patrzy, patrzy, patrzy, po czym mówi:
- Rzeczywiście nie masz zębów, ale swoja drogą to i dziąsła masz w fatalnym stanie.
514
Dowcip #21616. Mama mówiła Jasiowi za młodych lat w kategorii: „Śmieszne żarty o mamie”.
Jasiu czeka z mamą na samolot.
- Mamo chce mi się siku.
- Nie bo zaraz przyleci samolot
Po kilku minutach.
- Leci!
- Gdzie!?
- Po nogawkach!
- Mamo chce mi się siku.
- Nie bo zaraz przyleci samolot
Po kilku minutach.
- Leci!
- Gdzie!?
- Po nogawkach!
643
Dowcip #27472. Jasiu czeka z mamą na samolot. w kategorii: „Śmieszny humor o mamie”.
Nauczycielka zaczepia ojca uczennicy.
- Ani nie było dzisiaj w szkole.
- Tak, wiem. Jej mama zmarła trzy dni temu. Ani nie będzie przez jakiś czas.
- Przykro mi to słyszeć. Jak ona sobie radzi?
- Bardzo dobrze. Właśnie powinna skończyć drugie pranie i przyrządzanie obiadu.
- Ani nie było dzisiaj w szkole.
- Tak, wiem. Jej mama zmarła trzy dni temu. Ani nie będzie przez jakiś czas.
- Przykro mi to słyszeć. Jak ona sobie radzi?
- Bardzo dobrze. Właśnie powinna skończyć drugie pranie i przyrządzanie obiadu.
2338
Dowcip #24668. Nauczycielka zaczepia ojca uczennicy. w kategorii: „Śmieszny humor o mamie”.
Spotykają się dwaj Rosjanie.
- Mam dla ciebie dwie wiadomości: jedną dobrą, drugą złą. Od której mam zacząć?
- Od dobrej.
- Odnaleziono matkę Lenina.
- A zła?
- Znów jest w ciąży!
- Mam dla ciebie dwie wiadomości: jedną dobrą, drugą złą. Od której mam zacząć?
- Od dobrej.
- Odnaleziono matkę Lenina.
- A zła?
- Znów jest w ciąży!
1328
Dowcip #12795. Spotykają się dwaj Rosjanie. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o matce”.
Jasiu chwali się koledze:
- Moja mama umie latać.
- Naprawdę?
- Tak, bo gdy się zamyśli tata mówi, że lata w obłokach.
- Moja mama umie latać.
- Naprawdę?
- Tak, bo gdy się zamyśli tata mówi, że lata w obłokach.
167
Dowcip #25513. Jasiu chwali się koledze w kategorii: „Żarty o matce”.
W szkole kolega mówi do Jasia:
- Wiesz znam fajny sposób na zarabianie pieniędzy.
- Jaki?
- Mów każdemu ”Znam całą prawdę”
Więc Jasiu idzie do domu i przychodzi do taty i mówi.
- Znam całą prawdę.
Dostał od taty pięćdziesiąt złotych. Idzie do mamy:
- Znam całą prawdę.
Mama lekko zaczerwieniona daje mu pięćdziesiąt złotych. A Jasiu myśli:
- Teraz wypróbuję to na kimś z poza rodziny:
Idzie, patrzy, listonosz, a Jasiu na to:
- Znam całą prawdę!
Listonosz uśmiecha się i mówi:
- To chodź do mnie synku!
- Wiesz znam fajny sposób na zarabianie pieniędzy.
- Jaki?
- Mów każdemu ”Znam całą prawdę”
Więc Jasiu idzie do domu i przychodzi do taty i mówi.
- Znam całą prawdę.
Dostał od taty pięćdziesiąt złotych. Idzie do mamy:
- Znam całą prawdę.
Mama lekko zaczerwieniona daje mu pięćdziesiąt złotych. A Jasiu myśli:
- Teraz wypróbuję to na kimś z poza rodziny:
Idzie, patrzy, listonosz, a Jasiu na to:
- Znam całą prawdę!
Listonosz uśmiecha się i mówi:
- To chodź do mnie synku!
644
Dowcip #28132. W szkole kolega mówi do Jasia w kategorii: „Kawały o matce”.
W markecie dziecko marudzi mamie:
- Mamo! Chce mi się pić i jeść.
Na to jegomość mądrala:
- Niech Pani kupi mu arbuza to się dzieciak naje i napije.
A matka na to:
- Panie zwal se pan konia nogami to se pan i potańczysz i poruchasz.
- Mamo! Chce mi się pić i jeść.
Na to jegomość mądrala:
- Niech Pani kupi mu arbuza to się dzieciak naje i napije.
A matka na to:
- Panie zwal se pan konia nogami to se pan i potańczysz i poruchasz.
1020
Dowcip #28107. W markecie dziecko marudzi mamie w kategorii: „Śmieszne żarty o mamie”.
Synek budzi ojca:
- Tato, dom nam się pali!
- Ubieraj się synku szybko, wychodzimy na dwór. Tylko cicho, żebyś matki nie obudził!
- Tato, dom nam się pali!
- Ubieraj się synku szybko, wychodzimy na dwór. Tylko cicho, żebyś matki nie obudził!
1026
Dowcip #28045. Synek budzi ojca w kategorii: „Śmieszne dowcipy o matce”.
Jasio mówi do taty:
- Tatusiu jaka ta nasza mama jest sprytna.
- Czemu synku?
- Bo wyjechała z garażu bez otwierania drzwi!
- Tatusiu jaka ta nasza mama jest sprytna.
- Czemu synku?
- Bo wyjechała z garażu bez otwierania drzwi!
231