Dowcipy o mężu i żonie
Po kilku nocach panna młoda skarży się matce:
- Wiesz mamo, już kilka nocy śpimy razem i nic. Jeszcze się nie kochaliśmy.
- Ależ córeczko, może jest zestresowany.
- Ale mamo, on tylko książkę czyta i wcale nie zwraca na mnie uwagi.
- Wiesz córeczko, skoro on nie zwraca uwagi, to może ja się położę zamiast Ciebie i sprawdzę, o co chodzi. I tak zrobiły. Maź w łóżku czyta książkę, teściowa się kładzie i leży. Nagle mąż wsuwa rękę pod kołdrę i w majteczki zaczyna rękę wkładać. Wyskoczyła teściowa z łóżka i do córeczki:
- Ależ kochanie, chwile leżałam i zaczął się do mnie dobierać.
- Tak, tak ... Palec zmoczy, kartkę przewróci i dalej czyta.
- Wiesz mamo, już kilka nocy śpimy razem i nic. Jeszcze się nie kochaliśmy.
- Ależ córeczko, może jest zestresowany.
- Ale mamo, on tylko książkę czyta i wcale nie zwraca na mnie uwagi.
- Wiesz córeczko, skoro on nie zwraca uwagi, to może ja się położę zamiast Ciebie i sprawdzę, o co chodzi. I tak zrobiły. Maź w łóżku czyta książkę, teściowa się kładzie i leży. Nagle mąż wsuwa rękę pod kołdrę i w majteczki zaczyna rękę wkładać. Wyskoczyła teściowa z łóżka i do córeczki:
- Ależ kochanie, chwile leżałam i zaczął się do mnie dobierać.
- Tak, tak ... Palec zmoczy, kartkę przewróci i dalej czyta.
1135
Dowcip #27785. Po kilku nocach panna młoda skarży się matce w kategorii: „Śmieszny humor o mężu i żonie”.
Maż pyta się żony:
- Kochanie powiedz czy Ty mnie kiedykolwiek zdradziłaś?
- Nie, nigdy w życiu.
- Ale tak na prawdę?
- No tak, zdradziłam Cię trzy razy.
- Kiedy był ten pierwszy raz kiedy mnie zdradziłaś?
- Pamiętasz jak chciałeś wziąć pożyczkę, żeby otworzyć własną firmę i żaden bank nie chciał Ci jej udzielić. I któregoś dnia przyszedł do nas dyrektor jednego z banków i dał Ci te pieniądze bez żadnych pytań.
- Och, kochanie zrobiłaś to dla mnie? A kiedy był ten drugi raz kiedy mnie zdradziłaś?
- Pamiętasz jak byłeś ciężko chory i umierałeś, a żaden lekarz nie chciał podjąć się Twojej operacji? I wtedy przyszedł ten jeden lekarz, który zoperował Cię bez żadnych pytań i to dzięki niemu jesteś w tak dobrej formie.
- Och kochanie zrobiłaś to dla mnie? Na prawdę Ci dziękuję, kocham Cię jeszcze bardziej. A kiedy był ten trzeci raz kiedy mnie zdradziłaś?
- Pamiętasz jak kiedyś chciałeś zostać prezesem klubu golfowego i brakowało Ci tych pięćdziesiąt pięć głosów?
- Kochanie powiedz czy Ty mnie kiedykolwiek zdradziłaś?
- Nie, nigdy w życiu.
- Ale tak na prawdę?
- No tak, zdradziłam Cię trzy razy.
- Kiedy był ten pierwszy raz kiedy mnie zdradziłaś?
- Pamiętasz jak chciałeś wziąć pożyczkę, żeby otworzyć własną firmę i żaden bank nie chciał Ci jej udzielić. I któregoś dnia przyszedł do nas dyrektor jednego z banków i dał Ci te pieniądze bez żadnych pytań.
- Och, kochanie zrobiłaś to dla mnie? A kiedy był ten drugi raz kiedy mnie zdradziłaś?
- Pamiętasz jak byłeś ciężko chory i umierałeś, a żaden lekarz nie chciał podjąć się Twojej operacji? I wtedy przyszedł ten jeden lekarz, który zoperował Cię bez żadnych pytań i to dzięki niemu jesteś w tak dobrej formie.
- Och kochanie zrobiłaś to dla mnie? Na prawdę Ci dziękuję, kocham Cię jeszcze bardziej. A kiedy był ten trzeci raz kiedy mnie zdradziłaś?
- Pamiętasz jak kiedyś chciałeś zostać prezesem klubu golfowego i brakowało Ci tych pięćdziesiąt pięć głosów?
29
Dowcip #27616. Maż pyta się żony w kategorii: „Śmieszny humor o mężu i żonie”.
Małżeństwo z długim stażem siedzi przed telewizorem. Nagle mąż zwraca się do kobiety:
- Przepraszam kochanie, coś mówiłaś?
Na co żona:
- Tak, wczoraj.
- Przepraszam kochanie, coś mówiłaś?
Na co żona:
- Tak, wczoraj.
212
Dowcip #27602. Małżeństwo z długim stażem siedzi przed telewizorem. w kategorii: „Śmieszny humor o mężu i żonie”.
Żona budzi się o drugiej w nocy, patrzy, a tu mąż też nie śpi i chodzi po sypialni. Pyta:
- Nie możesz zasnąć?
- Tak. Wiesz, strasznie chce mi się bzykać.
- No to chodź tu do mnie. - i podnosi koc.
- Nieee, rozchodzę.
- Nie możesz zasnąć?
- Tak. Wiesz, strasznie chce mi się bzykać.
- No to chodź tu do mnie. - i podnosi koc.
- Nieee, rozchodzę.
012
Dowcip #28223. Żona budzi się o drugiej w nocy, patrzy w kategorii: „Humor o mężu i żonie”.
Żona mówi do męża:
- Kochanie, jak się kąpałam, to ogoliłam sobie cipkę. Wiesz, co to znaczy?
- Że mamy zapchany odpływ?
- Kochanie, jak się kąpałam, to ogoliłam sobie cipkę. Wiesz, co to znaczy?
- Że mamy zapchany odpływ?
210
Dowcip #28312. Żona mówi do męża w kategorii: „Śmieszne kawały o mężu i żonie”.
Przychodzi Murzyn późno do domu. Żona do niego:
- Chuchnij!
- Nie no weź, przestań.
- No już chuchaj!!
- No dobra.
Chucha.
- Jadłeś!!!
- Chuchnij!
- Nie no weź, przestań.
- No już chuchaj!!
- No dobra.
Chucha.
- Jadłeś!!!
747
Dowcip #28868. Przychodzi Murzyn późno do domu. w kategorii: „Śmieszny humor o mężu i żonie”.
Mąż i żona jedzą obiadek, żona paskudnie oblała się zupą:
- Popatrz jak ja wyglądam. Jak świnia!
- No i jeszcze się zupą oblałaś.
- Popatrz jak ja wyglądam. Jak świnia!
- No i jeszcze się zupą oblałaś.
26
Dowcip #27620. Mąż i żona jedzą obiadek, żona paskudnie oblała się zupą w kategorii: „Dowcipy o mężu i żonie”.
Szaleje pożar. Małżeństwo wybiega z płonącego budynku. Żona mówi do męża:
- Wiesz, Zdzisiek, po raz pierwszy od piętnastu lat wychodzimy gdzieś razem.
- Wiesz, Zdzisiek, po raz pierwszy od piętnastu lat wychodzimy gdzieś razem.
110
Dowcip #28049. Szaleje pożar. Małżeństwo wybiega z płonącego budynku. w kategorii: „Śmieszny humor o mężu i żonie”.
Wpada facet do domu i od progu uszczęśliwiony woła:
- Żono, wygraliśmy szóstkę w totka.
Wchodzi do pokoju, a żona siedzi w fotelu i płacze.
- Dlaczego Ty płaczesz, przecież będziemy bogaci! Mamy szóstkę!
Żona na to:
- Umarła moja mama, a Ty mi każesz się cieszyć!
A facet
- O cholera! Kumulacja!
- Żono, wygraliśmy szóstkę w totka.
Wchodzi do pokoju, a żona siedzi w fotelu i płacze.
- Dlaczego Ty płaczesz, przecież będziemy bogaci! Mamy szóstkę!
Żona na to:
- Umarła moja mama, a Ty mi każesz się cieszyć!
A facet
- O cholera! Kumulacja!
65
Dowcip #28165. Wpada facet do domu i od progu uszczęśliwiony woła w kategorii: „Humor o mężu i żonie”.
Małżeństwo ogląda romans:
- Jak myślisz. - pyta zapłakana żona. - Czy oni w końcu się pobiorą?
- Na pewno. Takie filmy zawsze kończą się tragicznie.
- Jak myślisz. - pyta zapłakana żona. - Czy oni w końcu się pobiorą?
- Na pewno. Takie filmy zawsze kończą się tragicznie.
120