Dowcipy o mężu i żonie
Sędzia do oskarżonej:
- A więc nie zaprzecza pani, że zastrzeliła męża podczas transmisji z meczu piłkarskiego?
- Nie, nie zaprzeczam.
- A jakie były jego ostatnie słowa?
- Oj strzelaj, prędzej, strzelaj.
- A więc nie zaprzecza pani, że zastrzeliła męża podczas transmisji z meczu piłkarskiego?
- Nie, nie zaprzeczam.
- A jakie były jego ostatnie słowa?
- Oj strzelaj, prędzej, strzelaj.
1241
Dowcip #13814. Sędzia do oskarżonej w kategorii: „Śmieszne żarty o mężu i żonie”.
Mąż przychodzi do domu i pyta się żony:
- Co byś zrobiła jak bym wygrał w totolotka?
A żona odpowiada:
- Wzięła bym połowie i odeszła od Ciebie.
A mąż:
To masz tutaj siedem pięćdziesiąt i wypad.
- Co byś zrobiła jak bym wygrał w totolotka?
A żona odpowiada:
- Wzięła bym połowie i odeszła od Ciebie.
A mąż:
To masz tutaj siedem pięćdziesiąt i wypad.
415
Dowcip #27623. Mąż przychodzi do domu i pyta się żony w kategorii: „Śmieszny humor o mężu i żonie”.
Mąż przychodzi do domu i siada na kibelku. Żona krząta się po mieszkaniu i słyszy, że z kibla dochodzą jakieś postękiwania. Myśli sobie: ”Zrobię mu kawał” i gasi światło.
Po chwili z kibla słychać krzyk:
- O cholera!!!!
Przerażona żona otwiera drzwi i zapala światło. Mąż z ulgą:
- Eh! Już myślałem, że mi oczy pękły.
Po chwili z kibla słychać krzyk:
- O cholera!!!!
Przerażona żona otwiera drzwi i zapala światło. Mąż z ulgą:
- Eh! Już myślałem, że mi oczy pękły.
1333
Dowcip #24023. Mąż przychodzi do domu i siada na kibelku. w kategorii: „Śmieszny humor o mężu i żonie”.
Po ślubie i hucznym weselu nadszedł czas na noc poślubną. Panna młoda nie mogła się doczekać. Gdy już weszli do łóżka, to on odwrócił się plecami do niej. Na to panna młoda odezwała się nieśmiało:
- Wiesz, zawsze mama mnie trochę popieściła przed snem.
Na to on ze zdziwieniem:
- No to co? Mam w środku nocy iść po twoją mamę?!
- Wiesz, zawsze mama mnie trochę popieściła przed snem.
Na to on ze zdziwieniem:
- No to co? Mam w środku nocy iść po twoją mamę?!
620
Dowcip #21506. Po ślubie i hucznym weselu nadszedł czas na noc poślubną. w kategorii: „Kawały o mężu i żonie”.
Chłop z babą zwożą siano. Nagle rozpętała się straszna burza. Chłop mówi do baby:
- Wiesz co stara, taka burza, może my już do domu nie dojedziemy, bo nas piorun zabije po drodze. Wyznajmy sobie ile razy kto kogo zdradził.
Baba się zgodziła. Zaczęła opowiadać, jak to zdradziła chłopa dwa razy, raz z Józkiem i raz z Mietkiem. Opowiedziała o szczegółach, dziadek wysłuchał. Na koniec baba mówi:
- No stary, teraz twoja kolej.
- Wiesz co stara, chyba się przejaśnia.
- Wiesz co stara, taka burza, może my już do domu nie dojedziemy, bo nas piorun zabije po drodze. Wyznajmy sobie ile razy kto kogo zdradził.
Baba się zgodziła. Zaczęła opowiadać, jak to zdradziła chłopa dwa razy, raz z Józkiem i raz z Mietkiem. Opowiedziała o szczegółach, dziadek wysłuchał. Na koniec baba mówi:
- No stary, teraz twoja kolej.
- Wiesz co stara, chyba się przejaśnia.
230
Dowcip #26168. Chłop z babą zwożą siano. Nagle rozpętała się straszna burza. w kategorii: „Kawały o mężu i żonie”.
Mówi mąż do żony:
- Podaj mi obiad!
Żona na to:
- A magiczne słowo?
- Biegiem!
- Podaj mi obiad!
Żona na to:
- A magiczne słowo?
- Biegiem!
119
Dowcip #17899. Mówi mąż do żony w kategorii: „Śmieszne dowcipy o mężu i żonie”.
Przychodzi Masztalski z pracy, a głodny był jak diabli, więc mówi do żony:
- Daj mi obiad!
- Czy otworzyć ci puszkę?
- Cipuszkę później, teraz daj mi jeść.
- Daj mi obiad!
- Czy otworzyć ci puszkę?
- Cipuszkę później, teraz daj mi jeść.
842
Dowcip #22101. Przychodzi Masztalski z pracy, a głodny był jak diabli w kategorii: „Żarty o mężu i żonie”.
Mąż mówi do żony:
- Przyznam ci się, że zawsze rano po goleniu czuję się o dziesięć lat młodszy.
- A czy nie mógłbyś się golić wieczorem, przed położeniem się do łóżka?
- Przyznam ci się, że zawsze rano po goleniu czuję się o dziesięć lat młodszy.
- A czy nie mógłbyś się golić wieczorem, przed położeniem się do łóżka?
219
Dowcip #17600. Mąż mówi do żony w kategorii: „Śmieszne dowcipy o mężu i żonie”.
Mąż do żony, po kilku godzinach kłótni:
- Ok, mogę się z Tobą zgodzić, ale to nic nie da.
- Dlaczego?
- Oboje będziemy wtedy w błędzie...
- Ok, mogę się z Tobą zgodzić, ale to nic nie da.
- Dlaczego?
- Oboje będziemy wtedy w błędzie...
420
Dowcip #31530. Mąż do żony, po kilku godzinach kłótni w kategorii: „Śmieszne kawały o mężu i żonie”.
O godzinie pierwszej w nocy żona leżąca w łóżku widzi wchodzącego do mieszkania męża i mówi:
- O której to się wraca do domu?
Mąż na to:
- Jakie ”wraca”, co ”wraca”?. Ja po gitarę przyszedłem.
- O której to się wraca do domu?
Mąż na to:
- Jakie ”wraca”, co ”wraca”?. Ja po gitarę przyszedłem.
19