Dowcipy o mężu i żonie
W rocznicę ślubu mąż mówi do żony:
- Wiesz kochanie muszę Ci coś wyznać. Jestem daltonistą.
- Wiesz co - mówi żona - ja też muszę Ci coś wyznać. Tak naprawdę nie jestem z Rzeszowa tylko z Mozambiku.
- Wiesz kochanie muszę Ci coś wyznać. Jestem daltonistą.
- Wiesz co - mówi żona - ja też muszę Ci coś wyznać. Tak naprawdę nie jestem z Rzeszowa tylko z Mozambiku.
413
Dowcip #18771. W rocznicę ślubu mąż mówi do żony w kategorii: „Śmieszny humor o mężu i żonie”.
Dzwoni sąsiad do sąsiada i mówi:
- Czy mogę z pańską żoną?
- Niestety nie ma jej w domu.
- Wiem jest u mnie. Pytam się czy mogę?
- Czy mogę z pańską żoną?
- Niestety nie ma jej w domu.
- Wiem jest u mnie. Pytam się czy mogę?
416
Dowcip #24951. Dzwoni sąsiad do sąsiada i mówi w kategorii: „Żarty o mężu i żonie”.
Żona do męża:
- Chcę rozwodu! Co chwile wytykasz mi to, że jestem gruba!
- Kochanie nie wygłupiaj się, nie róbmy tego choćby ze względu na dziecko..
- Co? Jakie dziecko?
- To nie jesteś w ciąży?
- Chcę rozwodu! Co chwile wytykasz mi to, że jestem gruba!
- Kochanie nie wygłupiaj się, nie róbmy tego choćby ze względu na dziecko..
- Co? Jakie dziecko?
- To nie jesteś w ciąży?
318
Dowcip #31915. Żona do męża w kategorii: „Śmieszne kawały o mężu i żonie”.
Świeżo zaślubiona parka wyjechała na miesiąc miodowy do Mikołajek. Hotel wynajęli. I się zaczęło... Pierwszy dzień, kochali się całą dobę. Facet szczęśliwy. Drugi dzień, jak wyżej, facet zadowolony. Trzeci dzień, seks całą dobę, facet nieco wkurzony, ale trzyma formę. Czwarty dzień, seks non stop, facet wkur*iony, ale obowiązki trzeba spełnić. Piąty dzień, rankiem facet schodzi po cichu z wyra:
- Kochanie, idę do łazienki... - dyszy.
- Myć się będziesz, kochanie? - kokieteryjnie pyta ona.
- Nie, konia walić...
- Kochanie, idę do łazienki... - dyszy.
- Myć się będziesz, kochanie? - kokieteryjnie pyta ona.
- Nie, konia walić...
1519
Dowcip #32274. Świeżo zaślubiona parka wyjechała na miesiąc miodowy do Mikołajek. w kategorii: „Śmieszne żarty o mężu i żonie”.
Wraca mąż do domu i od progu woła do żony:
- Rozbieraj się i do łóżka!
Żona nieco zdziwiona, dwadzieścia lat pożycia i nigdy się tak nie zachowywał ... Zaciekawiona wyskoczyła z fatałaszków i do wyrka. Mąż też raz dwa pozbył się ubrania, wskakuje do łóżka, nakrywa żonę i siebie kołdrą, razem z głowami i pokazuje:
- Patrz! Zegarek kupiłem! Fluorescencyjna tarcza!
- Rozbieraj się i do łóżka!
Żona nieco zdziwiona, dwadzieścia lat pożycia i nigdy się tak nie zachowywał ... Zaciekawiona wyskoczyła z fatałaszków i do wyrka. Mąż też raz dwa pozbył się ubrania, wskakuje do łóżka, nakrywa żonę i siebie kołdrą, razem z głowami i pokazuje:
- Patrz! Zegarek kupiłem! Fluorescencyjna tarcza!
510
Dowcip #24849. Wraca mąż do domu i od progu woła do żony w kategorii: „Śmieszne dowcipy o mężu i żonie”.
Wieczorem mąż wchodzi do domu i zastaje żonę z kochankiem w łóżku. No więc wyjmuje rewolwer i BANG! Zabija delikwenta. Na co żona pretensjonalnym głosem odpowiada:
- Widzisz, widzisz co ty robisz?! A potem się dziwisz, że nie mamy przyjaciół.
- Widzisz, widzisz co ty robisz?! A potem się dziwisz, że nie mamy przyjaciół.
421
Dowcip #24839. Wieczorem mąż wchodzi do domu i zastaje żonę z kochankiem w łóżku. w kategorii: „Śmieszne żarty o mężu i żonie”.
Młody Indianin ożenił się z równie młodą Indianką. Od chwili ślubu kochali się bez przerwy przez trzy dni i trzy noce. Po tym czasie młody Indianin przestał kochać się z małżonką i powiedział:
- Kochanie, teraz nie będziemy się widzieć przez kolejne trzy dni i trzy noce.
- Ale dlaczego? Już ci się znudziłam, już ci się nie podobam.
- Nie ... Teraz będę się z tobą kochał od tyłu!
- Kochanie, teraz nie będziemy się widzieć przez kolejne trzy dni i trzy noce.
- Ale dlaczego? Już ci się znudziłam, już ci się nie podobam.
- Nie ... Teraz będę się z tobą kochał od tyłu!
828
Dowcip #24031. Młody Indianin ożenił się z równie młodą Indianką. w kategorii: „Śmieszne żarty o mężu i żonie”.
- Kochanie mam dwie wiadomości, złą i dobrą.
- Hmm, zacznij od tej dobrej.
- Mam dziesięć procent zniżki w autoserwisie.
- Hmm, zacznij od tej dobrej.
- Mam dziesięć procent zniżki w autoserwisie.
913
Dowcip #27547. - Kochanie mam dwie wiadomości, złą i dobrą. w kategorii: „Śmieszne żarty o mężu i żonie”.
- Wczoraj pokłóciłem się z żoną po raz pierwszy od dnia ślubu!
- A o co poszło?
- Ona chciała na obiad zrobić kurczaka, a ja wolałem schabowego!
- No i jak ci smakował kurczak?
- A o co poszło?
- Ona chciała na obiad zrobić kurczaka, a ja wolałem schabowego!
- No i jak ci smakował kurczak?
717
Dowcip #30283. - Wczoraj pokłóciłem się z żoną po raz pierwszy od dnia ślubu! w kategorii: „Humor o mężu i żonie”.
Żona do męża:
- Musimy zwolnić naszego szofera! Dzisiaj o mało mnie nie zabił!
- Zaraz zwolnić, dajmy mu drugą szansę ...
- Musimy zwolnić naszego szofera! Dzisiaj o mało mnie nie zabił!
- Zaraz zwolnić, dajmy mu drugą szansę ...
621