Dowcipy o krowach
Jak robi krówka?
- Muu Muu.
Jak robi piesek?
- Hau Hau.
Jak robi kotek?
- Miau Miau.
Jak robi Cygan?
- Cygan nie robi!
- Muu Muu.
Jak robi piesek?
- Hau Hau.
Jak robi kotek?
- Miau Miau.
Jak robi Cygan?
- Cygan nie robi!
2295
Dowcip #3306. Jak robi krówka? w kategorii: „Humor o krowach”.
Mama pyta córkę:
- Maryśka, dałaś krowom?
- Nie. Oborowemu.
- Maryśka, dałaś krowom?
- Nie. Oborowemu.
57
Dowcip #9579. Mama pyta córkę w kategorii: „Dowcipy o krowach”.
Lekcja biologii:
- Proszę mi wymienić pięć rzeczy, które zawierają mleko - mówi nauczycielka.
- Masło,ser,twaróg i... dwie krowy - odpowiada Jaś.
- Proszę mi wymienić pięć rzeczy, które zawierają mleko - mówi nauczycielka.
- Masło,ser,twaróg i... dwie krowy - odpowiada Jaś.
28
Dowcip #11146. Lekcja biologii w kategorii: „Żarty o krowach”.
Rozmawiają dwie krowy:
- Jestem Mućka, cześć!
- Krasula!
- Pierwszy raz tutaj?
- Nie, cholera, drugi!
- Jestem Mućka, cześć!
- Krasula!
- Pierwszy raz tutaj?
- Nie, cholera, drugi!
80
Dowcip #31100. Rozmawiają dwie krowy w kategorii: „Humor o krowach”.
Na polanie w lesie pasą się krowy. Nagle zza drzewa wychodzi zajączek i mówi:
- Witam szanowne króweczki! Czy jest może między paniami jakiś cwaniaczek?
- Nieee - odpowiedziały zdziwione krowy.
- No to zrzuteczka po pięć złotych!
Na drugi dzień sytuacja się powtarza. Zdenerwowane krowy wysłały delegację do lisa.
- Ty lis, zajączek wyłudza od nas gotówkę, chodź i zagraj dla nas cwaniaczka.
Lis się zgodził. Trzeciego dnia krowy znów pasą się na polanie. Przychodzi zajączek:
- Witam szanowne panie. Czy jest pomiędzy paniami jakiś cwaniaczek?
Lis wstaje i mówi:
- Jestem, a co mały?
W tym momencie zza drzew wychodzi niedźwiedź.
- A nic, krówki jak zwykle po ”piątalu”, a cwaniaczek piętnaście!
- Witam szanowne króweczki! Czy jest może między paniami jakiś cwaniaczek?
- Nieee - odpowiedziały zdziwione krowy.
- No to zrzuteczka po pięć złotych!
Na drugi dzień sytuacja się powtarza. Zdenerwowane krowy wysłały delegację do lisa.
- Ty lis, zajączek wyłudza od nas gotówkę, chodź i zagraj dla nas cwaniaczka.
Lis się zgodził. Trzeciego dnia krowy znów pasą się na polanie. Przychodzi zajączek:
- Witam szanowne panie. Czy jest pomiędzy paniami jakiś cwaniaczek?
Lis wstaje i mówi:
- Jestem, a co mały?
W tym momencie zza drzew wychodzi niedźwiedź.
- A nic, krówki jak zwykle po ”piątalu”, a cwaniaczek piętnaście!
310
Dowcip #27659. Na polanie w lesie pasą się krowy. w kategorii: „Śmieszne żarty o krowach”.
Idzie sobie turysta, patrzy, a tu krowa wychodzi z jeziora. Zdziwiony pyta:
- Krowa, a ty co?
A krowa na to:
- No właśnie... a ja co?
- Krowa, a ty co?
A krowa na to:
- No właśnie... a ja co?
73
Dowcip #29339. Idzie sobie turysta, patrzy, a tu krowa wychodzi z jeziora. w kategorii: „Humor o krowach”.
Pasie się krowa na łące. Podchodzi do niej wąż i mówi:
- Sssspadaj!
A krowa na to:
- Muuuszę?
- Sssspadaj!
A krowa na to:
- Muuuszę?
42
Dowcip #30300. Pasie się krowa na łące. w kategorii: „Humor o krowach”.
Przyszedł facet z krową do weterynarza i powiada:
- Panie doktorze, ja już z tą moją Mućką nie mogę, co ja z nią mam, co jej byka przyprowadzę, to ona nic i nic, a ja cielaki bym chciał ...
Lekarz mówi:
- Panie, przepiszę jej takie specjalne pigułki, na popęd, ale trzeba pilnować i dawać jej dwa razy dziennie, to na pewno pomoże ...
Chłopina wziął receptę, podziękował i poszedł ... Za jakiś czas przychodzi znowu i mówi:
- Panie doktorze, za cholerę nie pomogło, jak nie chciała tak nie chce ...
Lekarz tak się zastanawia i zastanawia, i zastanawia, i nagle mówi:
- Panie! A ta pana krowa to nie jest przypadkiem z Elbląga?!
- Ano jest! A skąd pan wiedziałeś?!
- Widzisz pan, bo moja żona też jest z Elbląga ...
- Panie doktorze, ja już z tą moją Mućką nie mogę, co ja z nią mam, co jej byka przyprowadzę, to ona nic i nic, a ja cielaki bym chciał ...
Lekarz mówi:
- Panie, przepiszę jej takie specjalne pigułki, na popęd, ale trzeba pilnować i dawać jej dwa razy dziennie, to na pewno pomoże ...
Chłopina wziął receptę, podziękował i poszedł ... Za jakiś czas przychodzi znowu i mówi:
- Panie doktorze, za cholerę nie pomogło, jak nie chciała tak nie chce ...
Lekarz tak się zastanawia i zastanawia, i zastanawia, i nagle mówi:
- Panie! A ta pana krowa to nie jest przypadkiem z Elbląga?!
- Ano jest! A skąd pan wiedziałeś?!
- Widzisz pan, bo moja żona też jest z Elbląga ...
119
Dowcip #16240. Przyszedł facet z krową do weterynarza i powiada w kategorii: „Humor o krowach”.
Wiszą trzy nietoperze. Gambuś, Gieniuś i Wacuś. Gambuś i Gieniuś pytają się Wacusia:
- Czemu jesteś taki zakrwawiony?
Na to Wacuś:
- Widzieliście tamtą krowę?
- Tak.
- To ja ją zjadłem.
Teraz Gieniuś i Wacuś pytają się Gambusia:
- Czemu jesteś taki zakrwawiony?
Na to Gambuś:
- Widzieliście tamtego konia?
- Tak.
- To ja go zjadłem.
Teraz Gambuś i Wacuś pytają się Gieniusia:
- Czemu jesteś taki zakrwawiony?
- Widzieliście tamto drzewo?
- Tak.
- A ja nie.
- Czemu jesteś taki zakrwawiony?
Na to Wacuś:
- Widzieliście tamtą krowę?
- Tak.
- To ja ją zjadłem.
Teraz Gieniuś i Wacuś pytają się Gambusia:
- Czemu jesteś taki zakrwawiony?
Na to Gambuś:
- Widzieliście tamtego konia?
- Tak.
- To ja go zjadłem.
Teraz Gambuś i Wacuś pytają się Gieniusia:
- Czemu jesteś taki zakrwawiony?
- Widzieliście tamto drzewo?
- Tak.
- A ja nie.
311
Dowcip #18125. Wiszą trzy nietoperze. Gambuś, Gieniuś i Wacuś. w kategorii: „Śmieszny humor o krowach”.
Przychodzi krowa do lekarza i cały czas się śmieje:
- Co Pani jest? - pyta lekarz.
- Zawsze jestem taka po trawie - odpowiada krowa.
- Co Pani jest? - pyta lekarz.
- Zawsze jestem taka po trawie - odpowiada krowa.
47