Dowcipy o królewnie
Królewna pyta się lustra:
- Lustereczko, powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy w świecie?
Na to lustro odpowiada:
- Odsuń się, muszę się rozejrzeć!
- Lustereczko, powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy w świecie?
Na to lustro odpowiada:
- Odsuń się, muszę się rozejrzeć!
311
Dowcip #9681. Królewna pyta się lustra w kategorii: „Śmieszny humor o królewnie”.
W pieknym lesie, nieopodal zamku, królewna spotkała żabkę. Zabka poprosiła królewnę:
- Piękna królewno, pocałuj mnie. Jestem zaklętym królewiczem. Jak mnie pocałujesz będziemy żyli długo i szczęśliwie. Ja będe jeżdził na polowania, Ty będziesz czekała na mnie w zamku, będziesz mi gotowała, prała i sprzątała.
- No, nie sądzę - powiedziała królewna przygotowując żabie udka w sosie własnym.
- Piękna królewno, pocałuj mnie. Jestem zaklętym królewiczem. Jak mnie pocałujesz będziemy żyli długo i szczęśliwie. Ja będe jeżdził na polowania, Ty będziesz czekała na mnie w zamku, będziesz mi gotowała, prała i sprzątała.
- No, nie sądzę - powiedziała królewna przygotowując żabie udka w sosie własnym.
211
Dowcip #6312. W pieknym lesie, nieopodal zamku, królewna spotkała żabkę. w kategorii: „Śmieszny humor o królewnie”.
Roztargniony król mówi do rycerza:
- To już weź sobie to królestwo i pół królewny.
- To już weź sobie to królestwo i pół królewny.
3513
Dowcip #7499. Roztargniony król mówi do rycerza w kategorii: „Dowcipy o królewnie”.
Za siedmioma górami, za siedmioma rzekami i siedmioma lasami, mieszkała królewna i mówiła:
- Ja, to cholera mam wszędzie tak daleko!
- Ja, to cholera mam wszędzie tak daleko!
516
Dowcip #9129. Za siedmioma górami, za siedmioma rzekami i siedmioma lasami w kategorii: „Żarty o królewnie”.
Idzie przez las wycieczka z przewodnikiem. Przewodnik zabawia grupę jak potrafi i opowiada różne banały:
- Na lewo mijamy wspaniały zagajnik sosnowy, na prawo szpaler dębów z XVIII wieku itp.
W pewnym momencie wycieczka weszła na polanę całą zasłaną gównem. Ludzie zaczęli się dopytywać, skąd tyle tu tego. Przewodnik na to:
- Bo, proszę państwa, to jest taka legenda. Dawno, dawno temu było sobie w tym miejscu wielkie zamczysko, w którym mieszkał król z królową. Pewnego razu urodziła im się córka, która wyrosła na piękną kobietę. Tak więc jak to w zwyczaju bywało, król ogłosił turniej o rękę córki, na który zjechali się rycerze z całego świata. I wtedy stało się coś strasznego, turniej został wygrany przez paskudnego gnoma, który pokonał wszystkich przybyłych rycerzy. Był on taki paskudny, że królewna za żadne skarby nie chciała go poślubić. Za karę zamknięto ją w najwyższej zamkowej wieży, gdzie królewna płakała, płakała i umarła. I to koniec legendy.
Ludzie patrzą ogłupiali na przewodnika i w końcu jeden zdziwiony pyta:
- No dobrze, ale skąd wzięły się te gówna na polanie?
- A nie wiem, pewnie ktoś nasrał!
- Na lewo mijamy wspaniały zagajnik sosnowy, na prawo szpaler dębów z XVIII wieku itp.
W pewnym momencie wycieczka weszła na polanę całą zasłaną gównem. Ludzie zaczęli się dopytywać, skąd tyle tu tego. Przewodnik na to:
- Bo, proszę państwa, to jest taka legenda. Dawno, dawno temu było sobie w tym miejscu wielkie zamczysko, w którym mieszkał król z królową. Pewnego razu urodziła im się córka, która wyrosła na piękną kobietę. Tak więc jak to w zwyczaju bywało, król ogłosił turniej o rękę córki, na który zjechali się rycerze z całego świata. I wtedy stało się coś strasznego, turniej został wygrany przez paskudnego gnoma, który pokonał wszystkich przybyłych rycerzy. Był on taki paskudny, że królewna za żadne skarby nie chciała go poślubić. Za karę zamknięto ją w najwyższej zamkowej wieży, gdzie królewna płakała, płakała i umarła. I to koniec legendy.
Ludzie patrzą ogłupiali na przewodnika i w końcu jeden zdziwiony pyta:
- No dobrze, ale skąd wzięły się te gówna na polanie?
- A nie wiem, pewnie ktoś nasrał!
313
Dowcip #7357. Idzie przez las wycieczka z przewodnikiem. w kategorii: „Śmieszne żarty o królewnie”.
Toasty gruzińskie: Księżniczka gruzińska dojrzała do zamążpójścia. Król obwieścił, że jej mężem zostanie ten dżigit, który konno przeskoczy przepaść i przetnie szablą jabłko umieszczone między nagimi piersiami księżniczki. Piętnastu dżigitów zwaliło się w przepaść. Szesnasty przeskoczył, ale zranił dziewiczą pierś księżniczki.
Wypijmy za ustrój robotniczo - chłopski, który skończył z tego rodzaju idiotycznymi pomysłami!
Wypijmy za ustrój robotniczo - chłopski, który skończył z tego rodzaju idiotycznymi pomysłami!
514
Dowcip #9702. Toasty gruzińskie: Księżniczka gruzińska dojrzała do zamążpójścia. w kategorii: „Humor o królewnie”.
Rozmawia dwóch kolegów.
- Czemu masz oko podbite? - pyta jeden.
- Wyobraź sobie, wchodzę do domu jak zawsze, kładę się do łóżka, patrzę, a na oknie żaba. Myślę: ”co jest grane?” A ona do mnie: ”weź mnie do łóżka” ... Ja w szoku. A ona znowu: ”weź mnie do łóżka ... Nie będziesz żałował ...” No to ją wziąłem ... Ona mówi: ”pocałuj mnie” ... To ja do niej: ”oszalałaś żabo?” Ale ona uparcie prosi: ”Pocałuj ... Nie będziesz żałował.” No to ja pocałowałem ... A ona zmieniła się w piękną królewnę. Wtedy weszła moja żona i wyobraź sobie nie uwierzyła, że to była żaba ...
- Czemu masz oko podbite? - pyta jeden.
- Wyobraź sobie, wchodzę do domu jak zawsze, kładę się do łóżka, patrzę, a na oknie żaba. Myślę: ”co jest grane?” A ona do mnie: ”weź mnie do łóżka” ... Ja w szoku. A ona znowu: ”weź mnie do łóżka ... Nie będziesz żałował ...” No to ją wziąłem ... Ona mówi: ”pocałuj mnie” ... To ja do niej: ”oszalałaś żabo?” Ale ona uparcie prosi: ”Pocałuj ... Nie będziesz żałował.” No to ja pocałowałem ... A ona zmieniła się w piękną królewnę. Wtedy weszła moja żona i wyobraź sobie nie uwierzyła, że to była żaba ...
217