Dowcipy o kobietach
Jurek skarbie. Nie spalam spokojnie, od kiedy zerwałam nasze zaręczyny. To był błąd, teraz zdaje sobie z tego sprawę. Czy umiałbyś wybaczyć i zapomnieć?
Byłam taka głupia, że nie wiedziałam, że to Ty jesteś mi przeznaczony. Kocham Cię z całego serca.
Ania
p.s. gratulacje z okazji trafienia szóstki w totku.
Byłam taka głupia, że nie wiedziałam, że to Ty jesteś mi przeznaczony. Kocham Cię z całego serca.
Ania
p.s. gratulacje z okazji trafienia szóstki w totku.
413
Dowcip #2652. Jurek skarbie. w kategorii: „Śmieszne żarty o kobietach”.
Z płonącego budynku strażak wynosi na ramionach piękną, nagą dziewczynę.
- Dziękuję panu, to był prawdziwy wyczyn!
- Rzeczywiście, nieźle musiałem się namęczyć, żeby nie dopuścić do pani żadnego z moich kolegów!
- Dziękuję panu, to był prawdziwy wyczyn!
- Rzeczywiście, nieźle musiałem się namęczyć, żeby nie dopuścić do pani żadnego z moich kolegów!
218
Dowcip #2943. Z płonącego budynku strażak wynosi na ramionach piękną w kategorii: „Śmieszne kawały o kobietach”.
Na szlaku turystycznym w Puszczy Świętokrzyskiej do podziwiającej piękno natury młodej kobiety podchodzi jąkała i się pyta:
- Cz - czy pa - pani się pu - puszcza?
Dostał z całej siły po twarzy, ale niezrażony kończy:
- Pu - puszcza świętokrzyska po - podoba?
- Cz - czy pa - pani się pu - puszcza?
Dostał z całej siły po twarzy, ale niezrażony kończy:
- Pu - puszcza świętokrzyska po - podoba?
719
Dowcip #2978. Na szlaku turystycznym w Puszczy Świętokrzyskiej do podziwiającej w kategorii: „Żarty o kobietach”.
Spotykają się trzy koleżanki i zaczęły sobie opowiadać, która jak lubi:
- Ja to lubię klasycznie. - mówi pierwsza.
- A ja to lubię faceta mieć z tyłu. - mówi druga.
- No a ja, to lubię na rodeo. - wyznaje trzecia.
- A jak to na rodeo? - pytają pozostałe dwie.
- A no normalnie. Walę faceta na łóżko, siadam na niego, wkładam nogi pod uda i tak w połowie mówię, że mam AIDS, i spróbujcie się wtedy utrzymać.
- Ja to lubię klasycznie. - mówi pierwsza.
- A ja to lubię faceta mieć z tyłu. - mówi druga.
- No a ja, to lubię na rodeo. - wyznaje trzecia.
- A jak to na rodeo? - pytają pozostałe dwie.
- A no normalnie. Walę faceta na łóżko, siadam na niego, wkładam nogi pod uda i tak w połowie mówię, że mam AIDS, i spróbujcie się wtedy utrzymać.
111
Dowcip #2980. Spotykają się trzy koleżanki i zaczęły sobie opowiadać w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kobietach”.
Ojciec ludożerca spaceruje z synem nad brzegiem rzeki. Mija ich jakaś kobieta.
- Taka chudzinka - mówi syn do ojca. - Może ją zjemy?
- Coś ty, same kości.
Po chwili widzą prawdziwą seksbombę i syn znów zwraca się do ojca:
- Może tę zjemy?
A na to ojciec:
- Coś ty! Tę zabierzemy, a mamę zjemy.
- Taka chudzinka - mówi syn do ojca. - Może ją zjemy?
- Coś ty, same kości.
Po chwili widzą prawdziwą seksbombę i syn znów zwraca się do ojca:
- Może tę zjemy?
A na to ojciec:
- Coś ty! Tę zabierzemy, a mamę zjemy.
316
Dowcip #2990. Ojciec ludożerca spaceruje z synem nad brzegiem rzeki. w kategorii: „Śmieszne żarty o kobietach”.
- Pani Helu, po co pani papier listowy w dwu kolorach: niebieskim i różowym?
- Na różowym pisuję do Stasia, bo to oznacza miłość. A na niebieskim do Franka, bo to oznacza wierność.
- Na różowym pisuję do Stasia, bo to oznacza miłość. A na niebieskim do Franka, bo to oznacza wierność.
518
Dowcip #3016. - Pani Helu, po co pani papier listowy w dwu kolorach w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kobietach”.
Dwie przyjaciółki spotykają się w parku. Jedna idzie z wózkiem, a druga nie. Ta z wózkiem mówi do drugiej:
- Widzisz, to jest ten kabriolet, który Józek obiecał mi przed ślubem.
- Widzisz, to jest ten kabriolet, który Józek obiecał mi przed ślubem.
413
Dowcip #3168. Dwie przyjaciółki spotykają się w parku. w kategorii: „Śmieszne kawały o kobietach”.
W kawiarni siedzi bardzo seksowny kociak, pali papieroska, kusząco macha nóżką, nagle podjeżdża super bryka, wysiada James Bond i mówi:
- My name is Bond, James Bond.
Kociak wolno się odwraca, wydmuchuje spokojnie dym.
- My name is Off, Fuck Off.
- My name is Bond, James Bond.
Kociak wolno się odwraca, wydmuchuje spokojnie dym.
- My name is Off, Fuck Off.
917
Dowcip #3218. W kawiarni siedzi bardzo seksowny kociak, pali papieroska w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kobietach”.
Idzie morderca, gwałciciel nocą przez las i ciągnie za sobą kobietę za włosy.
- Ale tu ciemno i strasznie. - woła kobieta.
- A co ja mam powiedzieć, jak będę wracał sam.
- Ale tu ciemno i strasznie. - woła kobieta.
- A co ja mam powiedzieć, jak będę wracał sam.
227
Dowcip #3267. Idzie morderca w kategorii: „Humor o kobietach”.
- Oj, nie ma już gentlemanów na tym świecie - powiedziała kobieta do faceta siedzącego na krzesełku w tramwaju.
- Pani, gentlemani są na tym świecie, ino że miejsc zabrakło!
- Pani, gentlemani są na tym świecie, ino że miejsc zabrakło!
111