Dowcipy o kobietach
Dlaczego w przypadku katastrof kobiety i dzieci ewakuuje się jako pierwsze?
- Żeby mężczyźni mogli pomyśleć nad rozwiązaniem w ciszy i spokoju.
- Żeby mężczyźni mogli pomyśleć nad rozwiązaniem w ciszy i spokoju.
511
Dowcip #31866. Dlaczego w przypadku katastrof kobiety i dzieci ewakuuje się jako w kategorii: „Humor o kobietach”.
Mężczyźni tylko udają, że nie rozumieją kobiet. Tak po prostu jest taniej.
07
Dowcip #31805. Mężczyźni tylko udają, że nie rozumieją kobiet. w kategorii: „Żarty o kobietach”.
Międzynarodowy kongres feministek. Na mównicę wychodzi jedna z aktywistek i wygłasza kwiecistą mowę o zerwaniu kajdan posłuszeństwa i niewolnictwa, kończąc słowami:
- I od dziś przestajemy im sprzątać, prać i gotować! Niech radzą sobie sami!
Z sali burza braw, owacje na stające. Ustalono, że po miesiącu odbędzie się ponowny kongres w celu zweryfikowania i podzielenia się wynikami i opiniami.
Jak ustalono tak się stało. Na mównicę pierwsza weszła Francuzka.
- Miesiąc temu wróciłam do domu i oświadczyłam:”Od dzisiaj przestaje gotować, radź sobie sam!” Pierwszy dzień nic nie widzę, drugi dzień nic, trzeciego dnia widzę jak na śniadanie gotuje sobie jajko.
Brawa, ogólna radość. Na mównicę wkracza Amerykanka.
- Ja po powrocie do domu oświadczyłam: ”Od dzisiaj przestaje prać, radź sobie!” Pierwszy dzień nic nie widzę, drugi dzień nic, trzeciego dnia widzę jak dość nieudolnie pierze sobie skarpetki.
Znowu burza braw. Teraz ma się wypowiedzieć Rosjanka.
- Ja oświadczyłam w domu: ”Od dzisiaj sam po sobie sprzątasz!” Pierwszy dzień nic nie wiedzę, drugi dzień nic nie widzę, trzeci dzień nic nie widzę, czwartego dnia zaczęłam widzieć na lewe oko.
- I od dziś przestajemy im sprzątać, prać i gotować! Niech radzą sobie sami!
Z sali burza braw, owacje na stające. Ustalono, że po miesiącu odbędzie się ponowny kongres w celu zweryfikowania i podzielenia się wynikami i opiniami.
Jak ustalono tak się stało. Na mównicę pierwsza weszła Francuzka.
- Miesiąc temu wróciłam do domu i oświadczyłam:”Od dzisiaj przestaje gotować, radź sobie sam!” Pierwszy dzień nic nie widzę, drugi dzień nic, trzeciego dnia widzę jak na śniadanie gotuje sobie jajko.
Brawa, ogólna radość. Na mównicę wkracza Amerykanka.
- Ja po powrocie do domu oświadczyłam: ”Od dzisiaj przestaje prać, radź sobie!” Pierwszy dzień nic nie widzę, drugi dzień nic, trzeciego dnia widzę jak dość nieudolnie pierze sobie skarpetki.
Znowu burza braw. Teraz ma się wypowiedzieć Rosjanka.
- Ja oświadczyłam w domu: ”Od dzisiaj sam po sobie sprzątasz!” Pierwszy dzień nic nie wiedzę, drugi dzień nic nie widzę, trzeci dzień nic nie widzę, czwartego dnia zaczęłam widzieć na lewe oko.
126
Dowcip #31790. Międzynarodowy kongres feministek. w kategorii: „Śmieszny humor o kobietach”.
Czym kobieta różni się od drzewa?
- Drzewo trzeba najpierw rżnąć, a potem powalić. Kobietę odwrotnie.
- Drzewo trzeba najpierw rżnąć, a potem powalić. Kobietę odwrotnie.
13
Dowcip #23127. Czym kobieta różni się od drzewa? w kategorii: „Śmieszne żarty o kobietach”.
Rozmowa telefoniczna:
- Halo, infolinia medyczna? Proszę mi powiedzieć, gdzie kupię Viagrę dla kobiet?
- Proszę pana, w dowolnym sklepie jubilerskim.
- Halo, infolinia medyczna? Proszę mi powiedzieć, gdzie kupię Viagrę dla kobiet?
- Proszę pana, w dowolnym sklepie jubilerskim.
219
Dowcip #31712. Rozmowa telefoniczna w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kobietach”.
Wchodzi kobieta do butiku. W wejściu wita ją młody sprzedawca:
- Dzień dobry. Witam panią serdecznie w naszym sklepie. U nas może pani kupić praktycznie wszystko, od torebki po wspaniały płaszcz. Wszystko z najnowszych kolekcji najlepszych światowych kreatorów mody. Wyłącznie ekskluzywne modele.
- Niestety... Nie mam pieniędzy...
- To czego się tu szlajasz? Poszła stąd!
- Ale czy przyjmujecie płatności kartą Visa Platinum?
- I witam ponownie szanowną panią!
- Dzień dobry. Witam panią serdecznie w naszym sklepie. U nas może pani kupić praktycznie wszystko, od torebki po wspaniały płaszcz. Wszystko z najnowszych kolekcji najlepszych światowych kreatorów mody. Wyłącznie ekskluzywne modele.
- Niestety... Nie mam pieniędzy...
- To czego się tu szlajasz? Poszła stąd!
- Ale czy przyjmujecie płatności kartą Visa Platinum?
- I witam ponownie szanowną panią!
213
Dowcip #31700. Wchodzi kobieta do butiku. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kobietach”.
Rozmowa w sklepie:
- A sąsiadka to ciągle nowiuśkimi banknotami płaci.
- Bo mam w domu specjalną maszynkę do robienia pieniędzy.
- Co pani powie! I to jest legalne?
- W stu procentach legalne, tylko strasznie chrapie.
- A sąsiadka to ciągle nowiuśkimi banknotami płaci.
- Bo mam w domu specjalną maszynkę do robienia pieniędzy.
- Co pani powie! I to jest legalne?
- W stu procentach legalne, tylko strasznie chrapie.
07
Dowcip #31656. Rozmowa w sklepie w kategorii: „Śmieszne żarty o kobietach”.
Dres po kłótni z dziewczyną:
- Odpi*rdol się.
Po godzinie dziewczyna przychodzi w sukience i w szpilkach.
- Odpi*rdol się.
Po godzinie dziewczyna przychodzi w sukience i w szpilkach.
1310
Dowcip #31590. Dres po kłótni z dziewczyną w kategorii: „Humor o kobietach”.
Dwóch mężczyzn udało się na stację benzynową oferującą premię w postaci darmowego seksu za każde zatankowanie samochodu. Napełniwszy zbiornik samochodu podeszli do kierownika stacji po nagrodę.
- Musicie najpierw zgadnąć, o jakiej liczbie między jeden, a dziesięć w tej chwili myślę.
- Może siedem? - próbuje zgadnąć jeden z mężczyzn
- Niestety nie. Myślałem o ósemce.
Po tygodniu przyjaciele postanowili spróbować ponownie. Po zatankowaniu udali się do kierownika. Podobnie jak za pierwszym razem kazał im odgadnąć liczbę od jeden do dziesięć.
- Dwa. - mówi jeden z mężczyzn.
- Znowu źle. Myślałem o trójce. Może następnym razem będziecie mieli więcej szczęścia.
Wracając do samochodu jeden z facetów mówi do drugiego:
- Myślę, że on nas oszukuje.
- Coś Ty! To uczciwa gra. W zeszłym tygodniu moja żona wygrała aż dwa razy!
- Musicie najpierw zgadnąć, o jakiej liczbie między jeden, a dziesięć w tej chwili myślę.
- Może siedem? - próbuje zgadnąć jeden z mężczyzn
- Niestety nie. Myślałem o ósemce.
Po tygodniu przyjaciele postanowili spróbować ponownie. Po zatankowaniu udali się do kierownika. Podobnie jak za pierwszym razem kazał im odgadnąć liczbę od jeden do dziesięć.
- Dwa. - mówi jeden z mężczyzn.
- Znowu źle. Myślałem o trójce. Może następnym razem będziecie mieli więcej szczęścia.
Wracając do samochodu jeden z facetów mówi do drugiego:
- Myślę, że on nas oszukuje.
- Coś Ty! To uczciwa gra. W zeszłym tygodniu moja żona wygrała aż dwa razy!
115
Dowcip #31541. Dwóch mężczyzn udało się na stację benzynową oferującą premię w w kategorii: „Humor o kobietach”.
Spotykają się dwie koleżanki na herbatę. W pewnym momencie jedna pyta:
- Dlaczego jeszcze nie wyszłaś za mąż, nikt Cię nie prosił?
- Prosili i to nie raz!
- A kto?
- Mama z tatą.
- Dlaczego jeszcze nie wyszłaś za mąż, nikt Cię nie prosił?
- Prosili i to nie raz!
- A kto?
- Mama z tatą.
05