Dowcipy o kąpieli
W Morskim Oku kąpie się baca. Na to jeden z turystów:
- Baco, nie zimno Wam?
- Ni.
- Ciepło?
- Ni.
- To jak Wam jest?
- Jędrzej.
- Baco, nie zimno Wam?
- Ni.
- Ciepło?
- Ni.
- To jak Wam jest?
- Jędrzej.
319
Dowcip #17358. W Morskim Oku kąpie się baca. w kategorii: „Dowcipy o kąpieli”.
Pewna piękna kobieta, podczas codziennego spaceru zapuściła się odrobinę dalej niż zwykle i jej oczom ukazał się piękny ogród, którego centralnym elementem był spory staw z krystalicznie czystą wodą. Nie zobaczywszy i nie usłyszawszy nikogo wokół postanowiła się w nim wykąpać. Oczywiście nago. Kiedy rozebrała się i już miała wskoczyć do wody, zza drzewa wyłonił się właściciel ogrodu i oznajmił:
- Proszę pani, pływanie w tym stawie jest zabronione.
- Nie mógł mi pan powiedzieć tego, zanim się rozebrałam?
- Rozbieranie się nie jest zabronione.
- Proszę pani, pływanie w tym stawie jest zabronione.
- Nie mógł mi pan powiedzieć tego, zanim się rozebrałam?
- Rozbieranie się nie jest zabronione.
227
Dowcip #33399. Pewna piękna kobieta w kategorii: „Śmieszny humor o kąpieli”.
Małżeństwo z niedużej, popegeerowskiej wsi wygrało wycieczkę do Paryża. All inclusive oczywiście. Po powrocie wszyscy sąsiedzi zebrali się, aby wysłuchać wrażeń. Wycieczkowicze opowiadają jeden przez drugiego:
- Słuchajcie, w samolocie business class, szampan, kawior, co tylko dusza zapragnie... Na miejscu limuzyna z kierowcą do dyspozycji dwadzieścia cztery godziny na dobę... A hotel jaki!! Pięć gwiazdek... Apartament, wyro to prawie jak lotnisko... A żarcia ile!! I co tylko dusza zapragnie... A łazienki to takiej nie widzieliśmy nigdy!! Wanny, prysznice, jaccuzi!! Aż nie mogliśmy się soboty doczekać, żeby się wykąpać...
- Słuchajcie, w samolocie business class, szampan, kawior, co tylko dusza zapragnie... Na miejscu limuzyna z kierowcą do dyspozycji dwadzieścia cztery godziny na dobę... A hotel jaki!! Pięć gwiazdek... Apartament, wyro to prawie jak lotnisko... A żarcia ile!! I co tylko dusza zapragnie... A łazienki to takiej nie widzieliśmy nigdy!! Wanny, prysznice, jaccuzi!! Aż nie mogliśmy się soboty doczekać, żeby się wykąpać...
318
Dowcip #32551. Małżeństwo z niedużej w kategorii: „Żarty o kąpieli”.
Żona nakryła męża jak walił konia pod prysznicem.
- Stary, odbiło Ci? Co Ty wyprawiasz?
- Spadaj, to moja sprawa z jaką prędkością się myje.
- Stary, odbiło Ci? Co Ty wyprawiasz?
- Spadaj, to moja sprawa z jaką prędkością się myje.
014
Dowcip #31413. Żona nakryła męża jak walił konia pod prysznicem. w kategorii: „Śmieszny humor o kąpieli”.
Do Warszawy przyjechał z Poznania ojciec z synem, wynajęli pokój w hotelu, ojciec rozpakowywał walizkę a syn w tym czasie myszkował po pokoju. W pewnej chwili krzyczy z łazienki:
- Tato zobacz, wanna.
A po chwili dodaje:
- Szkoda, że to nie sobota, bo byśmy się wykąpali.
- Tato zobacz, wanna.
A po chwili dodaje:
- Szkoda, że to nie sobota, bo byśmy się wykąpali.
316
Dowcip #28531. Do Warszawy przyjechał z Poznania ojciec z synem w kategorii: „Żarty o kąpieli”.
Żona do męża:
- Wychodzę na chwilę do sąsiadki. Rusz się i wykąp dziecko!
Po chwili w całym bloku rozlega się wrzask dziecka. Przerażona kobieta wbiega do łazienki i widzi męża trzymającego nad wanną dziecko za uszy:
- Co robisz idioto! Urwiesz mu uszy!
- A co, mam sobie ręce poparzyć!?
- Wychodzę na chwilę do sąsiadki. Rusz się i wykąp dziecko!
Po chwili w całym bloku rozlega się wrzask dziecka. Przerażona kobieta wbiega do łazienki i widzi męża trzymającego nad wanną dziecko za uszy:
- Co robisz idioto! Urwiesz mu uszy!
- A co, mam sobie ręce poparzyć!?
36
Dowcip #29054. Żona do męża w kategorii: „Humor o kąpieli”.
Jasio pyta kolegę:
- Powiedz mi, dlaczego, od pewnego czasu codziennie zjadasz dwa grejpfruty?
- Bo to oczyszcza ciało!
- To nie lepiej wziąć prysznic?
- Powiedz mi, dlaczego, od pewnego czasu codziennie zjadasz dwa grejpfruty?
- Bo to oczyszcza ciało!
- To nie lepiej wziąć prysznic?
522
Dowcip #25885. Jasio pyta kolegę w kategorii: „Śmieszne kawały o kąpieli”.
Rabinowicz przychodzi do Kona i widzi, że ten patrzy przez dziurkę od drzwi do łazienki.
- Co ty robisz?
- Patrzę, jak żona się myje.
- Ty co, przez dwanaście lat małżeństwa nie widziałeś jej gołej?
- Gołą to widziałem, ale jeszcze nie widziałem, żeby się myła.
- Co ty robisz?
- Patrzę, jak żona się myje.
- Ty co, przez dwanaście lat małżeństwa nie widziałeś jej gołej?
- Gołą to widziałem, ale jeszcze nie widziałem, żeby się myła.
121
Dowcip #24746. Rabinowicz przychodzi do Kona i widzi w kategorii: „Śmieszne kawały o kąpieli”.
W jaki sposób mężczyźni przygotowują sobie kąpiel z bąbelkami?
- Jedzą wcześniej dużo fasolki...
- Jedzą wcześniej dużo fasolki...
36
Dowcip #33664. W jaki sposób mężczyźni przygotowują sobie kąpiel z bąbelkami? w kategorii: „Dowcipy o kąpieli”.
Siedzi złodziej nad rzeką i wyskubuje pióra z kury. Przechodzi policjant, a złodziej wrzucił kurę do wody.
Policjant się pyta:
- Skąd ma pan te pióra?
- Aa, kura poszła się kąpać i kazała mi pilnować ubrań.
Policjant się pyta:
- Skąd ma pan te pióra?
- Aa, kura poszła się kąpać i kazała mi pilnować ubrań.
429