Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o jedzeniu


Zajączek zamówił ciasteczko i herbatkę. Przynieśli mu zamówienie, ale ponieważ miał potrzebę, poszedł do WC. Gdy wrócił zobaczył, że ktoś zjadł mu ciastko.
- Kto zjadł moje ciasteczko?
Od stołu wstał niedźwiedź.
- Ja, bo co? - odpowiedział.
- A czemu nie wypiłeś herbatki?
38

Dowcip #15179. Zajączek zamówił ciasteczko i herbatkę. w kategorii: „Humor o jedzeniu”.

Na bezludnej wyspie rozbili się Lepper, Kwaśniewski i Wałęsa. Ten ostatni po trzech dniach osobnego włóczenia się po wyspie zgłodniał jak cholera. Nagle widzi Kwaśniewski, jak ten coś sobie je. Wielki Elektryk zastanawia się, jak zdobyć żarcie, wreszcie podchodzi, siada obok prezydenta i mówi przymilnie:
- Wiesz co Olek, ja tego Leppera nie lubię.
- To nie jedz.
316

Dowcip #15461. Na bezludnej wyspie rozbili się Lepper, Kwaśniewski i Wałęsa. w kategorii: „Śmieszne kawały o jedzeniu”.

Staruszka zbiera w lesie grzyby i spotyka leśniczego. Leśniczy zagląda z ciekawości do koszyka babci i woła:
- Niech pani wyrzuci te grzyby! One się nie nadają do zjedzenia, są trujące!
Staruszka spokojnie:
- Panie, one nie do jedzenia, tylko na sprzedaż.
38

Dowcip #15540. Staruszka zbiera w lesie grzyby i spotyka leśniczego. w kategorii: „Kawały o jedzeniu”.

Kowalski leży na łożu śmierci, lekarz twierdzi, że nie dotrwa do rana. Nagle poczuł zapach swoich ulubionych czekoladowych ciasteczek, pieczonych przez żonę. Kowalski postanowił spróbować ich po raz ostatni, stoczył się więc z łóżka, sturlał ze schodów i doczołgał do kuchni. Żona krzątała się przy kuchence, a na stole stał talerz pełen ciasteczek. Kowalski podczołgał się więc do stołu i ostatnimi siłami podciągnął się na tyle, by usiąść na krześle. Sięgnął po ciastko, już czuł je w dłoni, świeże, pachnące, gdy nagle żona odwróciła się i zdzieliła go ścierką.
- Zostaw. One są na stypę!
210

Dowcip #15641. Kowalski leży na łożu śmierci, lekarz twierdzi, że nie dotrwa do rana. w kategorii: „Humor o jedzeniu”.

Pewien mężczyzna zaprosił swoją narzeczoną do wykwintnej restauracji. Zamówili ślimaki. Narzeczona bierze pierwszego ślimaka, wciąga. Bierze drugiego, trzeciego ślimaka, wciąga. Bierze czwartego, wciąga, wciąga i nic. Patrzy do skorupy, a tam siedzi ślimak i mówi:
- Ciągnij, ciągnij mała!.
45

Dowcip #15915. Pewien mężczyzna zaprosił swoją narzeczoną do wykwintnej restauracji. w kategorii: „Żarty o jedzeniu”.

Poszedł Jarosław K. z Romanem G. i Andrzejem L. do restauracji. Po chwili podchodzi do Jarosława kelner i pyta:
- Co podać?
- Proszę kotlet schabowy z ziemniakami.
- A przystawki? - pyta kelner.
- Przystawki zjedzą to samo.
916

Dowcip #15969. Poszedł Jarosław K. z Romanem G. i Andrzejem L. do restauracji. w kategorii: „Humor o jedzeniu”.

Polska jesień, deszcz zacina, zimno, ponuro. Przez miasto jedzie Mercedes, wiadomo szklane drzwi, aby dres było widać, klasa S. Zatrzymuje się na skrzyżowaniu na światłach obok kościoła. Kierowca opuszcza szybę, a pod kościołem z czapką w dłoni stoi sobie chudziutki facio, istna bida. Kierowca Mercedesa pyta:
- Józek? Józek, to ty?
- Heniek? - pyta bida.
- Józek, kopę lat, wsiadaj, co będziesz tak na deszczu stał, podrzucę cię.
Jadą. Józuś rozgląda się ciekawie i po chwili mówi.
- Widzę, że u Ciebie dobrze.
- Nie, co ty! Nie jest dobrze. Interesy nie idą. Zbankrutowały trzy moje firmy, stara rozwaliła nową BMkę, córka uczyć się nie chce, to wysłałem do Oxfordu, a tam skubnęła mnie na dwadzieścia patoli z Visy. Jak wróci,to jej ... No, ale co u Ciebie Józek?
- No wiesz, trzy dni nic nie jadłem.
- No co ty Józek, tak nie można. Zmuś się Józek, zmuś!
37

Dowcip #7557. Polska jesień, deszcz zacina, zimno, ponuro. w kategorii: „Żarty o jedzeniu”.

Wchodzi gość do restauracji. Prosi o kartę dań. Kelner podaje klientowi menu i odchodzi. Gość powoli przegląda kartę, następnie wyrywa stronę po stronie i zjada.
- Z jakiego kraju pochodzi gość?
- Z Jemenu.
27

Dowcip #7695. Wchodzi gość do restauracji. Prosi o kartę dań. w kategorii: „Śmieszne kawały o jedzeniu”.

Hrabina przyjmuje do pracy nową służącą - dziewczynę z dalekiej wsi. Okazuje się, że dziewczyna jest czysta, skromna i pracowita.
- Przyjmuję cię. Aha, a czy lubisz kanarki i papugi?
- Ja tam, pani hrabino, jadam wszystko.
310

Dowcip #8012. Hrabina przyjmuje do pracy nową służącą - dziewczynę z dalekiej wsi. w kategorii: „Humor o jedzeniu”.

Przyjeżdża zięć, Jasiu, do teściowej. Nie lubią siebie nawzajem. Teściowa daje Jasiowi obiad. Jaś jest podejrzliwy, więc daje trochę jedzenia ulubionemu kotowi teściowej. Kot pada martwy. Zięć:
- O ty suko! - wywala teściową przez okno.
Po chwili kot wstaje, otrzepuje się:
- Jest! Jest! Hura!
411

Dowcip #8192. Przyjeżdża zięć, Jasiu, do teściowej. Nie lubią siebie nawzajem. w kategorii: „Śmieszne kawały o jedzeniu”.

Kawały o jedzeniuŻarty o jedzeniuŚmieszne żarty o jedzeniuDowcipy o jedzeniuHumor o jedzeniuŚmieszne dowcipy o jedzeniuŚmieszne kawały o jedzeniuŚmieszny humor o jedzeniu




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia nieruchomości» Samochody osobowe darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Kod alfabetu Morse'a OnLine» Antonimy» Kiedy następna zmiana czasu» Odpowiedzi na pytania» Wyliczanki do zabawy» Odmiana» Zagadki do wydruku dla dzieci» Wyszukiwarka rymów» Synonimy» Stopniowanie» Opiekunowie osoby starszej
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost