Dowcipy o facetach
Wraca pijany późną nocą i nagle poczuł pragnienie. Stuka do zamkniętej już gospody. Po dłuższym stukaniu i nawoływaniu otwierają się drzwi:
- Proszę dwa ciemne.
Gospodarz wali gościa pod oczy mówiąc:
- Ma pan dwa ciemne.
Po przebudzeniu gości znowu nawala po drzwiach. Wkrótce ukazuje się gospodarz, a gościu bach go dwa razy i mówi.
- Oddaje kufle.
- Proszę dwa ciemne.
Gospodarz wali gościa pod oczy mówiąc:
- Ma pan dwa ciemne.
Po przebudzeniu gości znowu nawala po drzwiach. Wkrótce ukazuje się gospodarz, a gościu bach go dwa razy i mówi.
- Oddaje kufle.
138
Dowcip #15156. Wraca pijany późną nocą i nagle poczuł pragnienie. w kategorii: „Dowcipy o facetach”.
Przyszedł facet do sauny, w drzwiach spotkał dealera, który zaproponował mu ”dobry towar do spalenia”, ale drogi. Facet kupił. Usiadł w saunie i zapalił skręta. Pali, pali i nic. Zdenerwowany wybiega w ręczniku i pyta portiera gdzie facet, który tu przed chwilą stał.
- Właśnie wsiada do auta.
Facet szybko złapał taksówkę i pędzą za odjeżdżającym dealerem. Nagle taksówkarz zgubił drogę i wjechali do lasu. Zrobiło się ciemno i auto się zepsuło. Taksówkarz wystraszył się i uciekł. Nagle zaczął padać śnieg i w oddali słychać było wycie wilków. Facet poczuł potrzebę, więc wyszedł z auta ściągnął ręcznik kucnął i ...
W tym momencie ktoś go łapie za ramię i pyta:
- Co ty robisz?
- Sram.
- W saunie?
- Właśnie wsiada do auta.
Facet szybko złapał taksówkę i pędzą za odjeżdżającym dealerem. Nagle taksówkarz zgubił drogę i wjechali do lasu. Zrobiło się ciemno i auto się zepsuło. Taksówkarz wystraszył się i uciekł. Nagle zaczął padać śnieg i w oddali słychać było wycie wilków. Facet poczuł potrzebę, więc wyszedł z auta ściągnął ręcznik kucnął i ...
W tym momencie ktoś go łapie za ramię i pyta:
- Co ty robisz?
- Sram.
- W saunie?
1847
Dowcip #16108. Przyszedł facet do sauny, w drzwiach spotkał dealera w kategorii: „Śmieszny humor o mężczyznach”.
Facet mówi do swojej dziewczyny:
- Jolka!
Chwilę potem odzywa się Jasiu:
- Jolka!
- Jolka, co robisz dziś wieczorem?
Znowu Jasiu:
- Jolka, co robisz dziś wieczorem?
Na to facet do Jasia:
- Odwal się od mojej laski!
- Odwal się od mojej laski!
Przychodzi mama Jasia, facet do niej:
- Proszę pani, proszę powiedzieć synowi żeby mnie nie udawał!
- Jasiek, przestań robić z siebie idiotę!
- Jolka!
Chwilę potem odzywa się Jasiu:
- Jolka!
- Jolka, co robisz dziś wieczorem?
Znowu Jasiu:
- Jolka, co robisz dziś wieczorem?
Na to facet do Jasia:
- Odwal się od mojej laski!
- Odwal się od mojej laski!
Przychodzi mama Jasia, facet do niej:
- Proszę pani, proszę powiedzieć synowi żeby mnie nie udawał!
- Jasiek, przestań robić z siebie idiotę!
1320
Dowcip #27323. Facet mówi do swojej dziewczyny w kategorii: „Kawały o mężczyznach”.
Na pierwszej randce dziewczyna mówi do chłopaka:
- Połóż rękę na mym łonie.
A na to zdziwiony chłopak:
- A co to jest ’mymłon?
- Połóż rękę na mym łonie.
A na to zdziwiony chłopak:
- A co to jest ’mymłon?
1418
Dowcip #21804. Na pierwszej randce dziewczyna mówi do chłopaka w kategorii: „Dowcipy o facetach”.
Rozmawiają dwie przyjaciółki:
- Nie wiem, co w tamtych czasach kobiety widziały w mężczyznach? - zastanawia się jedna.
- W tamtych czasach, to znaczy kiedy? - pyta koleżanka.
- No wiesz, zanim wynaleziono pieniądze ...
- Nie wiem, co w tamtych czasach kobiety widziały w mężczyznach? - zastanawia się jedna.
- W tamtych czasach, to znaczy kiedy? - pyta koleżanka.
- No wiesz, zanim wynaleziono pieniądze ...
1015
Dowcip #15930. Rozmawiają dwie przyjaciółki w kategorii: „Humor o mężczyznach”.
Przed wejściem do teatru mężczyzna mówi do żony:
- Chyba powinienem włożyć inny garnitur.
- Skądże, w tym wyglądasz wspaniale.
- Ale bilety zostawiłem w innym garniturze.
- Chyba powinienem włożyć inny garnitur.
- Skądże, w tym wyglądasz wspaniale.
- Ale bilety zostawiłem w innym garniturze.
1018
Dowcip #15931. Przed wejściem do teatru mężczyzna mówi do żony w kategorii: „Śmieszne żarty o facetach”.
Przechodzi facet koło szamba. Nagle kurtka wpadła mu do środka, więc schylił się i zaczyna szukać jej ręką. Przechodzi obok mężczyzna. Widząc co się dzieje, podchodzi do mężczyzny i pyta:
- Co pan tak miesza ręką w tym szambie?
- A bo widzi pan, przechodziłem obok i kurtka wpadła mi do środka.
- No ale chyba nie będzie pan w niej chodził?
- Oczywiście, że nie, ale w kieszeni miałem kanapki!
- Co pan tak miesza ręką w tym szambie?
- A bo widzi pan, przechodziłem obok i kurtka wpadła mi do środka.
- No ale chyba nie będzie pan w niej chodził?
- Oczywiście, że nie, ale w kieszeni miałem kanapki!
816
Dowcip #15922. Przechodzi facet koło szamba. w kategorii: „Humor o facetach”.
- Patrycja, po litrze to z Ciebie nawet niezła laska.
- Roman, ocipiałeś?
- To ja, Bronek!
- Roman, ocipiałeś?
- To ja, Bronek!
613
Dowcip #18534. - Patrycja, po litrze to z Ciebie nawet niezła laska. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o mężczyznach”.
- Józek, ale u Ciebie różą pachnie.
- Róża, Idź! Nogi umyj, słyszysz co ludzie mówią.
- Róża, Idź! Nogi umyj, słyszysz co ludzie mówią.
611
Dowcip #22297. - Józek, ale u Ciebie różą pachnie. w kategorii: „Śmieszny humor o mężczyznach”.
W przedziale kolejowym jedzie trzech facetów i policjant. Ponieważ tematy do rozmowy szybko się wyczerpały wszyscy po pewnym czasie zaczęli się nudzić. Jeden z pasażerów, chcąc przerwać niemrawy nastrój zadaje swoim towarzyszom podróży zagadkę:
- Co to jest? Zaczyna się na ”J” i każdy z nas je posiada?
Wszyscy daremnie suszą sobie głowy.
- Jedna para butów! - Ogólny śmiech.
- A teraz uważajcie. Zaczyna się na ”D” i nie każdy z nas je posiada? - Znowu cisza.
- Dwie pary butów! - Znowu wszyscy leją i proszą o dalsze zagadki.
- Co to jest? Jest czerwonego koloru w żółte pasy, wisi nad drzewami i...
- Cha, cha, cha - przerywa mu policjant. - To są trzy pary butów!
- Co to jest? Zaczyna się na ”J” i każdy z nas je posiada?
Wszyscy daremnie suszą sobie głowy.
- Jedna para butów! - Ogólny śmiech.
- A teraz uważajcie. Zaczyna się na ”D” i nie każdy z nas je posiada? - Znowu cisza.
- Dwie pary butów! - Znowu wszyscy leją i proszą o dalsze zagadki.
- Co to jest? Jest czerwonego koloru w żółte pasy, wisi nad drzewami i...
- Cha, cha, cha - przerywa mu policjant. - To są trzy pary butów!
615