Dowcipy o egzaminach
Studenci szkoły filmowej zdają egzamin.
- Scenka jest taka: facet i kobietka są na przyjęciu. Jak pokazać ludziom, że to mąż i żona?
- Ona poprawia jemu krawat. - mówi jeden student.
- Źle. To może być jego koleżanka. - ripostuje egzaminator.
- On całuje ją w policzek. - mówi drugi.
- Źle. To może być jego kochanka.
- On mówi: Ty stara krowo, spieprzyłaś mi życie! - mówi trzeci.
- Źle. Mogą być po rozwodzie.
- On wyjmuje z jej torebki chusteczkę - mówi czwarty. - Wysmarkuje nos i wkłada ją z powrotem do torebki.
- Brawo! Piątka.
- Scenka jest taka: facet i kobietka są na przyjęciu. Jak pokazać ludziom, że to mąż i żona?
- Ona poprawia jemu krawat. - mówi jeden student.
- Źle. To może być jego koleżanka. - ripostuje egzaminator.
- On całuje ją w policzek. - mówi drugi.
- Źle. To może być jego kochanka.
- On mówi: Ty stara krowo, spieprzyłaś mi życie! - mówi trzeci.
- Źle. Mogą być po rozwodzie.
- On wyjmuje z jej torebki chusteczkę - mówi czwarty. - Wysmarkuje nos i wkłada ją z powrotem do torebki.
- Brawo! Piątka.
613
Dowcip #16252. Studenci szkoły filmowej zdają egzamin. w kategorii: „Kawały o egzaminach”.
Egzamin na studiach:
- Jaki narząd człowieka może się powiększyć czterokrotnie?
- Ha - ha!
- Miałem na myśli wątrobę, dziecinko, a to pani ”ha - ha” powiększa się zaledwie dwukrotnie.
- Jaki narząd człowieka może się powiększyć czterokrotnie?
- Ha - ha!
- Miałem na myśli wątrobę, dziecinko, a to pani ”ha - ha” powiększa się zaledwie dwukrotnie.
713
Dowcip #23069. Egzamin na studiach w kategorii: „Śmieszny humor o egzaminach”.
Szedł student koło pompy i oblał egzamin.
2135
Dowcip #30259. Szedł student koło pompy i oblał egzamin. w kategorii: „Śmieszne żarty o egzaminach”.
Tata mówi do syna:
- Znowu nie trafiłem ani jednej liczby w totka.
Syn na to:
- Nie martw się tato, to tak jak ja na klasówce z matmy.
- Znowu nie trafiłem ani jednej liczby w totka.
Syn na to:
- Nie martw się tato, to tak jak ja na klasówce z matmy.
618
Dowcip #26081. Tata mówi do syna w kategorii: „Humor o egzaminach”.
Na egzaminie. Po kilku zadanych pytaniach profesor mówi do studenta:
- Leje pan wodę.
- Panie profesorze, cóż zrobić, skoro temat jak rzeka.
- Leje pan wodę.
- Panie profesorze, cóż zrobić, skoro temat jak rzeka.
213
Dowcip #12934. Na egzaminie. w kategorii: „Dowcipy o egzaminach”.
Niedouczony student zdaje egzamin z filozofii. W pewnej chwili profesor pyta:
- Jak by pan nazwał naszą rozmowę?
- Rozmową dwóch uczonych ludzi.
- A jeśli jeden z nich okaże się durniem?
- Wtedy drugi zabiera swój indeks i wychodzi.
- Jak by pan nazwał naszą rozmowę?
- Rozmową dwóch uczonych ludzi.
- A jeśli jeden z nich okaże się durniem?
- Wtedy drugi zabiera swój indeks i wychodzi.
220
Dowcip #21793. Niedouczony student zdaje egzamin z filozofii. w kategorii: „Śmieszne kawały o egzaminach”.
Policjant zdaje egzamin na prawo jazdy. Egzaminator zadaje pierwsze pytanie:
- Proszę wymienić 3 pojazdy mechaniczne.
Po krótkim namyśle policjant odpowiada:
- Samochód, motocykl i machalass.
- Yyy, te pierwsze dwa dobrze, ale ten trzeci. zupełnie nie wiem, o co chodzi - mówi zmieszany egzaminator.
- No przecież słyszałem, jak w telewizji śpiewali ”Jedzie kowboj, machalassem...”
- Proszę wymienić 3 pojazdy mechaniczne.
Po krótkim namyśle policjant odpowiada:
- Samochód, motocykl i machalass.
- Yyy, te pierwsze dwa dobrze, ale ten trzeci. zupełnie nie wiem, o co chodzi - mówi zmieszany egzaminator.
- No przecież słyszałem, jak w telewizji śpiewali ”Jedzie kowboj, machalassem...”
519
Dowcip #17279. Policjant zdaje egzamin na prawo jazdy. w kategorii: „Dowcipy o egzaminach”.
Dwie dziwki starają się o pracę w burdelu. Właścicielka urządziła egzamin.
- Jak ci poszło? - pyta się jedna z kandydatek drugiej.
- Oblałam z ustnego.
- Jak ci poszło? - pyta się jedna z kandydatek drugiej.
- Oblałam z ustnego.
415
Dowcip #12492. Dwie dziwki starają się o pracę w burdelu. w kategorii: „Humor o egzaminach”.
Pisemny egzamin na Polibudzie. Profesor czyta gazetę, wszyscy jak się należy spodziewać aktywnie zżynają.
Rok I: Profesor powoli chowa gazetę... Wszystkie ściągi są szybko chowane.
Rok II: Profesor powoli chowa gazetę... Wszystkie ściągi są zasłaniane dłoniami.
Rok III: Profesor powoli chowa gazetę... Studenci chowają książki.
Rok IV: Profesor powoli chowa gazetę... Studenci zamykają książki.
Rok V: Profesor powoli chowa gazetę... Z sali rozlega się ”khem - khem” profesor wyciąga z powrotem gazetę.
Rok I: Profesor powoli chowa gazetę... Wszystkie ściągi są szybko chowane.
Rok II: Profesor powoli chowa gazetę... Wszystkie ściągi są zasłaniane dłoniami.
Rok III: Profesor powoli chowa gazetę... Studenci chowają książki.
Rok IV: Profesor powoli chowa gazetę... Studenci zamykają książki.
Rok V: Profesor powoli chowa gazetę... Z sali rozlega się ”khem - khem” profesor wyciąga z powrotem gazetę.
918
Dowcip #29433. Pisemny egzamin na Polibudzie. w kategorii: „Kawały o egzaminach”.
Pierwszy semestr studiów, sesja zimowa, pokój doktora matematyki Soczyńskiego. W pokoju siedzi sam doktor. Do pokoju wchodzi student, jeden z tych co nie poznają się z wykładowcami na wykładach. Student pyta,nie znając doktora z widzenia:
- Czy jest doktor Sraczyński?
Na to poruszony doktor:
- Sro!!!
Student:
- A jak sro do przida później...
- Czy jest doktor Sraczyński?
Na to poruszony doktor:
- Sro!!!
Student:
- A jak sro do przida później...
818