Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o egzaminach


Egzamin przed komisją na studia prawnicze:
- Dlaczego zdecydował się Pan studiować na Wydziale Prawa?
- Tato, nie wygłupiaj się.
217

Dowcip #3963. Egzamin przed komisją na studia prawnicze w kategorii: „Żarty o egzaminach”.

Na egzaminie ustnym z fizyki student napisał wzór. Profesor pyta go:
- Skąd pan wziął ten wzór?
- Z głowy! - odpowiada student.
- Panie... - mówi profesor - Gdybym miał taką głowę, to bym na niej spodnie nosił!
210

Dowcip #4070. Na egzaminie ustnym z fizyki student napisał wzór. w kategorii: „Żarty o egzaminach”.

Na egzaminie procesor pyta studenta:
- Z czego się pan uczył?
- Słuchałem wykładów pana profesora.
- O, to pan nic nie umie!
210

Dowcip #4260. Na egzaminie procesor pyta studenta w kategorii: „Śmieszne kawały o egzaminach”.

Trwa egzamin. Profesor chodzi po sali i sprawdza, czy nikt nie ściąga. Nagle mówi:
- Wydaje mi się, że słyszę jakieś szepty.
Na to głos z sali:
- Mi też, ale ja się leczę ...
527

Dowcip #164. Trwa egzamin. Profesor chodzi po sali i sprawdza, czy nikt nie ściąga. w kategorii: „Żarty o egzaminach”.

Miesiąc przed egzaminami. Pan Bóg do św. Piotra:
- Pójdź, zobacz co robią studenci!
Św. Piotr wraca i zdaje relacje:
- Medyk kuje, uniwerek imprezuje, a polibuda chleje.
Tydzień przed egzaminami, Bóg znowu wysłał Św. Piotra na zwiady. Św. Piotr po powrocie:
- Medyk kuje, uniwerek kuje, a polibuda chleje.
W noc przed egzaminami, Bóg ostatni raz wysyła Św. Piotra na zwiady. Św. Piotr zdaje relacje:
- Medyk kuje, uniwerek, kuje, a polibuda się modli.
A Bóg:
- I ci zdadzą!
232

Dowcip #392. Miesiąc przed egzaminami. Pan Bóg do św. w kategorii: „Kawały o egzaminach”.

Student zdaje egzamin z elektrotechniki, lecz odpowiedzi studenta są poniżej krytyki. W końcu profesor zły, mówi:
- Dam panu trójkę, jeżeli powie pan ile jest żarówek w tej sali.
Student zaskoczony szybko policzył i odpowiada:
- Trzydzieści.
- Nieprawda. - mówi profesor, po czym wyciąga z kieszeni żarówkę.
Za rok ten sam student podszedł do egzaminu i sytuacja się powtórzyła. Na pytanie profesora o ilość żarówek odpowiedział:
- Trzydzieści jeden.
Na co profesor z uśmiechem:
- Nieprawda. Nie mam w kieszeni żarówki.
- Ale ja mam.
09

Dowcip #16360. Student zdaje egzamin z elektrotechniki w kategorii: „Żarty o egzaminach”.

Na pewnej uczelni student podchodzi do egzaminu, a że wcześniej nie przygotował się zbyt dokładnie profesor zdegustowany wiedzą młodego człowieka otwiera drzwi i krzyczy do innych studentów:
- Przynieście siana dla osła!
- A dla mnie herbatę! - dodaje student.
17

Dowcip #12938. Na pewnej uczelni student podchodzi do egzaminu w kategorii: „Śmieszne żarty o egzaminach”.

Studenci przed salą egzaminacyjną wymyślili sobie zabawę, który rzuci indeksem najbliżej drzwi. Rzucił pierwszy, indeks przeleciał pod drzwiami po chwili wylatuje, student patrzy - czwórka, rzuca następny, patrzy - trójka. Ostatni zastanawia się rzucić czy nie rzucić co raz to ocena niżej. Myśli sobie: raz kozie śmierć i rzuca. Mija chwila wychodzi profesor i mówi:
- Gratuluję. Piątka za odwagę.
25

Dowcip #13624. Studenci przed salą egzaminacyjną wymyślili sobie zabawę w kategorii: „Śmieszne dowcipy o egzaminach”.

Na egzaminie zgryźliwy profesor, chcąc upokorzyć niezupełnie przygotowanego studenta, otwiera drzwi i woła:
- Siano dla osła!
A student za nim:
- A dla mnie kawę!
29

Dowcip #13635. Na egzaminie zgryźliwy profesor w kategorii: „Śmieszne żarty o egzaminach”.

Egzamin z fizyki, student oczywiście nic nie umie, profesor chce już mu wpisać niedostateczny do indeksu, ale student jeszcze chwyta się ostatniej deski ratunku:
- Panie Profesorze, bo to dlatego, że prawa fizyki, które pan wykłada, są błędne!
- Ha, jeżeli pan będzie w stanie zaprzeczyć np. prawu tarcia, no to jak nic, dostateczny pan dostanie.
Student wstaje, zaczyna się ślizgać po sali i nie zwalnia. Profesor zdumiony chce wpisać dostateczny, ale student kontynuuje:
- Panie Profesorze, a jeżeli zaprzeczę prawu grawitacji to czy dostanę cztery?
- No dostanie pan, oczywiście!
Student zaczyna latać po sali wykładowej, zaćwierkał nawet dla lepszego efektu. Profesor chce już wpisać cztery, ale student nadal się nie poddaje:
- Panie Profesorze, a jak zaprzeczę właściwościom ciał płynnych, to dostanę pięć?
- No oczywiście, a jak pan chce to zrobić?
- Na przykład, nasikam na pana, a pan będzie suchy.
- Proszę spróbować.
Student wychodzi na biurko, zaczyna sikać na Profesorka, ten cały mokry, krzyczy:
- Panie, co pan robisz!
- A w sumie to niech będzie cztery.
314

Dowcip #13637. Egzamin z fizyki, student oczywiście nic nie umie w kategorii: „Śmieszne dowcipy o egzaminach”.

Śmieszne żarty o egzaminachŚmieszne dowcipy o egzaminachHumor o egzaminachŚmieszne kawały o egzaminachŻarty o egzaminachŚmieszny humor o egzaminachDowcipy o egzaminachKawały o egzaminach




Przydatne zasoby» Synonim» Zagadki dla dzieci z odpowiedziami do druku» Antonim» Stopniowanie» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Bezpłatne ogłoszenia nieruchomości» Słownik rymów do rzeczowników» Wyliczanki do pokazywania» Słownik definicji» Używane motocykle bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Odmiana» Opiekunowie osoby starszej» Kiedy następna zmiana czasu» Słownik do krzyżówek » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost