Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o diable


Diabeł złapał Polaka, Ruska i Niemca i mówi do nich:
- Wyposzczę Was i każdemu dam co tylko będzie chciał ale za dwa lata wrócę i coś będę od Was chciał.
Rusek chciał być szefem ruskiej mafii, Niemiec bogatym biznesmenem, a Polak poprosił o dobrze prosperująca, ekskluzywną restaurację.
Po dwóch latach diabeł zjawia się u każdego po kolei i mówi:
- Przynieście mi pół kilo ”ni ch*ja”.
Rusek postawił cały czarny rynek na nogi ale nie dali rady znaleźć tego co chciał diabeł. Wrócił więc do pieklą. Niemiec wydal prawie wszystkie pieniądze żeby to znaleźć, ale nic z tego. Wrócił więc do piekła. Polak siedzi i myśli, myśli i w końcu mówi do diabla:
- Chodź i zejdź ze mną do piwniczki.
Zeszli więc na dół. Polak zgasił światło. Nastała okropna ciemność i Polak mówi do diabla:
- Widzisz coś?
- Ni chu*a.
- To bierz pół kilo i spadaj.
325

Dowcip #31537. Diabeł złapał Polaka, Ruska i Niemca i mówi do nich w kategorii: „Kawały o diable”.

Pewien facio prowadzi życie brutalne i jest psychopatycznym, seryjnym mordercą. W końcu zdycha i idzie do piekła, a tam diabeł pokazuje mu pokoje:
- Pokój numer jeden brzydko brudno, pokój numer dwa brzydziej brudniej itd. itp.
W końcu pokój numer czternaście tysięcy pięćset dwanaście pewna kobieta stawia loda jakiemuś faciowi. Myśli sobie ”Może i mi się tak dostanie”
- Biorę ten pokój.
Diabeł mówi:
- Kasiu, przyszedł Twój zmiennik.
332

Dowcip #26014. Pewien facio prowadzi życie brutalne i jest psychopatycznym w kategorii: „Żarty o diable”.

Diabeł kazał Polakowi, Ruskowi i Niemcowi schować się w dziuplach na drzewie. Niemiec na górze, Rusek po środku, a Polak na dole i rozkazał im przez rok nie szczać ani nie oddawać stolca. Po roku diabeł przychodzi i sprawdza, najpierw idzie do Niemca, wchodzi do dziupli, sucho, wącha, nic nie czuć. Schodzi do Ruska piętro niżej, ta sama sytuacja, nic nie czuć, wszędzie sucho. Schodzi diabeł do polaka i woła:
- Eee! Polak! Gdzie jesteś??
- Poczekaj, zaraz dopłynę!
923

Dowcip #28499. Diabeł kazał Polakowi w kategorii: „Dowcipy o diable”.

Amigowiec został porażony przez swoją ukochaną amigę na śmierć i poszedł do nieba. Staje przed Św. Piotrem, a Piotr się go pyta:
- Chciałbyś amigowcu pójść do nieba czy do piekła?
- Chciałbym się rozejrzeć. - odpowiada nieśmiało amigowiec.
- Patrz, tak wygląda niebo. - mówi św. Piotr pokazując dookoła.
- Niby chłodno tu. - inteligentnie zauważa amigowiec.
- Teraz chodź pokażę ci piekło - mówi św. Piotr.
Zjeżdżają do piekła, patrzą, a tam gołe panienki siedzą na monitorach, super myszki. Dookoła leżą amigi, a nawet najnowszy model ”Amiga CD Power Belzebub” z procesorem matolarola 40000000000, która ma 100 TMipsów. Wracają na górę, czyli do nieba i św. Piotr pyta amigowca:
- No to jak: niebo czy piekło?
- Nie obraź się św. Piotrze, ale ja wolę do piekła. - mówi amigowiec.
Ok, pojechał na dół, wychodzi z windy, a tu go dwa diabły za bary i do beczki ze smołą i na części. Przestraszony amigowiec krzyczy:
- Co się stało z tamtym piekłem, które widziałem poprzednio?
Na to jeden z diabłów odpowiada:
- To było DEMO baranie, DEMO.
38112

Dowcip #20753. Amigowiec został porażony przez swoją ukochaną amigę na śmierć i w kategorii: „Śmieszne żarty o diable”.

Przyjeżdża Belzebub na wizytację do piekła i wypytuje Lucyfera o porządek, a co słychać. Lucyfer mówi:
- Wszystko pięknie, porządek jest, mamy tutaj trzy kadzie, w jednej trzymamy Żydów, w drugiej Niemców, a w trzeciej Polaków. Największe kłopoty mamy tutaj z Niemcami i Żydami, Polacy są w miarę spokojni.
- No, a dlaczego? - pyta Belzebub.
- Żydzi cały czas próbują wychodzić z tej kadzi, jeden drugiego podsadza, a my musimy ich wpychać z powrotem do środka.
- A Niemcy? - dopytuje się Belzebub.
- A Niemcy to się tak organizują całą kupą, biorą jednego i wyrzucają, no i my musimy go z powrotem wpychać do środka.
- No, a Polacy?
- A Polacy - mówi Lucyfer - to bardzo zdyscyplinowany naród, jak jeden zaczyna wypełzać z tej kadzi, to cała reszta ciągnie go na dół z powrotem.
329

Dowcip #15563. Przyjeżdża Belzebub na wizytację do piekła i wypytuje Lucyfera o w kategorii: „Kawały o diable”.

Dziewica Orleańska postanowiła udać się do piekła, aby nawracać diabły. Po tygodniu telefonuje do Pana Boga:
- Tu Dziewica Orleańska. Zaczęłam palić papierosy.
Po tygodniu telefonuje:
- Tu Dziewica Orleańska. Zaczęłam pić wódkę.
Po kolejnym tygodniu dzwoni po raz trzeci:
- Tu Orleańska.
511

Dowcip #17579. Dziewica Orleańska postanowiła udać się do piekła w kategorii: „Humor o diable”.

Polak, Rusek i Niemiec chcieli przejść granicę, ale zatrzymał ich diabeł i mówi:
- Nie przepuszczę was, póki ktoś nie rozśmieszy mojego konia.
Wtenczas Niemiec mówi, że pójdzie pierwszy ... Podchodzi do tego konia i stroi różne miny, a koń nic. Przyszedł zawiedziony. Na to Rusek, że jemu na pewno się uda. Poszedł powygłupiał się, ale i tak nie poskutkowało. No to podszedł Polak do tego konia powiedział mu coś do ucha i koń zaczął się śmiać.
Na to diabeł:
- Możecie przejść.
Przyszła pora, że chcieli wrócić przez granicę i znowu zatrzymał ich diabeł i mówi:
- Przepuszczę was, jeżeli ktoś sprawi, żeby ten koń przestał się śmiać, bo od tamtej pory to tylko się śmieje.
Poszli Rusek z Niemcem pośpiewali jakieś pieśni żałobne, ale koń nadal się śmiał. Poszedł Polak chwile tam postał i koń przestał się śmiać. Wtedy diabeł wziął Polaka i się pyta:
- Polak, coś Ty temu koniowi zrobił, że najpierw zaczął się śmiać, a teraz tak nagle przestał?
Na to Polak:
- To było bardzo proste, w pierwszą stronę powiedziałem mu, że mam większego penisa od niego.
- A w drugą?
- Pokazałem mu.
223

Dowcip #16891. Polak, Rusek i Niemiec chcieli przejść granicę w kategorii: „Żarty o diable”.

Diabeł każe Polakowi, Rusowi i Niemcowi przynieś coś w co można nalać wodę. Niemiec przynosi łyżkę, rusek szklankę a polak się nie pokazał. Diabeł każe im to sobie wsadzić w dupę. Niemiec włożył łyżkę bez bólu, ale Rusek płacze i śmieje się jednocześnie. Niemiec się pyta:
- Dlaczego płaczesz?
- Bo ja mam szklankę w dupie.
- A dlaczego się śmiejesz?
- Bo polak niesie wannę.
1220

Dowcip #12206. Diabeł każe Polakowi w kategorii: „Humor o diable”.

Pewien facio prowadzi życie brutalne i jest psychopatycznym, seryjnym mordercą. W końcu zdycha i idzie do piekła, a tam diabeł pokazuje mu pokoje: Pokój numer jeden - brzydko brudno, pokój numer dwa - brzydziej brudniej. I tak cały czas. W końcu pokój numer czternaście tysięcy pięćset dwanaście, pewna kobieta stawia loda jakiemuś facetowi.
Myśli sobie: ”może i mi się tak dostanie”.
- Biorę ten pokój.
A diabeł mówi:
- Kasiu przyszedł twój zmiennik.
314

Dowcip #7730. Pewien facio prowadzi życie brutalne i jest psychopatycznym w kategorii: „Kawały o diable”.

Narkoman trafił do piekła. Otwierają się wrota, a tu całe łany marihuany. Narkoman napalony biegnie i rwie całe naręcza. Nagle słyszy głos diabła:
- No i po co rwiesz, jak tam pełno narwane!
Patrzy, a tu faktycznie pełno świeżego ziela. Biegnie i zaczyna przerzucać, żeby schło. A tu diabeł:
- I po co suszysz, jak już tam ususzone!
I rzeczywiście. Narkoman podbiega i zaczyna skręcać skręty. Skręca, skręca, na co diabeł:
- I czego skręcasz, jak tam tyle naskręcane!
Narkoman patrzy, a tu góry skrętów! Wybiera największego i pyta diabła:
- Masz może ogień?
A diabeł z uśmiechem:
- Byłby ogień, byłby raj!
519

Dowcip #7737. Narkoman trafił do piekła. w kategorii: „Śmieszne żarty o diable”.

Śmieszne kawały o diableŚmieszne dowcipy o diableŚmieszny humor o diableDowcipy o diableŚmieszne żarty o diableKawały o diableŻarty o diableHumor o diable




Przydatne zasoby» Wyrazy przeciwstawne» Zmiana czasu - informacje» Darmowa strona z ogłoszeniami nieruchomości» Definicja» Oferty pracy na cały etat dla opiekunki» Wyliczanki dla najmłodszych dzieci» Motocykle bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Stopniowanie przysłówków i przymiotników online» Zagadki edukacyjne dla dzieci do drukowania» Słownik rymów rzeczowniki» Rozwiązania do krzyżówek» Kod alfabetu Morse'a» Wyrazy bliskoznaczne» Odmiana słów » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost