Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o chorobach


Lekarz wchodzi na oddział anemików.
- Cześć orły, sokoły!
- Dlaaaczegoooo pan doktor taaak dooo nas móóówi?
- A kto wczoraj latał pod sufitem, jak siostra przełożona włączyła wentylator?
422

Dowcip #3748. Lekarz wchodzi na oddział anemików. w kategorii: „Dowcipy o chorobach”.

Przychodzi mama z synkiem do lekarza.
- Panie doktorze, z jego siusiakiem jest coś nie w porządku.
Doktor obejrzał siusiaka i mówi:
- W tym momencie to już nie jest siusiak tylko penis i zaczynamy leczenie rzeżączki.
615

Dowcip #4383. Przychodzi mama z synkiem do lekarza. w kategorii: „Żarty o chorobach”.

Zenek miał wysoką gorączkę, która spływała mu z czoła.
34

Dowcip #5326. Zenek miał wysoką gorączkę, która spływała mu z czoła. w kategorii: „Śmieszne żarty o chorobach”.

Jakie są dobre strony Alzheimera?
Zgłasza się Jasiu:
- Codziennie poznajesz nowych ludzi!
412

Dowcip #5743. Jakie są dobre strony Alzheimera? w kategorii: „Dowcipy o chorobach”.

Na łożu śmierci leży mężczyzna znany ze swojego skąpstwa.
- Panie doktorze, niech mi pan powie prawdę. Jak długo jeszcze będę przebywał na tym świecie?
- Nie dłużej niż trzy 3 dni.
- Co za pech! A ja opłaciłem czynsz za cały miesiąc!
316

Dowcip #1352. Na łożu śmierci leży mężczyzna znany ze swojego skąpstwa. w kategorii: „Dowcipy o chorobach”.

Wnusiu jak się nazywa ten Niemiec co mi wszystko kradnie?
- Alzheimer dziadku.
420

Dowcip #1397. Wnusiu jak się nazywa ten Niemiec co mi wszystko kradnie? w kategorii: „Śmieszny humor o chorobach”.

Kobieta jest z wizytą u seksuologa.
- Panie doktorze! Mąż mnie nie zaspokaja!
- Proszę pani, ja mogę coś pani przepisać, ale może znalazłaby pani sobie kochanka? Mąż nie musi o niczym wiedzieć.
- Mam już kochanka, panie doktorze, ale on mi też nie wystarcza.
- Droga pani, przecież nie musi być tylko jeden!
- Szczerze? Mam dziesięciu kochanków, ale to wciąż mało.
- Okej, w takim razie przepiszę pani hormony i za dwa tygodnie zapraszam panią do kontroli.
Kobieta wraca do domu, kładzie receptę przed mężem i mówi:
- Widzisz, żadna ze mnie dziwka, tylko ciężko chora jestem!
111

Dowcip #2748. Kobieta jest z wizytą u seksuologa. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o chorobach”.

Przy łóżku umierającej żony siedzi mąż.
- Może coś ci potrzeba kochanie - pyta smutnym głosem.
- Chciałabym - odpowiada cichutko żona - żebyś mnie jeszcze raz przeleciał.
- Oj, taka słaba przecież jesteś, no ale jak bardzo chcesz.
I włazi do łóżka, robi co żona sobie zażyczyła, a potem przytulony do niej zasypia ze zmęczenia. Budzi się po jakimś czasie, a żona w świetnej formie krząta się po kuchni przygotowując obiad. Facet zrywa się z pościeli i woła:
- Kochanie co się stało? Przecież taka chora byłaś?
- A to ten seks z tobą tak mi pomógł - informuje go z uśmiechem kobieta.
Facet siada ciężko na stołku i smutnieje.
- Co jest, nie cieszysz się że wyzdrowiałam?
- Nie o to chodzi - mówi mąż - tylko jakbym wiedział, że mam takie możliwości to babcię Zosię bym uratował i wujka Zdziśka.
853

Dowcip #270. Przy łóżku umierającej żony siedzi mąż. w kategorii: „Śmieszny humor o chorobach”.

Wchodzi facet z wadą wymowy do sklepu mięsnego.
- Fofłose fu hilo młymła!
- SŁUCHAM?!
- Fofłose fu hilo młymła!
- SŁUCHAM?!
- NO FU HILO MŁYMŁA!
Sprzedawca wychodzi na zaplecze i mówi do kolegi:
- Obsłuż klienta, idę do kibla.
Kolega wychodzi i pyta:
- Co panu podać?
- Fofłose fu hilo młymła.
- CZEGO!
- MŁYMŁA!
Sprzedawca woła kierownika:
- Panie kierowniku, może pan zrozumie czego chce ten Facet?
Kierownik chcąc dać przykład personelowi, bardzo uprzejmie:
- Czym mogę panu służyć?
- Hucze, FU HILO MŁYMŁA!
- Mógłby pan powtórzyć?
- FOCHYLONY SHLEF, FU CHILO MŁYMŁA CHŚIAŁEM!
Kierownik przypomina sobie, że na zapleczu mają sprzątaczkę z wadą wymowy. Woła ją i tłumaczy o co chodzi, po czym wychodzi na zaplecze.
Sprzątaczka obsługuje klienta:
- Fucham chana?
- Fu hilo młymła!
Sprzątaczka zważyła, spakowała, skasowała i wychodzi na zaplecze.
Wszyscy do niej podbiegli.
- No i co on chciał?
- No jah fo - fu hilo młymła.
1248

Dowcip #349. Wchodzi facet z wadą wymowy do sklepu mięsnego. w kategorii: „Śmieszny humor o chorobach”.

Przychodzi facet do lekarza i mówi.
- Proszę pana ja mam tasiemca!
- To proszę jeść przez tydzień ciastka i popijać je mlekiem.
Po tygodniu przychodzi i mówi.
- Nie pomogło!
- To proszę pić samo mleko.
Na drugi dzień wychodzi tasiemiec i mówi.
- A ciacho gdzie.
530

Dowcip #437. Przychodzi facet do lekarza i mówi. w kategorii: „Humor o chorobach”.

Śmieszne kawały o chorobachŻarty o chorobachHumor o chorobachDowcipy o chorobachŚmieszne dowcipy o chorobachŚmieszny humor o chorobachŚmieszne żarty o chorobachKawały o chorobach




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży nieruchomości» Bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Słownik rymów do rzeczowników» Alfabet Morse'a» Wyliczanki do pokazywania» Deklinacja przymiotników» Słownik pojęć i definicji» Zmiana czasu na czas letni» Słownik synonimów języka polskiego» Stopniowanie» Zagadki edukacyjne do wydruku dla dzieci» Opiekunka do dzieci» Słownik antonimów języka polskiego
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost