Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o broni palnej


Rosyjski samolot nad Kijowem zrzucił wszystkie bomby, ale załodze wciąż mało.
- Wania, zniż lot, ostrzelam ich z automatu.
Po wystrzelaniu całej taśmy:
- Wania, zniż lot, będę strzelał z pistoletu.
Po wystrzelaniu magazynka:
- Wania, zniż lot, zrzucę granaty.
Gdy skończyły się granaty:
- Wania, zniż lot, będę pasem napieprzał.
152

Dowcip #27940. Rosyjski samolot nad Kijowem zrzucił wszystkie bomby w kategorii: „Żarty o pistoletach”.

Dlaczego blondynka postrzelona w głowę umiera dopiero po pięciu minutach?
- Bo kula szuka mózgu!
421

Dowcip #18944. Dlaczego blondynka postrzelona w głowę umiera dopiero po pięciu w kategorii: „Śmieszne dowcipy o pistoletach”.

Na sprzedaż: Broń francuska - nówka sztuka, nie strzelana, tylko raz porzucona.
14

Dowcip #22697. Na sprzedaż w kategorii: „Żarty o pistoletach”.

Wiecie jaka jest różnica między rosyjskim optymistą, pesymistą i realistą?
- Optymista, uczy się angielskiego.
- Pesymista chińskiego,
- Realista siedzi w domu i czyści Kałasznikowa.
213

Dowcip #16368. Wiecie jaka jest różnica między rosyjskim optymistą w kategorii: „Kawały o broni palnej”.

Hrabia wraca z polowania do domu i zastaje hrabinę z kochankiem w łóżku. Nagi facet gwałtownie wstał, hrabina przerażona, a hrabia już mierzy do gościa z flinty. Hrabina na to rzecze:
- Ależ mój drogi, daj biedakowi choć cień szansy!
- Dobrze, moja droga, rozhuśtaj go panu!
26

Dowcip #17560. Hrabia wraca z polowania do domu i zastaje hrabinę z kochankiem w w kategorii: „Śmieszny humor o pistoletach”.

Myśliwy przechwala się przed kolegami swoją pewną ręką i niezawodnym okiem. Aby zademonstrować swoje umiejętności strzeleckie, strzela do przelatującej gęsi. Gęś leci dalej.
- Koledzy cud, cud! - woła do kolegów. - Pierwszy raz w życiu widzę lecącą martwą gęś!
919

Dowcip #9156. Myśliwy przechwala się przed kolegami swoją pewną ręką i niezawodnym w kategorii: „Śmieszne dowcipy o pistoletach”.

Czy to prawda że zastrzeliła pani swojego męża podczas meczu piłkarskiego? - pyta sędzia na rozprawie.
- Tak, to prawda.
- A jakie były jego ostatnie słowa?
- Strzelaj! Prędzej strzelaj!
48

Dowcip #12085. Czy to prawda że zastrzeliła pani swojego męża podczas meczu w kategorii: „Żarty o pistoletach”.

Nowo przyjęty do służby policjant przez pomyłkę w księgowości nie dostawał pensji przez 4 miesiące. Po odkryciu pomyłki przełożony wzywa policjanta na rozmowę.
- Heniu od 4 miesięcy nie dostajesz pensji. Czemu nic nie mówiłeś?
- Myślałem, że jak dostałem broń służbową to mam sobie już jakoś radzić.
210

Dowcip #12290. Nowo przyjęty do służby policjant przez pomyłkę w księgowości nie w kategorii: „Humor o broni palnej”.

Po ostatnim polowaniu w roku koło łowieckie zrobiło sobie imprezkę na świeżym powietrzu. Jest bigosik, wódeczka i dziczyzna, jak to zwykle na takich imprezkach. W pewnym momencie jeden z myśliwych wpada na pomysł, że upolowaną zwierzynę zbiorą na stos i po kolei wszyscy myśliwi z zawiązanymi oczami będą wyciągać zwierzaki z tego stosu i poprzez macanie zgadywać, co to za zwierz i w jaki sposób został zabity. Podchodzi pierwszy myśliwy, trochę zawiany, zawiązują mu oczy, idzie do stosu ze zwierzakami, łapie kawał futra, ciągnie, zaczyna macać i mówi:
- Hmm... sarna... zabita ze sztucera z pięćdziesięciu metrów.
Ludzie biją brawo, bo zgadł bezbłędnie. Podchodzi drugi myśliwy z zawiązanymi oczami, troszkę bardziej zawiany od pierwszego, wyciąga kawał futra i mówi:
- Ten tego... zając... zabity ze śrutówki z dwudziestu pięciu metrów.
Wszyscy biją brawo, bo też zgadł. Podchodzi trzeci myśliwy, tak pijaniutki, że ledwie się na nogach trzyma. Z ledwością mu oczy zawiązali i puścili w kierunku stosu zwierzaków. Bidula po drodze się potknął i wpadł między nogi żony gajowego. Twardo jednak staje na kolana, wyciąga ręce, maca i mówi radosnym głosem:
- To jest jeż!
Wszyscy osłupieli, a ten po chwili zastanowienia dodaje:
- Zabity saperką.
411

Dowcip #13191. Po ostatnim polowaniu w roku koło łowieckie zrobiło sobie imprezkę na w kategorii: „Dowcipy o pistoletach”.

Skrzyżowanie w centrum Krakowa. Pod tramwaj wpada spłoszony zaprzęg dorożkarski. Huk, łomot... Tramwaj wykolejony, dorożka w strzępach, z koni płyną strumienie krwi. Dorożkarz leży na jezdni - tramwaj obciął mu obie nogi w udach... Po minucie nadjeżdża radiowóz. Policjant wysiada, rusza w stronę dorożkarza, ale widzi konia - cztery nogi połamane, wnętrzności na wierzchu, koń patrzy na niego błagalnym wzrokiem. Policjant wyciąga pistolet i strzela koniowi w łeb. Patrzy na drugiego konia - krwawa piana toczy się z pyska, oczy zachodzą mgłą... Bach - drugi strzał. W tym momencie dorożkarz przyciąga do siebie odcięte nogi i woła:
- Panie - to cud! Taka masakra, a mnie nawet nie drasnęło!
05

Dowcip #13268. Skrzyżowanie w centrum Krakowa. w kategorii: „Kawały o pistoletach”.

Śmieszne żarty o broni palnejŚmieszny humor o broni palnejŚmieszne kawały o pistoletachŚmieszne żarty o pistoletachŚmieszne dowcipy o pistoletachDowcipy o pistoletachDowcipy o broni palnejHumor o broni palnejŚmieszne dowcipy o broni palnejŻarty o pistoletachŻarty o broni palnejŚmieszny humor o pistoletachKawały o broni palnejŚmieszne kawały o broni palnejKawały o pistoletachHumor o pistoletach




Przydatne zasoby» Stopniowanie» Słownik znaczeń» Odpowiedzi na pytania» Odmiana» Wyliczanki do skakanki» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Generator rymów» Kod alfabetu Morse'a OnLine» Praca dla opiekunów seniora» Kiedy następna zmiana czasu» Darmowe ogłoszenia nieruchomości» Zagadki edukacyjne dla dzieci do druku» Nowe samochody osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost