Dowcipy o blondynkach
Dlaczego tak wielu mężczyzn ucieka od swych blondynek nad wodę łowić ryby?
- Bo ryby głosu nie mają!
- Bo ryby głosu nie mają!
52
Dowcip #21929. Dlaczego tak wielu mężczyzn ucieka od swych blondynek nad wodę łowić w kategorii: „Żarty o blondynkach”.
Ludożercy szykują śniadanie dla króla. Zamierzają uwarzyć piękną blondynkę. Nagle przybiega sługa pałacowy Masztalski i woła od progu:
- Kucharze! Nasz pan, Wielka Żarłoczność, chce, coby śniodanie dać mu do lóżka, na surowo!
- Kucharze! Nasz pan, Wielka Żarłoczność, chce, coby śniodanie dać mu do lóżka, na surowo!
620
Dowcip #13759. Ludożercy szykują śniadanie dla króla. w kategorii: „Humor o blondynkach”.
- Dlaczego jesteś tak późno? - zapytał barman spóźnioną blond kelnerkę.
- Szłam sobie do pracy, kiedy wydarzył się straszny wypadek. To było okropne! Człowiek wypadł przez szybę samochodu i leżał na środku ulicy. Wszędzie było pełno krwi. Dobrze, że przechodziłam kurs pierwszej pomocy.
- I co zrobiłaś?
- Usiadłam i włożyłam głowę między kolana, żeby nie zemdleć.
- Szłam sobie do pracy, kiedy wydarzył się straszny wypadek. To było okropne! Człowiek wypadł przez szybę samochodu i leżał na środku ulicy. Wszędzie było pełno krwi. Dobrze, że przechodziłam kurs pierwszej pomocy.
- I co zrobiłaś?
- Usiadłam i włożyłam głowę między kolana, żeby nie zemdleć.
28
Dowcip #14733. - Dlaczego jesteś tak późno? w kategorii: „Kawały o blondynkach”.
Spod stolika, na którym stoi komputer wystają kobiece nogi. O czym to świadczy?
- Blondynka wchodzi do Internetu.
- Blondynka wchodzi do Internetu.
04
Dowcip #15630. Spod stolika, na którym stoi komputer wystają kobiece nogi. w kategorii: „Kawały o blondynkach”.
Na wojskowych manewrach pewien most jest umownie wysadzony w powietrze. Stojący przy nim wartownik nie przepuszcza więc awanturującej się blondynki. Ta zwraca się do leżącego w pobliżu innego żołnierza, by przekonał kolegę.
- Niestety, proszę pani, od ośmiu godzin jestem zabity!
- Niestety, proszę pani, od ośmiu godzin jestem zabity!
08
Dowcip #16744. Na wojskowych manewrach pewien most jest umownie wysadzony w w kategorii: „Śmieszne dowcipy o blondynkach”.
Przychodzi zapłakana blondynka do baru, gdzie szefem jest jej przyjaciel:
- Boże, jaka ja jestem głupia, wszyscy mówią, że blondynki są głupie! Jestem taka głupia!
Na to odpowiada przyjaciel:
- To nieprawda, brunetki też są głupie, sama zobacz. Ania, idź do domu i sprawdź czy Cię tam nie ma!
Brunetka pobiegła, a blondynka na to:
- Ha, ha, ha, ale głupia, ja bym zadzwoniła!
- Boże, jaka ja jestem głupia, wszyscy mówią, że blondynki są głupie! Jestem taka głupia!
Na to odpowiada przyjaciel:
- To nieprawda, brunetki też są głupie, sama zobacz. Ania, idź do domu i sprawdź czy Cię tam nie ma!
Brunetka pobiegła, a blondynka na to:
- Ha, ha, ha, ale głupia, ja bym zadzwoniła!
07
Dowcip #16906. Przychodzi zapłakana blondynka do baru w kategorii: „Śmieszne żarty o blondynkach”.
Wkrótce po starcie samolotu syn blondynki rozpiął pasy w swoim fotelu i zaczął biegać pomiędzy pasażerami. Jeden z nich mówi do blondynki:
- Niech pani zwróci uwagę synowi, żeby tak nie hałasował.
- Jasiu, idź pobiegać na zewnątrz.
- Niech pani zwróci uwagę synowi, żeby tak nie hałasował.
- Jasiu, idź pobiegać na zewnątrz.
15
Dowcip #17379. Wkrótce po starcie samolotu syn blondynki rozpiął pasy w swoim fotelu w kategorii: „Śmieszne dowcipy o blondynkach”.
Blondynka wypełnia ankietę, i przy piątym pytaniu ”Ojciec” blondynka pisze: nie żyje.
Podchodzi inspektor i mówi:
- Nie, nie oto chodzi - kim był!
Blondynka:
- Gruźlikiem.
- Nie, nie - Co robił?
Blondynka:
- Kaszlał!
- No nie, przecież z tego się nie da żyć!
Blondynka:
- No przecież napisałam, że nie żyje.
Podchodzi inspektor i mówi:
- Nie, nie oto chodzi - kim był!
Blondynka:
- Gruźlikiem.
- Nie, nie - Co robił?
Blondynka:
- Kaszlał!
- No nie, przecież z tego się nie da żyć!
Blondynka:
- No przecież napisałam, że nie żyje.
26
Dowcip #17424. Blondynka wypełnia ankietę w kategorii: „Dowcipy o blondynkach”.
Jedzie blondynka samochodem, nagle ztrzymuje ją policjantka, również blondynka:
- Dokumenty proszę.
Blondynka daje dokumenty z lusterkiem w środku.
- Trzeba było od razu mówić, że pani też z policji, to bym pani nie zatrzymywała.
- Dokumenty proszę.
Blondynka daje dokumenty z lusterkiem w środku.
- Trzeba było od razu mówić, że pani też z policji, to bym pani nie zatrzymywała.
25
Dowcip #10528. Jedzie blondynka samochodem, nagle ztrzymuje ją policjantka w kategorii: „Dowcipy o blondynkach”.
Dlaczego blondynki nie potrafią podwoić proporcji w przepisie kuchennym?
- Bo nie mogą rozgrzać pieca do 500 stopni.
- Bo nie mogą rozgrzać pieca do 500 stopni.
25