Dowcipy o blondynkach
Spotykają się dwie blondynki w barze, jedna zwierza się drugiej dziewczyno kupiłam sobie skunksa na co pierwsza mówi:
- Po co Ci skunks?
- Dziewczyno tak super robi minetę i tak liże cipkę, że żaden facet tak dobrze Ci nie zrobi!
Na co pierwsza pyta:
- No dobra ale co ze smrodem?
- No pierwsze dwa tygodnie rzygał, a potem się przyzwyczaił.
- Po co Ci skunks?
- Dziewczyno tak super robi minetę i tak liże cipkę, że żaden facet tak dobrze Ci nie zrobi!
Na co pierwsza pyta:
- No dobra ale co ze smrodem?
- No pierwsze dwa tygodnie rzygał, a potem się przyzwyczaił.
720
Dowcip #28009. Spotykają się dwie blondynki w barze w kategorii: „Śmieszne dowcipy o blondynkach”.
Blond dziewczyna wraca ze szkoły do domu. Biegnie do swojej mamy i dumnie opowiada o swoich szkolnych sukcesach:
- Mamo! Dziś w szkole uczyłam się liczyć, inne dziewczynki potrafiły tylko do 5 a ja, posłuchaj...: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10! Czyż to nie świetnie?
- Tak skarbie, to wspaniale.
- Czy to dlatego, że jestem blondynką?
- Oczywiście kochanie, dlatego, że jesteś blondynką.
Następnego dnia po powrocie ze szkoły blond dziewczę ponownie biegnie do mamy:
- Mamo, mamo! Dziś uczyłam się abecadła! Inne dziewczynki potrafiły tylko do D albo E a ja, posłuchaj...: A, B, C, D, E, F, G, H, I, J, K, L! Super, prawda?!
- Doskonale kochanie!
- Czy to dlatego, że jestem blondynką?
- Oczywiście kochanie, dlatego, że jesteś blondynką.
Następnego dnia blond dziewczyna przychodzi ze szkoły zapłakana:
- Mamo, mamo dziś byłyśmy ze szkołą na pływalni, żadna z dziewczynek nie miała piersi, a spójrz na mnie!
I pokazuje swój biust, na oko duża czwórka...
- Czy to dlatego, że jestem blondynką?
- Nie kochanie, dlatego, że masz 23 latka.
- Mamo! Dziś w szkole uczyłam się liczyć, inne dziewczynki potrafiły tylko do 5 a ja, posłuchaj...: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10! Czyż to nie świetnie?
- Tak skarbie, to wspaniale.
- Czy to dlatego, że jestem blondynką?
- Oczywiście kochanie, dlatego, że jesteś blondynką.
Następnego dnia po powrocie ze szkoły blond dziewczę ponownie biegnie do mamy:
- Mamo, mamo! Dziś uczyłam się abecadła! Inne dziewczynki potrafiły tylko do D albo E a ja, posłuchaj...: A, B, C, D, E, F, G, H, I, J, K, L! Super, prawda?!
- Doskonale kochanie!
- Czy to dlatego, że jestem blondynką?
- Oczywiście kochanie, dlatego, że jesteś blondynką.
Następnego dnia blond dziewczyna przychodzi ze szkoły zapłakana:
- Mamo, mamo dziś byłyśmy ze szkołą na pływalni, żadna z dziewczynek nie miała piersi, a spójrz na mnie!
I pokazuje swój biust, na oko duża czwórka...
- Czy to dlatego, że jestem blondynką?
- Nie kochanie, dlatego, że masz 23 latka.
917
Dowcip #17431. Blond dziewczyna wraca ze szkoły do domu. w kategorii: „Śmieszny humor o blondynkach”.
Niech pani jedzie ze mną do Zakopanego. Mówi szef do blondynki. Dostanie pani futro z norek.
- A jeśli pana żona się o tym dowie?
- To wtedy ona je dostanie.
- A jeśli pana żona się o tym dowie?
- To wtedy ona je dostanie.
310
Dowcip #12469. Niech pani jedzie ze mną do Zakopanego. Mówi szef do blondynki. w kategorii: „Kawały o blondynkach”.
- Nie lubię żadnych blondynek ...
- A czemu.?
- Bo są strasznie głupie.
- A czemu to tak.?
- Moja ex dziewczyna zrobiła mi zdjęcie telefonem ...
- I to takie dziwne jest.?
- Tylko, że telefonem stacjonarnym.
- A czemu.?
- Bo są strasznie głupie.
- A czemu to tak.?
- Moja ex dziewczyna zrobiła mi zdjęcie telefonem ...
- I to takie dziwne jest.?
- Tylko, że telefonem stacjonarnym.
106
Dowcip #16565. - Nie lubię żadnych blondynek ... w kategorii: „Kawały o blondynkach”.
Do sklepu wchodzą dwie blondynki.
- Poproszę zeszyt w kółka. - mówi jedna.
- Ależ proszę pani nie ma zeszytu w kółka są w kratkę w linię i czyste.
- Aha, to do widzenia!
Podchodzi druga.
- Ależ ona głupia zeszyt w kółka.
- No wie pani są różni ludzie ... A co dla pani?
- A wie pan poproszę globus Krakowa.
- Poproszę zeszyt w kółka. - mówi jedna.
- Ależ proszę pani nie ma zeszytu w kółka są w kratkę w linię i czyste.
- Aha, to do widzenia!
Podchodzi druga.
- Ależ ona głupia zeszyt w kółka.
- No wie pani są różni ludzie ... A co dla pani?
- A wie pan poproszę globus Krakowa.
315
Dowcip #26189. Do sklepu wchodzą dwie blondynki. w kategorii: „Żarty o blondynkach”.
Co mówi blondynka, gdy widzi dwa bociany?
- Będę miała bliźniaki.
- Będę miała bliźniaki.
169
Dowcip #23468. Co mówi blondynka, gdy widzi dwa bociany? w kategorii: „Humor o blondynkach”.
Dlaczego blondynka śpi w okularach?
- Bo nie widzi co jej się śni.
- Bo nie widzi co jej się śni.
104
Dowcip #17087. Dlaczego blondynka śpi w okularach? w kategorii: „Śmieszne żarty o blondynkach”.
Czym się różni blondynka od lodówki?
- Do lodówki wkładasz flaka, a wyjmujesz twardego. Do blondynki odwrotnie!
- Do lodówki wkładasz flaka, a wyjmujesz twardego. Do blondynki odwrotnie!
153
Dowcip #18747. Czym się różni blondynka od lodówki? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o blondynkach”.
Wiecie dlaczego blondynka nie przyszła do salonu kosmetycznego?
- Bo brunetka kazała jej stanąć w koncie w okrągłym pokoju!
- Bo brunetka kazała jej stanąć w koncie w okrągłym pokoju!
206
Dowcip #18952. Wiecie dlaczego blondynka nie przyszła do salonu kosmetycznego? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o blondynkach”.
Czym się różni blondynka od frytki?
- Bo frytkę się soli, a blondynkę pieprzy!
- Bo frytkę się soli, a blondynkę pieprzy!
1015