Dowcipy o blondynkach
Dwie blondynki bawią się klockami.
Trzecia przyszła i spuściła wodę.
Trzecia przyszła i spuściła wodę.
1726
Dowcip #10516. Dwie blondynki bawią się klockami. w kategorii: „Kawały o blondynkach”.
Dlaczego blondynka wkłada gazetę na noc do lodówki?
- Żeby na drugi dzień była świeża.
- Żeby na drugi dzień była świeża.
613
Dowcip #5088. Dlaczego blondynka wkłada gazetę na noc do lodówki? w kategorii: „Śmieszne kawały o blondynkach”.
Co robi blondynka w czarnym kombinezonie na dachu?
- Opala się, bo czarny przyciąga słońce.
- Opala się, bo czarny przyciąga słońce.
818
Dowcip #5090. Co robi blondynka w czarnym kombinezonie na dachu? w kategorii: „Żarty o blondynkach”.
Blondynka wypożyczyła kasetę video o tematyce erotycznej. Wstawiła do magnetowidu, a tu nic nie widać. Stuka, puka i nic. Dzwoni do wypożyczalni:
- Co wyście mi za kasetę wypożyczyli, nic nie widać!
- Czy może nam pani przeczytać nazwę filmu?
Blondynka wyciąga kasetę i czyta:
- ”Czyszczenie głowic”.
- Co wyście mi za kasetę wypożyczyli, nic nie widać!
- Czy może nam pani przeczytać nazwę filmu?
Blondynka wyciąga kasetę i czyta:
- ”Czyszczenie głowic”.
116
Dowcip #10847. Blondynka wypożyczyła kasetę video o tematyce erotycznej. w kategorii: „Humor o blondynkach”.
Kiedy blondynka wie, że straciła pracę?
- Kiedy widzi, że z pokoju szefa wynoszą kanapę.
- Kiedy widzi, że z pokoju szefa wynoszą kanapę.
1017
Dowcip #10707. Kiedy blondynka wie, że straciła pracę? w kategorii: „Śmieszny humor o blondynkach”.
- Czy wiesz, że ta blondynka, co mieszka pod nami wyszła za rentgenologa?
- To był chyba jedyny facet, który coś w niej dojrzał!
- To był chyba jedyny facet, który coś w niej dojrzał!
714
Dowcip #18902. - Czy wiesz, że ta blondynka w kategorii: „Dowcipy o blondynkach”.
Programista informatyk rozmawia ze swoimi kumplami po fachu:
- Wczoraj w nocnym klubie poznałem świetną blondynę!
- Och Ty szczęściarzu - gratulują koledzy!
- Zaprosiłem ją do siebie, wypiliśmy trochę, zacząłem ją dotykać.
- I co? I co?
- No a ona mówi: ”Rozbierz mnie!”
- Nie może być!
- Zdjąłem z niej spódniczkę, potem staniczek, położyłem na stole tuż obok nowej klawiatury.
- Nie gadaj! Kupiłeś nowego kompa? A procesor jaki?
...
Blondynka rozmawia ze swoimi przyjaciółkami:
- Wczoraj w nocnym klubie poznałam programistę, super informatyk!
- Och Ty szczęściaro!
- Zaprosił mnie do siebie, wypiliśmy trochę, potem zaczął mnie dotykać.
- I co? I co?
- No i mu mówię: ”Rozbierz mnie!”
- Nie może być!
- Zdjął ze mnie spódniczkę, następnie staniczek.
- No, nie gadaj! Nosisz stanik?
- Wczoraj w nocnym klubie poznałem świetną blondynę!
- Och Ty szczęściarzu - gratulują koledzy!
- Zaprosiłem ją do siebie, wypiliśmy trochę, zacząłem ją dotykać.
- I co? I co?
- No a ona mówi: ”Rozbierz mnie!”
- Nie może być!
- Zdjąłem z niej spódniczkę, potem staniczek, położyłem na stole tuż obok nowej klawiatury.
- Nie gadaj! Kupiłeś nowego kompa? A procesor jaki?
...
Blondynka rozmawia ze swoimi przyjaciółkami:
- Wczoraj w nocnym klubie poznałam programistę, super informatyk!
- Och Ty szczęściaro!
- Zaprosił mnie do siebie, wypiliśmy trochę, potem zaczął mnie dotykać.
- I co? I co?
- No i mu mówię: ”Rozbierz mnie!”
- Nie może być!
- Zdjął ze mnie spódniczkę, następnie staniczek.
- No, nie gadaj! Nosisz stanik?
330
Dowcip #12707. Programista informatyk rozmawia ze swoimi kumplami po fachu w kategorii: „Dowcipy o blondynkach”.
Dlaczego blondynka pije kefir w supermarkecie?
- Bo jest na nim napisane ”Tu otwierać”!
- Bo jest na nim napisane ”Tu otwierać”!
823
Dowcip #5194. Dlaczego blondynka pije kefir w supermarkecie? w kategorii: „Kawały o blondynkach”.
Przychodzi blondynka do cukierni i pyta zaciekawiona:
- Co macie bez tłuszczu i cukru?
Sprzedawca odpowiada:
- Bez tłuszczu i cukru to niestety tylko... serwetki.
- Co macie bez tłuszczu i cukru?
Sprzedawca odpowiada:
- Bez tłuszczu i cukru to niestety tylko... serwetki.
1022
Dowcip #33935. Przychodzi blondynka do cukierni i pyta zaciekawiona w kategorii: „Żarty o blondynkach”.
Dzwoni zdenerwowany szef warsztatu samochodowego do męża blondynki.
- Halo, dzień dobry, Pańska żona przyjechała do naszego warsztatu...
- Wiem, zapłacę za naprawę auta.
- No dobrze, ale kto zapłaci za naprawę warsztatu?!
- Halo, dzień dobry, Pańska żona przyjechała do naszego warsztatu...
- Wiem, zapłacę za naprawę auta.
- No dobrze, ale kto zapłaci za naprawę warsztatu?!
737