Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o balu


Na balu u carycy Katarzyny. Natasza Rostowa rozkręciła się, pląsy, podskoki, rozkrok i szpagat. No i muszelka do parkietu się zassała. Na to zebrali się panowie oficerowie, próbują Nataszę od podłogi oderwać. Nie wychodzi. Mocno przyssało. Myślą co robić.
- Trzeba, - mówi Piotr Bezuchow - piętro poniżej w suficie dziurkę przewiercić, by powietrze w pochwę się dostało.
- Czy Ty głupi? - wszyscy zakrzyknęli przerażeni - Nas caryca powiesi za zniszczony parkiet. Remont niedawno zrobili, parkiet z importu.
Porucznik Rżewski rzekł na to:
- To może Nataszę popieśćmy, podniećmy. Jak się ona podnieci, pojawi się śluz, wtedy ją do kuchni przepchamy, a w kuchni parkiet i tak do wymiany.
220

Dowcip #16757. Na balu u carycy Katarzyny. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o balu”.

Tańczy Hrabia z Hrabiną na balu. Hrabina puściła bąka. Zawstydzona mówi szeptem do Hrabiego:
- Hrabio wolałabym żeby to zostało między nami.
Hrabia zniesmaczony odpowiada.
- Wolałbym żeby się rozeszło.
320

Dowcip #748. Tańczy Hrabia z Hrabiną na balu. Hrabina puściła bąka. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o balu”.

Młody porucznik Rżewski przybył do pułku. Pułkownik zabierając go na bal u gubernatora zaznaczył:
- Przedstawię pana gubernatorowej. Zaprosi ją pan do tańca i powie parę komplementów.
...Rżewski tańczy z gubernatorową:
- Jestem panią oczarowany, madam! Poci się pani o wiele mniej, niż każda inna tłusta kobieta pani wzrostu!
213

Dowcip #2779. Młody porucznik Rżewski przybył do pułku. w kategorii: „Humor o balu”.

Siedzi sobie Kopciuszek i płacze. Przychodzi wróżka.
- Czemu płaczesz Kopciuszku?
- Bo nie mogę iść dzisiaj na bal.
- A dlaczego nie możesz iść dzisiaj na bal?
- Bo bal jest jutro ...
1290

Dowcip #3282. Siedzi sobie Kopciuszek i płacze. Przychodzi wróżka. w kategorii: „Żarty o balu”.

Caryca Katarzyna tańczy na balu z Pawłem Biezuchowem.
- Hrabio, u Was jest plamka na mankiecie. - robi uwagę władczyni.
Paweł odchodzi w inny pokój i nie wytrzymawszy tego wstydu, wiesza się. A caryca już tańczy z Andriejem Bołkońskim.
- Książę, u Was plama na surducie.- robi uwagę imperatorowa.
Andriej odchodzi do innego pokoju i nie wytrzymawszy hańby, zabija się. I ot przyszła kolej na Porucznika Rżewskiego.
- Poruczniku, ależ u Was buty z cholewami brudne od błota.
- Nie niepokójcie się, o Pani, to nie błoto, a psie gówno. Jak podeschnie to samo odpadnie.
017

Dowcip #26803. Caryca Katarzyna tańczy na balu z Pawłem Biezuchowem. w kategorii: „Kawały o balu”.

Wieczór. Spotyka się porucznik Rżewski z młodą dziewczyną na balu.
- Poruczniku. Zagramy w taką jedną śmieszną grę?
- Jaką?
- Ja zacznę frazę, a Wy, poruczniku, ją zakończycie.
- Dobrze.
- Pocałuj moje pier ...
- ... si!!! - kończy porucznik.
- Co Wy, poruczniku! Grubianin jesteś! Pocałuj moje pierścionki miało być! Przegraliście poruczniku! Gramy dalej: - Pocałuj moją du ...
- ... pę!!! - wykrzykuje zadowolony porucznik.
- Straszny z was grubianin, poruczniku! Miało być pocałuj moją dużą bransoletkę na ręce. Znowu przegraliście.
- To niesprawiedliwe! Teraz ja zaczynam, a Wy kończcie, paniusiu! proponuje
Rżewski.
- Dobrze.
- Chwyć mnie za penisa dwoma ręka ...
219

Dowcip #16940. Wieczór. Spotyka się porucznik Rżewski z młodą dziewczyną na balu. w kategorii: „Humor o balu”.

Na balu młoda margrabianka tańczy ze starym hrabią.
- Ileż to lat macie, hrabio?
- Osiemdziesiąt, moja panno!
- Powiada pan? Nie dałabym.
- Bo też i ja bym prosić nie śmiał!
58

Dowcip #17125. Na balu młoda margrabianka tańczy ze starym hrabią. w kategorii: „Śmieszne żarty o balu”.

W restauracji przy stoliku siedzi dwóch przyjaciół i pije wódkę.
- Wiesz, nigdy nie zapomnę tego balu, na którym spotkałem moją żonę - mówi jeden z nich.
- To był taki romantyczny bal? - domyśla się kolega.
- Nie, ja tam byłem z dziewczyną, a myślałem, że żona jest w domu z dziećmi.
25

Dowcip #12195. W restauracji przy stoliku siedzi dwóch przyjaciół i pije wódkę. w kategorii: „Śmieszne kawały o balu”.

Natasza Rostowa podchodzi na balu do Rżewskiego.
- Poruczniku, zapomniałam swego nowego kapelusza. Czy pójdzie pan ze mną do pokoju? Albowiem kapelusz leży na szafie. Najpierw więc mnie pan podniesie za biodra, a później opuści. A jak się nie uda: to znów podniesie i opuści.
- Ech ta dzisiejsza młodzież. - westchnął Rżewski. - A nie lepiej normalnie? Na łóżku?
116

Dowcip #2214. Natasza Rostowa podchodzi na balu do Rżewskiego. w kategorii: „Dowcipy o balu”.

Śmieszne kawały o baluŚmieszne dowcipy o baluŚmieszny humor o baluDowcipy o baluŚmieszne żarty o baluKawały o baluŻarty o baluHumor o balu




Przydatne zasoby» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami» Słownik pojęć» Wyszukiwarka rymów do wyrazów» Następna zmiana czasu» Deklinacja słów» Słownik wyrazów bliskoznacznych» Wyliczanki do klaskania» Słownik wyrazów przeciwstawnych» Słownik do krzyżówek» Darmowe ogłoszenia sprzedaży nieruchomości» Stopniowanie przymiotników i przysłówków» Niania» Alfabet Morse'a» Samochody osobowe bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost