Dowcipy o babie
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Ugryzł mnie pies.
- Gdzie? - pyta lekarz.
- Za rogiem, koło poczty.
- Ugryzł mnie pies.
- Gdzie? - pyta lekarz.
- Za rogiem, koło poczty.
34
Dowcip #7588. Przychodzi baba do lekarza i mówi w kategorii: „Kawały o babie”.
Przychodzi baba do lekarza z siekierą w plecach i cegłą w zębach. Lekarz się pyta:
- Co pani dolega?
A ona na to:
- Wie pan jak mnie mąż siekną to, aż mnie zamurowało!
- Co pani dolega?
A ona na to:
- Wie pan jak mnie mąż siekną to, aż mnie zamurowało!
35
Dowcip #7593. Przychodzi baba do lekarza z siekierą w plecach i cegłą w zębach. w kategorii: „Śmieszne kawały o babie”.
Przychodzi baba do lekarza. Lekarz pyta:
- Co Pani jest?
- Panie doktorze mąż mnie przerżnął.
Lekarz na to:
- A gdzie połówka?
- Wypiliśmy.
- Co Pani jest?
- Panie doktorze mąż mnie przerżnął.
Lekarz na to:
- A gdzie połówka?
- Wypiliśmy.
19
Dowcip #7602. Przychodzi baba do lekarza. w kategorii: „Kawały o babie”.
Przyszła baba do lekarza.Lekarz pyta:
- Co się stało?
- Cycki mnie bolą .
- Proszę codziennie masować o 16- tej.
Następnie przychodzi chłop i mówi:
- Penis mnie boli.
Lekarz na to:
- Proszę masować codziennie o 16- tej.
Następnego dnia spotkali się w tramwaju. Baba mówi:
- Co się stało?
Chłop na to:
- Penis mnie boli.
A baba na to:
- A mnie cycki. Pan też był u tego lekarza?
- No jasne. Za taką opłatę to ja nawet na prąd nie daję.
- Co się stało?
- Cycki mnie bolą .
- Proszę codziennie masować o 16- tej.
Następnie przychodzi chłop i mówi:
- Penis mnie boli.
Lekarz na to:
- Proszę masować codziennie o 16- tej.
Następnego dnia spotkali się w tramwaju. Baba mówi:
- Co się stało?
Chłop na to:
- Penis mnie boli.
A baba na to:
- A mnie cycki. Pan też był u tego lekarza?
- No jasne. Za taką opłatę to ja nawet na prąd nie daję.
2310
Dowcip #7830. Przyszła baba do lekarza. w kategorii: „Śmieszne kawały o babie”.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Mój wnuk ostatnio zauważył na mojej nodze białe plamki, po spróbowaniu stwierdziłam, że to sperma. Nie wiem skąd się tam pojawiła?
- Mój wnuk ostatnio zauważył na mojej nodze białe plamki, po spróbowaniu stwierdziłam, że to sperma. Nie wiem skąd się tam pojawiła?
158
Dowcip #7835. Przychodzi baba do lekarza i mówi w kategorii: „Śmieszny humor o babie”.
Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, dziękuję za wspaniałe leczenie.
- Ależ ja leczyłem pani męża, nie panią!
- Tak, tak, ale ja po nim wszystko dziedziczę.
- Panie doktorze, dziękuję za wspaniałe leczenie.
- Ależ ja leczyłem pani męża, nie panią!
- Tak, tak, ale ja po nim wszystko dziedziczę.
310
Dowcip #7840. Przychodzi baba do lekarza w kategorii: „Śmieszne żarty o babie”.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, mój mąż zachowuje się dziwnie. Codziennie rano wypija kawę, a następnie zjada filiżankę i zostawia uszko.
Lekarz po chwili odpowiada:
- Faktycznie to dziwne, uszko jest przecież najsmaczniejsze.
- Panie doktorze, mój mąż zachowuje się dziwnie. Codziennie rano wypija kawę, a następnie zjada filiżankę i zostawia uszko.
Lekarz po chwili odpowiada:
- Faktycznie to dziwne, uszko jest przecież najsmaczniejsze.
210
Dowcip #7841. Przychodzi baba do lekarza i mówi w kategorii: „Śmieszne żarty o babie”.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Mam dziwny problem i potrzebuję pańskiej rady.
- Może pani opisać, co pani dolega?
- Hm, będzie łatwiej, jeśli panu pokażę. - powiedziała i zaczęła się rozbierać.
Kiedy została tylko w bieliźnie, usiadła na brzegu łóżka i rozchyliła nogi, by osłonić dwa małe, zielone kółeczka na wewnętrznej stronie ud?
- To nie boli, ale trochę się nimi martwię.
Lekarz przyjrzał się dokładnie kółeczkom i spytał:
- Czy przypadkiem nie jest pani lesbijką?
Zakłopotana i całkiem zaskoczona tym pytaniem, szczególnie, że padło z ust mężczyzny trzymającego głowę między jej udami, odpowiedziała:
- Hm, no tak. A dlaczego pan pyta?
- Obawiam się, że będzie pani musiała powiedzieć swojej dziewczynie, że jej kolczyki nie są z prawdziwego złota.
- Mam dziwny problem i potrzebuję pańskiej rady.
- Może pani opisać, co pani dolega?
- Hm, będzie łatwiej, jeśli panu pokażę. - powiedziała i zaczęła się rozbierać.
Kiedy została tylko w bieliźnie, usiadła na brzegu łóżka i rozchyliła nogi, by osłonić dwa małe, zielone kółeczka na wewnętrznej stronie ud?
- To nie boli, ale trochę się nimi martwię.
Lekarz przyjrzał się dokładnie kółeczkom i spytał:
- Czy przypadkiem nie jest pani lesbijką?
Zakłopotana i całkiem zaskoczona tym pytaniem, szczególnie, że padło z ust mężczyzny trzymającego głowę między jej udami, odpowiedziała:
- Hm, no tak. A dlaczego pan pyta?
- Obawiam się, że będzie pani musiała powiedzieć swojej dziewczynie, że jej kolczyki nie są z prawdziwego złota.
38
Dowcip #7844. Przychodzi baba do lekarza i mówi w kategorii: „Śmieszne kawały o babie”.
Lekarz przegląda opis choroby pacjentki i mówi:
- Oj, nie podoba mi się pani, nie podoba...
- Pan, panie doktorze, też nie należy do najprzystojniejszych...
- Oj, nie podoba mi się pani, nie podoba...
- Pan, panie doktorze, też nie należy do najprzystojniejszych...
29
Dowcip #7846. Lekarz przegląda opis choroby pacjentki i mówi w kategorii: „Śmieszne żarty o babie”.
Babcia jedzie autobusem i pyta siedzącego obok studenta:
- Czy ten autobus jedzie do Pawłowic?
- Tak, proszę pani - odpowiada student.
- Ale czy na pewno jedzie do Pawłowic?
- Tak, oczywiście, że jedzie.
- Ale czy jest pan pewien, że jedzie do Pawłowic?
- Tak, jestem pewien!
- Ale czy na pewno właśnie do Pawłowic?
- Nie, do Las Vegas!
- Ale przez Pawłowice?
- Czy ten autobus jedzie do Pawłowic?
- Tak, proszę pani - odpowiada student.
- Ale czy na pewno jedzie do Pawłowic?
- Tak, oczywiście, że jedzie.
- Ale czy jest pan pewien, że jedzie do Pawłowic?
- Tak, jestem pewien!
- Ale czy na pewno właśnie do Pawłowic?
- Nie, do Las Vegas!
- Ale przez Pawłowice?
210