Dowcipy o babie
Przychodzi baba do lekarza, a lekarz mówi:
- Co pani dolega?
- Mam bardzo słaby wzrok.
Na to lekarz:
- Proszę jeść dużo marchewek tak jak królik.
- Co? - zdziwiła się baba.
- No tak widziała pani kiedyś królika w okularach?
- Co pani dolega?
- Mam bardzo słaby wzrok.
Na to lekarz:
- Proszę jeść dużo marchewek tak jak królik.
- Co? - zdziwiła się baba.
- No tak widziała pani kiedyś królika w okularach?
35
Dowcip #10421. Przychodzi baba do lekarza, a lekarz mówi w kategorii: „Śmieszne kawały o babie”.
Przychodzi kościotrupt baby do lekarza. Po długim badaniu baba pyta zaniepokojona:
- Panie doktorze, czy to coś poważnego?
- Jeszcze nie wiem, trzeba zrobić prześwietlenie.
- Panie doktorze, czy to coś poważnego?
- Jeszcze nie wiem, trzeba zrobić prześwietlenie.
414
Dowcip #10423. Przychodzi kościotrupt baby do lekarza. w kategorii: „Śmieszne kawały o babie”.
Przychodzi baba do lekarza psychiatry. Ten rozpoczyna badanie i pokazuje babie trójkąt.
- Z czym to się pani kojarzy?
- Z seksem - odpowiada baba.
- A to? - pyta lekarz pokazując koło.
- Z seksem.
- A to? - lekarz demonstruje kwadrat.
- Z seksem.
- Cierpi pani na obsesję seksualną - pada diagnoza.
- Ja?! Przecież to pan mi te wszystkie świństwa pokazuje!
- Z czym to się pani kojarzy?
- Z seksem - odpowiada baba.
- A to? - pyta lekarz pokazując koło.
- Z seksem.
- A to? - lekarz demonstruje kwadrat.
- Z seksem.
- Cierpi pani na obsesję seksualną - pada diagnoza.
- Ja?! Przecież to pan mi te wszystkie świństwa pokazuje!
29
Dowcip #10426. Przychodzi baba do lekarza psychiatry. w kategorii: „Kawały o babie”.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, koniecznie potrzebuje dla siebie jakiejś rozrywki.
- Jakiego rodzaju?
- Noo, najlepiej rodzaju męskiego.
- Panie doktorze, koniecznie potrzebuje dla siebie jakiejś rozrywki.
- Jakiego rodzaju?
- Noo, najlepiej rodzaju męskiego.
24
Dowcip #10427. Przychodzi baba do lekarza i mówi w kategorii: „Kawały o babie”.
Przychodzi Baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze mam wodę w kolanie.
- A ja cukier w kostkach.
- Wypijemy herbatkę?
- Panie doktorze mam wodę w kolanie.
- A ja cukier w kostkach.
- Wypijemy herbatkę?
38
Dowcip #10432. Przychodzi Baba do lekarza i mówi w kategorii: „Śmieszne żarty o babie”.
Po przejrzeniu wyników lekarz mówi do baby:
- Ma pani kamienie w pęcherzu żółciowym, zwapnienia w płucach, piasek w moczu...
- Panie doktorze! A czy mam trochę cementu? Bo widzi pan, mąż będzie budował domek na działce...
- Ma pani kamienie w pęcherzu żółciowym, zwapnienia w płucach, piasek w moczu...
- Panie doktorze! A czy mam trochę cementu? Bo widzi pan, mąż będzie budował domek na działce...
36
Dowcip #10433. Po przejrzeniu wyników lekarz mówi do baby w kategorii: „Śmieszne dowcipy o babie”.
Przychodzi baba do lekarza:
- Bolało mnie, panie doktorze.
- A gdzie?
- Na dworcu głównym.
- Ale w którym miejscu?
- Na trzecim peronie.
- Bolało mnie, panie doktorze.
- A gdzie?
- Na dworcu głównym.
- Ale w którym miejscu?
- Na trzecim peronie.
27
Dowcip #10435. Przychodzi baba do lekarza w kategorii: „Śmieszny humor o babie”.
Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, wydaje mi się, że jestem niewidzialna!
- Kto to powiedział?!
- Panie doktorze, wydaje mi się, że jestem niewidzialna!
- Kto to powiedział?!
26
Dowcip #10437. Przychodzi baba do lekarza w kategorii: „Śmieszne kawały o babie”.
Wchodzi baba do tramwaju i sobie wzdycha:
- Ale wielki tłok!
Na co stojący obok facet odpowiada z dumą:
- To mój!
- Ale wielki tłok!
Na co stojący obok facet odpowiada z dumą:
- To mój!
310
Dowcip #10900. Wchodzi baba do tramwaju i sobie wzdycha w kategorii: „Śmieszne żarty o babie”.
Idą dwie baby do restauracji chińskiej i mówią:
- Poprosimy coś do jedzenia.
Kucharz daje im patyczki, a one na to:
- My tu przyszłyśmy jeść, a nie robić na drutach.
- Poprosimy coś do jedzenia.
Kucharz daje im patyczki, a one na to:
- My tu przyszłyśmy jeść, a nie robić na drutach.
010