Dowcipy o babie
Lekarz spotyka kobietę ubraną na czarno.
- Co u pani?
- A mąż, z którym do pana chodziłam mi umarł.
- Czy brał te leki co mu ostatnio przepisałem?
- Brał.
- No i co, pocił się po nich?
- Tak, pocił.
- A to dobrze.
- Co u pani?
- A mąż, z którym do pana chodziłam mi umarł.
- Czy brał te leki co mu ostatnio przepisałem?
- Brał.
- No i co, pocił się po nich?
- Tak, pocił.
- A to dobrze.
715
Dowcip #17232. Lekarz spotyka kobietę ubraną na czarno. w kategorii: „Kawały o babie”.
Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza.
- Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz.
- Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.
- Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz.
- Ta gdzie tam, panie, my zza Buga.
716
Dowcip #17050. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. w kategorii: „Śmieszny humor o babie”.
Przychodzi baba do lekarza.
- Co pani najbardziej dokucza? - pyta doktor.
- Mąż, ale do pana przyszłam z powodu mojej wątroby.
- Co pani najbardziej dokucza? - pyta doktor.
- Mąż, ale do pana przyszłam z powodu mojej wątroby.
628
Dowcip #11856. Przychodzi baba do lekarza. w kategorii: „Żarty o babie”.
Jedzie facet pociągiem. W przedziale siedzi baba z przykrytym czymś koszykiem. Facet wyjmuje czekoladę, otwiera i częstuje babę, a baba na to:
- Ja dziękuje, ale może Dziungwa zechce.
Bierze czekoladę, odkrywa przykrycie koszyka, słychać chrum, chrum, mlask, mlask, chrup, mniam i baba wyjmuje sam papierek od czekolady. Facet dziwi się ”co to jest ta Dziungwa”? Jadą, jadą, facet wyjmuje butelkę wody. Baba nie chce, ale mówi, że może Dziungwa się napije. Wkłada butelkę do koszyka: chluup, chluuup, mlask, plask i wyjmuje zgniecioną pustą butelkę. Facet znowu się zastanawia ”co to za stwór”? Baba chcąc wyjść do WC, prosi faceta o popilnowanie koszyka. Facet się zgadza. Baba idzie, a on się zastanawia: ”zajrzeć, nie zajrzeć, zajrzeć, nie zajrzeć. A zajrzę, muszę zobaczyć co tam jest”.
Odkrywa kocyk, patrzy, a tam DZIUNGWA.
- Ja dziękuje, ale może Dziungwa zechce.
Bierze czekoladę, odkrywa przykrycie koszyka, słychać chrum, chrum, mlask, mlask, chrup, mniam i baba wyjmuje sam papierek od czekolady. Facet dziwi się ”co to jest ta Dziungwa”? Jadą, jadą, facet wyjmuje butelkę wody. Baba nie chce, ale mówi, że może Dziungwa się napije. Wkłada butelkę do koszyka: chluup, chluuup, mlask, plask i wyjmuje zgniecioną pustą butelkę. Facet znowu się zastanawia ”co to za stwór”? Baba chcąc wyjść do WC, prosi faceta o popilnowanie koszyka. Facet się zgadza. Baba idzie, a on się zastanawia: ”zajrzeć, nie zajrzeć, zajrzeć, nie zajrzeć. A zajrzę, muszę zobaczyć co tam jest”.
Odkrywa kocyk, patrzy, a tam DZIUNGWA.
1816
Dowcip #24595. Jedzie facet pociągiem. w kategorii: „Humor o babie”.
Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. Lekarz pyta:
- Co pani jest?
A baba się zmieszała.
- Co pani jest?
A baba się zmieszała.
710
Dowcip #21095. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. w kategorii: „Humor o babie”.
Przychodzi baba do lekarza. Na jednej ręce ma pięćdziesiąt dętek i na drugiej ma pięćdziesiąt dętek. Lekarz się pyta:
- Co pani dolega?
- Studentka!
- Co pani dolega?
- Studentka!
135
Dowcip #24730. Przychodzi baba do lekarza. w kategorii: „Śmieszne kawały o babie”.
Przychodzi baba na pocztę. Pracownica poczty daje jej telegram. Baba tak czyta i czyta i się skrobie po piczce. Na to ludzie stojący w kolejce:
- Co pani?
- No co, tu jest napisane: pogrzeb w Szczecinie.
- Co pani?
- No co, tu jest napisane: pogrzeb w Szczecinie.
199
Dowcip #25415. Przychodzi baba na pocztę. Pracownica poczty daje jej telegram. w kategorii: „Kawały o babie”.
Czym się różni baba od stodoły?
- Do stodoły wjeżdża się całym wozem, a do baby tylko dyszlem.
- Do stodoły wjeżdża się całym wozem, a do baby tylko dyszlem.
713
Dowcip #21800. Czym się różni baba od stodoły? w kategorii: „Humor o babie”.
Przychodzi baba do lekarza, z radiem tranzystorowym uwięzionym między nogami.
- A któż go tam pani włożył?! - pyta lekarz.
- Ja sama, panie doktorze. Mówili że posłowie będą pieprzyć przez radio!
- A któż go tam pani włożył?! - pyta lekarz.
- Ja sama, panie doktorze. Mówili że posłowie będą pieprzyć przez radio!
612
Dowcip #17344. Przychodzi baba do lekarza w kategorii: „Dowcipy o babie”.
Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach:
- To się w głowie nie mieści!
- To się w głowie nie mieści!
610