Dowcipy o Wowie
Mama mówi szeptem:
- Wowa, Twój dziadek bardzo chory, powiedz mu coś wesołego.
- Dziadku, chciałbyś, by na Twoim pogrzebie grała wojskowa orkiestra?
- Wowa, Twój dziadek bardzo chory, powiedz mu coś wesołego.
- Dziadku, chciałbyś, by na Twoim pogrzebie grała wojskowa orkiestra?
20
Dowcip #27019. Mama mówi szeptem w kategorii: „Śmieszny humor o Wowie”.
Wygoniła Marija Iwanowna Wowę z klasy. Idzie dyrektor:
- Wowa, dlaczego Ty nie na lekcji?
- Nauczycielka po ojca posłała.
- A gdzie Twój ojciec pracuje?
- W KC.
(Komitet Centralny).
- Nie musisz, Wowa, iść po ojca. Idź do klasy i powiedz, że ja z nauczycielką jeszcze pomówię!
Wowa przychodzi do domu:
- Tato, ta Twoja kotłownia centralna znowu mi skórę uratowała.
- Wowa, dlaczego Ty nie na lekcji?
- Nauczycielka po ojca posłała.
- A gdzie Twój ojciec pracuje?
- W KC.
(Komitet Centralny).
- Nie musisz, Wowa, iść po ojca. Idź do klasy i powiedz, że ja z nauczycielką jeszcze pomówię!
Wowa przychodzi do domu:
- Tato, ta Twoja kotłownia centralna znowu mi skórę uratowała.
04
Dowcip #27027. Wygoniła Marija Iwanowna Wowę z klasy. w kategorii: „Humor o Wowie”.
Nauczycielka pyta:
- Dzieci, co jest najszybsze na świecie?
Dzieci:
- Maszyna, samolot, rakieta.
Jeden wstaje i mówi:
- Najszybsze to myśl. Stoję tu, a myślami mogę być na wsi u babci.
I tu wstaje Wowa i mówi:
- Marja Iwanowna, według mnie, najszybsza to jest biegunka. Nie zdążysz pomyśleć i już pełne spodnie.
- Dzieci, co jest najszybsze na świecie?
Dzieci:
- Maszyna, samolot, rakieta.
Jeden wstaje i mówi:
- Najszybsze to myśl. Stoję tu, a myślami mogę być na wsi u babci.
I tu wstaje Wowa i mówi:
- Marja Iwanowna, według mnie, najszybsza to jest biegunka. Nie zdążysz pomyśleć i już pełne spodnie.
05