Dowcipy o Polaku, Rusku i Niemcu
Polak, Rusek i Niemiec siedzieli w więzieniu. Rusek podchodzi z kawałkiem słoniny w ręku do Niemca:
- Chcesz?
A Niemiec myśli: ”O nie, w zamian będzie chciał mnie bzyknąć”.
- Nie chce.
Rusek podchodzi z tą słoniną do polaka:
- Chcesz?
A Polak myśli: ”W zamian będzie chciał mnie bzyknąć. Ale zjem słoninę i będę miał siłę w rękach i się obronie”.
- Chcę.
Polak zjadł słoninę, a Rusek do niego:
- Zjadłeś?
- Zajdlem.
- Masz siłę w rękach?
- Mam.
- To przytrzymaj mi Niemca ...
- Chcesz?
A Niemiec myśli: ”O nie, w zamian będzie chciał mnie bzyknąć”.
- Nie chce.
Rusek podchodzi z tą słoniną do polaka:
- Chcesz?
A Polak myśli: ”W zamian będzie chciał mnie bzyknąć. Ale zjem słoninę i będę miał siłę w rękach i się obronie”.
- Chcę.
Polak zjadł słoninę, a Rusek do niego:
- Zjadłeś?
- Zajdlem.
- Masz siłę w rękach?
- Mam.
- To przytrzymaj mi Niemca ...
028
Dowcip #25054. Polak, Rusek i Niemiec siedzieli w więzieniu. w kategorii: „Żarty o Polaku, Rusku i Niemcu”.
Jest Polak, Niemiec i Rusek. Są zawody i trzeba przejść przez gówna. Idzie Niemiec, utonął na początku. Idzie Rusek, utonął na środku. Idzie Polak, przeszedł. Przychodzi redaktor i pyta:
- Jak pan to zrobił!
- Gówno w gównie nie tonie.
- Jak pan to zrobił!
- Gówno w gównie nie tonie.
134
Dowcip #25329. Jest Polak, Niemiec i Rusek. Są zawody i trzeba przejść przez gówna. w kategorii: „Śmieszne kawały Polak, Rusek i Niemiec”.
Polak i Rusek założyli się, że Polak wejdzie na stupiętrowy wieżowiec. Polak idzie, idzie zachciało mu się srać to zrobił dziecku do pieluchy. Idzie dalej, zachciało mu się sikać to zrobił pijakowi do butelki. Idzie dalej, znowu zachciało mu się srać to zrobił na parapecie. Wszedł, siedzi na szczycie i słucha radia.
Dziecko robi więcej niż waży, pijak pije siki, a policjanta zabiło latające gówno.
Dziecko robi więcej niż waży, pijak pije siki, a policjanta zabiło latające gówno.
148
Dowcip #25436. Polak i Rusek założyli się, że Polak wejdzie na stupiętrowy wieżowiec. w kategorii: „Kawały o Polaku, Rusku i Niemcu”.
Polak, Niemiec i Rusek są u diabła. Mówi, że jeśli powiedzą ile jest do tej groty metrów to ich wypuści. Pyta się Niemca, a Niemiec na to:
- Trzydzieści.
- Źle, idziesz do piekła.
Pyta Ruska:
- Dziewięćdziesiąt.
- Źle.
Pyta Polaka:
- Ile do tej groty?
- Od cholery.
- A ile jest od cholery?
- Widzisz tamte drzewo?
- No.
- I jeszcze w pizdu.
- Trzydzieści.
- Źle, idziesz do piekła.
Pyta Ruska:
- Dziewięćdziesiąt.
- Źle.
Pyta Polaka:
- Ile do tej groty?
- Od cholery.
- A ile jest od cholery?
- Widzisz tamte drzewo?
- No.
- I jeszcze w pizdu.
06
Dowcip #16468. Polak, Niemiec i Rusek są u diabła. w kategorii: „Śmieszne żarty Polak, Rusek i Niemiec”.
Polak, Rusek i Niemiec chcą się dostać do wojska. Jako test wytrzymałości mają zabić swoją teściową. Do pokoju wchodzi Rusek, widzi swoją teściową i mówi:
- Nie zabiję jej, przecież to matka mojej żony.
Następny wchodzi Niemiec, widzi swoją teściową i mówi:
- E, no bez jaj, nie zabiję jej, przecież to babcia moich dzieci.
Ostatni wchodzi Polak. Słychać jakieś strzały, po wystrzelaniu całego magazynku z pokoju słychać jakieś trzaski. Po paru minutach Polak wychodzi i mówi wkurzony:
- Cholera, nabiliście broń ślepakami, musiałem ją krzesłem dobić.
- Nie zabiję jej, przecież to matka mojej żony.
Następny wchodzi Niemiec, widzi swoją teściową i mówi:
- E, no bez jaj, nie zabiję jej, przecież to babcia moich dzieci.
Ostatni wchodzi Polak. Słychać jakieś strzały, po wystrzelaniu całego magazynku z pokoju słychać jakieś trzaski. Po paru minutach Polak wychodzi i mówi wkurzony:
- Cholera, nabiliście broń ślepakami, musiałem ją krzesłem dobić.
28
Dowcip #16592. Polak, Rusek i Niemiec chcą się dostać do wojska. w kategorii: „Śmieszne żarty o Polaku, Rusku i Niemcu”.
Polak Rusek i Niemiec lecą samolotem. Nagle patrzą, a diabeł im skrzydło odpiłować próbuje ... Rusek na to:
- Ja to załatwię.
Wyszedł dał mu tysiąc Rubli. Wchodzi patrzy diabeł jeszcze szybciej piłuje ... Niemiec na to:
- Ja to załatwię.
Wychodzi daje dla diabła dwa tysiące Euro. Wchodzi, patrzy, a diabeł jeszcze szybciej piłuje ... Na to polak:
- Ja to załatwię ...
Wychodzi rzuca grosza, a diabeł na to:
- Za takie pieniądze to se sami piłujcie!
- Ja to załatwię.
Wyszedł dał mu tysiąc Rubli. Wchodzi patrzy diabeł jeszcze szybciej piłuje ... Niemiec na to:
- Ja to załatwię.
Wychodzi daje dla diabła dwa tysiące Euro. Wchodzi, patrzy, a diabeł jeszcze szybciej piłuje ... Na to polak:
- Ja to załatwię ...
Wychodzi rzuca grosza, a diabeł na to:
- Za takie pieniądze to se sami piłujcie!
28
Dowcip #16598. Polak Rusek i Niemiec lecą samolotem. w kategorii: „Śmieszne kawały o Polaku, Rusku i Niemcu”.
W przedziale pociągu siedzą Polak, Rusek, Niemiec i matka z córką. W pewnym momencie pociąg wjeżdża do tunelu i w ciemności słychać ”cmok” i ”trzask” oto co sobie myślą siedzący:
Matka: ”ale mam mądrą córkę, ktoś ją pocałował, a ona go w pysk”.
Córka: ”ale mam głupią matkę, frajer ja pocałował, a ona go w pysk”.
Niemiec: ”ale mi się udało pocałowałem ją, a w pysk dostał kto inny.
Rusek: Ej?! Co jest? Najpierw mnie całujecie, a potem bijecie?”
Polak: wy się tam całujecie, a ja i tak Ruskiemu przyłożyłem.
Matka: ”ale mam mądrą córkę, ktoś ją pocałował, a ona go w pysk”.
Córka: ”ale mam głupią matkę, frajer ja pocałował, a ona go w pysk”.
Niemiec: ”ale mi się udało pocałowałem ją, a w pysk dostał kto inny.
Rusek: Ej?! Co jest? Najpierw mnie całujecie, a potem bijecie?”
Polak: wy się tam całujecie, a ja i tak Ruskiemu przyłożyłem.
210
Dowcip #14960. W przedziale pociągu siedzą Polak, Rusek, Niemiec i matka z córką. w kategorii: „Kawały o Polaku, Rusku i Niemcu”.
Idzie Polak, Niemiec i Rusek przez pustynię. Nagle spotykają wielbłąda dwugarbnego. Polak siada na jednego garda, Niemiec na drugiego, a Rusek pyta ich:
- A ja gdzie?
Na to Polak podnosi ogon wielbłąda i mówi:
- Sasza, a ty do kabiny.
- A ja gdzie?
Na to Polak podnosi ogon wielbłąda i mówi:
- Sasza, a ty do kabiny.
29
Dowcip #15043. Idzie Polak, Niemiec i Rusek przez pustynię. w kategorii: „Humor o Polaku, Rusku i Niemcu”.
Diabeł kazał Polakowi, Niemcowi i Ruskowi wytresować psa. Mieli na to tylko tydzień. Do dyspozycji mieli również: pokój, telewizor, lodówkę pełną jedzenia i różne zabawki dla psa. Po tygodniu idzie do Niemca.
- Niemiec, pokaż, coś ty z tym psem zrobił?
Niemiec podaje psu pilot od telewizora, a piesek włącza programy jakie się mu każe. Po prostu luksus.
Później diabeł idzie do Ruska.
- Rusek, pokaż, co ten pies umie.
Rusek rzuca piłeczkę do psa, a on aportuje, jeżeli da się mu jeszcze dwie to pięknie żongluje. Super.
Diabeł idzie do Polaka i mówi:
- Pokaż, co ten pies potrafi.
Na to Polak wstaje z fotela. Jest bardzo gruby. Bierze kawałek kiełbasy, gryzie. Piesek zaś wychodzi z kąta, bardzo, bardzo wychudzony i mówi:
- Stasiu! Daj kawałeczek!
- Niemiec, pokaż, coś ty z tym psem zrobił?
Niemiec podaje psu pilot od telewizora, a piesek włącza programy jakie się mu każe. Po prostu luksus.
Później diabeł idzie do Ruska.
- Rusek, pokaż, co ten pies umie.
Rusek rzuca piłeczkę do psa, a on aportuje, jeżeli da się mu jeszcze dwie to pięknie żongluje. Super.
Diabeł idzie do Polaka i mówi:
- Pokaż, co ten pies potrafi.
Na to Polak wstaje z fotela. Jest bardzo gruby. Bierze kawałek kiełbasy, gryzie. Piesek zaś wychodzi z kąta, bardzo, bardzo wychudzony i mówi:
- Stasiu! Daj kawałeczek!
37
Dowcip #9583. Diabeł kazał Polakowi, Niemcowi i Ruskowi wytresować psa. w kategorii: „Kawały Polak, Rusek i Niemiec”.
Złapał diabeł Polaka, Ruska i Niemca. Kazał im przejść przez bagno, w którym był krokodyl, który odgryzał ją, po czym każdy, kto przeszedł seplenił. Wchodzi Rusek ... Wychodzi i diabeł się pyta:
- I jak?
- No, dobse.
Wchodzi Niemiec ... Wychodzi i to samo.
Wchodzi Polak, wychodzi, diabeł się pyta:
- I jak?
- No, dobrze.
Nagle krokodyl wychodzi na brzeg i mówi:
- Jesce cie zlapiemy!
- I jak?
- No, dobse.
Wchodzi Niemiec ... Wychodzi i to samo.
Wchodzi Polak, wychodzi, diabeł się pyta:
- I jak?
- No, dobrze.
Nagle krokodyl wychodzi na brzeg i mówi:
- Jesce cie zlapiemy!
38