Dowcipy o Murzynach
Idzie gość przez wysypisko śmieci, patrzy, Murzyn leży. Podchodzi i mówi:
- Te, Murzyn, porusz no ręką.
Murzyn rusza.
- A teraz nogą.
Murzyn rusza.
- Kurna jego mać. - rzecze poirytowany - Dobrego Murzyna na śmieci wyrzucić...
- Te, Murzyn, porusz no ręką.
Murzyn rusza.
- A teraz nogą.
Murzyn rusza.
- Kurna jego mać. - rzecze poirytowany - Dobrego Murzyna na śmieci wyrzucić...
1178
Dowcip #33253. Idzie gość przez wysypisko śmieci, patrzy, Murzyn leży. w kategorii: „Humor o Murzynach”.
W autobusie zauważyłem, że murzyn siedzący obok mnie ma siedem palców.
- Wow, stary. Nigdy wcześniej nie widziałem kogoś z siedmioma palcami.
- Pieprz się i daj mi w spokoju zjeść Twixa.
- Wow, stary. Nigdy wcześniej nie widziałem kogoś z siedmioma palcami.
- Pieprz się i daj mi w spokoju zjeść Twixa.
746
Dowcip #24818. W autobusie zauważyłem, że murzyn siedzący obok mnie ma siedem palców. w kategorii: „Żarty o Murzynach”.
Przychodzi czarny dzieciak na komisariat i mówi:
- Pomóżcie mi! Wczoraj zaginął mój ojciec.
- Trafiłeś synku w dobre miejsce. Zaraz sprawdzimy wszystkie cele.
- Pomóżcie mi! Wczoraj zaginął mój ojciec.
- Trafiłeś synku w dobre miejsce. Zaraz sprawdzimy wszystkie cele.
2062
Dowcip #27865. Przychodzi czarny dzieciak na komisariat i mówi w kategorii: „Kawały o Murzynach”.
Murzyn zrobił wielką kupę na przystanku autobusowym. Podjeżdża autobus, murzyn wsiada do środka, jednak ten nie odjeżdża. Murzyn pyta kierowcy:
- Dlaczego Pan nie jedzie?
- A pana dziecko nie wsiada? - odpowiada kierowca.
- Dlaczego Pan nie jedzie?
- A pana dziecko nie wsiada? - odpowiada kierowca.
40148
Dowcip #30675. Murzyn zrobił wielką kupę na przystanku autobusowym. w kategorii: „Humor o Murzynach”.
Przychodzi mały murzynek do mamy i mówi:
- Mamo daj possać cyca!
- No nie wiem, już dzisiaj miałeś.
- Mamo proszę, daj possać...
- No dobrze, tylko nie odchodź za daleko.
- Mamo daj possać cyca!
- No nie wiem, już dzisiaj miałeś.
- Mamo proszę, daj possać...
- No dobrze, tylko nie odchodź za daleko.
4936
Dowcip #33123. Przychodzi mały murzynek do mamy i mówi w kategorii: „Kawały o Murzynach”.
Jak nazywa się dwóch murzynów w śpiworze?
- TWIX.
- TWIX.
970
Dowcip #25691. Jak nazywa się dwóch murzynów w śpiworze? w kategorii: „Śmieszne żarty o Murzynach”.
Umarł mały murzyn i trafił do nieba. Po pewnym czasie spotkał Boga, który dał mu skrzydła. Mały murzyn pyta się Boga:
- Panie Boże, jestem teraz aniołkiem?
- Nie, jesteś teraz nietoperzem, spadaj.
- Panie Boże, jestem teraz aniołkiem?
- Nie, jesteś teraz nietoperzem, spadaj.
3081
Dowcip #24816. Umarł mały murzyn i trafił do nieba. w kategorii: „Kawały o Murzynach”.
Trzech murzynów złapało złotą rybkę. Każdy miał po jednym życzeniu. Pierwszy mówi:
- Chcę być biały!
Drugi mówi:
- Ja też chcę być biały!
A trzeci mówi:
- A ja chcę żeby oni dwaj znowu byli czarni!
- Chcę być biały!
Drugi mówi:
- Ja też chcę być biały!
A trzeci mówi:
- A ja chcę żeby oni dwaj znowu byli czarni!
1752
Dowcip #32933. Trzech murzynów złapało złotą rybkę. Każdy miał po jednym życzeniu. w kategorii: „Dowcipy o Murzynach”.
Biały chłopiec, Jimmy, oraz czarny chłopiec, Jamal, są w tej samej klasie w przedszkolu. Pewnego dnia przedszkolanka każe im wyrecytować alfabet. Jimmy zaczyna pierwszy i doskonale sobie radzi, Jamal nie jest w stanie zapamiętać więcej niż niż sześciu liter po kolei. Tego wieczoru Jamal pyta mamy, dlaczego jego biały kolega mógł wyrecytować ABC zaś on nie. Mama odpowiada:
- Ponieważ Jimmy jest biały, a Ty jesteś czarny.
Następnego dnia nauczyciel rozkazuje im policzyć do dziesięciu. Jimmy radzi sobie z tym bez problemu, jak wszystkie dzieci; Jamal nie potrafi policzyć więcej niż do trzech. Tego wieczoru Jamal pyta mamy, dlaczego jego biały kolega umie liczyć do dziesięciu zaś on nie. Mama odpowiada:
- Ponieważ Jimmy jest biały a Ty jesteś czarny.
Następnego dnia w łazience Jamal widzi przez przypadek penisa Jimmiego. Tego wieczoru Jamal przychodzi do mamy i mówi:
- Dzisiaj widziałem w łazience penisa Jimmiego i mój był dużo większy. Czy to dlatego, że ja jestem czarny, a on jest biały?
Mama Jamala odpowiada:
- Nie Jamal, to dlatego, że Ty masz osiemnaście lat, a on pięć.
- Ponieważ Jimmy jest biały, a Ty jesteś czarny.
Następnego dnia nauczyciel rozkazuje im policzyć do dziesięciu. Jimmy radzi sobie z tym bez problemu, jak wszystkie dzieci; Jamal nie potrafi policzyć więcej niż do trzech. Tego wieczoru Jamal pyta mamy, dlaczego jego biały kolega umie liczyć do dziesięciu zaś on nie. Mama odpowiada:
- Ponieważ Jimmy jest biały a Ty jesteś czarny.
Następnego dnia w łazience Jamal widzi przez przypadek penisa Jimmiego. Tego wieczoru Jamal przychodzi do mamy i mówi:
- Dzisiaj widziałem w łazience penisa Jimmiego i mój był dużo większy. Czy to dlatego, że ja jestem czarny, a on jest biały?
Mama Jamala odpowiada:
- Nie Jamal, to dlatego, że Ty masz osiemnaście lat, a on pięć.
1744
Dowcip #28390. Biały chłopiec, Jimmy, oraz czarny chłopiec, Jamal w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Murzynach”.
Na Manhattanie płonie wielki wieżowiec. Zjechała się straż pożarna, rozpoczęła się akcja ratownicza, jednak ogień szybko strawił klatki schodowe i nie wszystkim udało się uciec. W pewnym momencie na dole, na ulicy pojawia się pijany Polak i zobaczywszy co się dzieje, krzyczy:
- Ludzie skaczta, będę was łapał!
Wszyscy zignorowali jego pijackie wrzaski, ale kiedy ogień zaczął wdzierać się do pomieszczeń i uwięzieni ludzie stali już na parapetach, to właściwie nie mieli innego wyjścia. Zaczęli skakać z okien i nagle się okazało, że pijaczek skrzętnie się uwijał i wszystkich łapał i ratował. Zdziwiony tłum bił brawo i wszyscy podziwiali dzielnego Polaka. Nagle w oknie pojawił się rosły murzyn i bez wahania rzucił się w dół. A Polak w ostatniej chwili cofnął wyciągnięte ręce i krzyczy:
- Ej, no! Ale spalonych nie rzucajta!
- Ludzie skaczta, będę was łapał!
Wszyscy zignorowali jego pijackie wrzaski, ale kiedy ogień zaczął wdzierać się do pomieszczeń i uwięzieni ludzie stali już na parapetach, to właściwie nie mieli innego wyjścia. Zaczęli skakać z okien i nagle się okazało, że pijaczek skrzętnie się uwijał i wszystkich łapał i ratował. Zdziwiony tłum bił brawo i wszyscy podziwiali dzielnego Polaka. Nagle w oknie pojawił się rosły murzyn i bez wahania rzucił się w dół. A Polak w ostatniej chwili cofnął wyciągnięte ręce i krzyczy:
- Ej, no! Ale spalonych nie rzucajta!
1046