Dowcipy o Jasiu
Wraca Jasiu ze szkoły do domu i woła:
- Mamusiu, mamusiu, bo dzieci się śmieją, że śmierdzę trupem.
- Mamusiu!? Mamusiu? Mamusiu?!?!?! Mamusiu?! Mamo!
- Mamusiu, mamusiu, bo dzieci się śmieją, że śmierdzę trupem.
- Mamusiu!? Mamusiu? Mamusiu?!?!?! Mamusiu?! Mamo!
3284
Dowcip #22431. Wraca Jasiu ze szkoły do domu i woła w kategorii: „Śmieszny humor o Jasiu”.
Po sprawdzianie wychodzi Jaś z Małgosią na przerwę. Jasio pyta Małgosi:
- Małgosiu co napisałaś na sprawdzianie?
Małgosia:
- Nic.
Jasio na to.
- No to pani znowu powie, że od siebie ściągaliśmy.
- Małgosiu co napisałaś na sprawdzianie?
Małgosia:
- Nic.
Jasio na to.
- No to pani znowu powie, że od siebie ściągaliśmy.
112
Dowcip #22321. Po sprawdzianie wychodzi Jaś z Małgosią na przerwę. w kategorii: „Dowcipy o Jasiu”.
Nauczycielka mówi do dzieci:
- Mam dla was jedno pytanie, jak na nie odpowiecie dostaniecie piątki. Ile włosów ma koński ogon?
Jasiu się zgłasza:
- Pięćset szesnaście!
- Dlaczego akurat tyle?
- Proszę pani to już kolejne pytanie!
- Mam dla was jedno pytanie, jak na nie odpowiecie dostaniecie piątki. Ile włosów ma koński ogon?
Jasiu się zgłasza:
- Pięćset szesnaście!
- Dlaczego akurat tyle?
- Proszę pani to już kolejne pytanie!
14
Dowcip #22308. Nauczycielka mówi do dzieci w kategorii: „Śmieszne kawały o Jasiu”.
Pani od historii pyta Jasia:
- Wymień mi jakiś konflikt.
A Jaś:
- Wojna w łóżku: mama kontra tata.
- Wymień mi jakiś konflikt.
A Jaś:
- Wojna w łóżku: mama kontra tata.
92
Dowcip #22240. Pani od historii pyta Jasia w kategorii: „Humor o Jasiu”.
Małgosia biegnie do mamy z krzykiem i mówi:
- Mamo, mamusiu! Jasiu powiedział, że jak wyjdę na drzewo i pobieram mu jabłuszka w spódniczce to da mi dwa zł!
- Małgosiu ... Nie rób tak, bo Jasiu chce zobaczyć tylko twoje majteczki, nie chce jabłek. - mówi mama.
Na drugi dzień Małgosia biegnie do mamy i mówi:
- Mamo! Jasio już nie zobaczył moich majteczek, bo je ściągnęłam! Dał mi dwa zł!
- Mamo, mamusiu! Jasiu powiedział, że jak wyjdę na drzewo i pobieram mu jabłuszka w spódniczce to da mi dwa zł!
- Małgosiu ... Nie rób tak, bo Jasiu chce zobaczyć tylko twoje majteczki, nie chce jabłek. - mówi mama.
Na drugi dzień Małgosia biegnie do mamy i mówi:
- Mamo! Jasio już nie zobaczył moich majteczek, bo je ściągnęłam! Dał mi dwa zł!
413
Dowcip #22263. Małgosia biegnie do mamy z krzykiem i mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Jasiu”.
Jasio prosi mame:
- Mamo, daj dwa złote dla biednego pana.
- Dobrze, a gdzie jest ten pan?
- A tam za rogiem, Sprzedaje lody.
- Mamo, daj dwa złote dla biednego pana.
- Dobrze, a gdzie jest ten pan?
- A tam za rogiem, Sprzedaje lody.
35
Dowcip #22130. Jasio prosi mame w kategorii: „Śmieszne kawały o Jasiu”.
Jasiu wraca ze szkoły i mówi do mamy:
- Mamo znów dostałem dwóję!
- Pewnie znowu nie zrozumiałeś pytania nauczycielki co?
- Nie, to nauczyciel nie zrozumiał mojej odpowiedzi!
- Mamo znów dostałem dwóję!
- Pewnie znowu nie zrozumiałeś pytania nauczycielki co?
- Nie, to nauczyciel nie zrozumiał mojej odpowiedzi!
38
Dowcip #22141. Jasiu wraca ze szkoły i mówi do mamy w kategorii: „Żarty o Jasiu”.
Tata opowiada Jasiowi:
- Szła żaba przez ulicę, a że nie uważała, straciła tylne łapki pod kołami samochodu. Doczołgała się do chodnika i myśli sobie:
- Całkiem ładne były te nogi, muszę po nie wrócić.
Ledwie zdążyła wejść z powrotem na jezdnię, jak następny samochód pozbawił ją głowy. Tata pyta:
- Jaki z tego morał Jasiu?
- Nie należy tracić głowy dla ładnych nóg!
- Szła żaba przez ulicę, a że nie uważała, straciła tylne łapki pod kołami samochodu. Doczołgała się do chodnika i myśli sobie:
- Całkiem ładne były te nogi, muszę po nie wrócić.
Ledwie zdążyła wejść z powrotem na jezdnię, jak następny samochód pozbawił ją głowy. Tata pyta:
- Jaki z tego morał Jasiu?
- Nie należy tracić głowy dla ładnych nóg!
431
Dowcip #22055. Tata opowiada Jasiowi w kategorii: „Śmieszne żarty o Jasiu”.
Mówi nauczycielka do dzieci:
- Nie całujcie piesków w pyszczek!
- Moja ciocia tak zrobiła. - chwali się Jasio.
- I co się stało? - pyta nauczycielka.
- Piesek zdechł.
- Nie całujcie piesków w pyszczek!
- Moja ciocia tak zrobiła. - chwali się Jasio.
- I co się stało? - pyta nauczycielka.
- Piesek zdechł.
524
Dowcip #22129. Mówi nauczycielka do dzieci w kategorii: „Humor o Jasiu”.
Pani pyta się Jasia:
- Jasiu, dlaczego smród piszemy przez ’’’’ó’’’’?
- Żeby się nie wydostał.
- Jasiu, dlaczego smród piszemy przez ’’’’ó’’’’?
- Żeby się nie wydostał.
13