Dowcipy o Jasiu
Na korytarzu szkoły podstawowej stoi dziewczynka pierwszej klasy i pali papierosa. Podchodzi do niej wychowawczyni i pyta:
- Małgosiu! Ty palisz?!?
- Tak. - odpowiada rezolutna Małgosia.
- I może jeszcze pijesz?
- A tak, pewnie, że piję.
- A od kiedy to tak?
- A od pierwszego stosunku.
- Małgosiu! Ty palisz?!?
- Tak. - odpowiada rezolutna Małgosia.
- I może jeszcze pijesz?
- A tak, pewnie, że piję.
- A od kiedy to tak?
- A od pierwszego stosunku.
822
Dowcip #15162. Na korytarzu szkoły podstawowej stoi dziewczynka pierwszej klasy i w kategorii: „Dowcipy o Jasiu”.
Jaś przychodzi do domu i mówi mamie:
- Mamo, wszyscy się ze mnie w szkole wyśmiewają, że jestem gruby.
Na to mama:
- Jasiu, oczywiście, że nie jesteś gruby. Tylko szybko zjedz zupę bo wanna mi potrzebna.
- Mamo, wszyscy się ze mnie w szkole wyśmiewają, że jestem gruby.
Na to mama:
- Jasiu, oczywiście, że nie jesteś gruby. Tylko szybko zjedz zupę bo wanna mi potrzebna.
2453
Dowcip #32166. Jaś przychodzi do domu i mówi mamie w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Jasiu”.
Wszystko dobre, co się dobrze kończy. - powiedział sobie w myślach Jasiu, po czym spuścił się na twarz ukraińskiej prostytutki.
3719
Dowcip #29031. Wszystko dobre, co się dobrze kończy. w kategorii: „Dowcipy o Jasiu”.
- Jasiu odmień przez osoby czasownik ”iść”.
- Ja ... idę, ty ... idziesz...
- Szybciej Jasiu!
- On biegnie, my biegniemy!
- Ja ... idę, ty ... idziesz...
- Szybciej Jasiu!
- On biegnie, my biegniemy!
720
Dowcip #20939. - Jasiu odmień przez osoby czasownik ”iść”. w kategorii: „Śmieszne kawały o Jasiu”.
Jasio mówi do Małgosi:
- Widzisz, Małgosiu, ty się malujesz i czeszesz, a my chłopcy nie musimy.
- Wy się nie malujecie, bo prawdziwej brzydoty nawet makijaż permanentny nie zamaskuje!
- Widzisz, Małgosiu, ty się malujesz i czeszesz, a my chłopcy nie musimy.
- Wy się nie malujecie, bo prawdziwej brzydoty nawet makijaż permanentny nie zamaskuje!
1320
Dowcip #20946. Jasio mówi do Małgosi w kategorii: „Humor o Jasiu”.
Zbliżają się święta, lecz w rodzinie Jasia się nie przelewa. Zdesperowany Jasio pisze list do Świętego Mikołaja.
”Drogi Święty Mikołaju jestem bardzo biedny ale chciałbym dostać na gwiazdkę klocki lego, piłkę i kolejkę elektryczna.”
Panie na poczcie nie bardzo wiedzą co zrobić z tym listem, gdyż Jasio nie napisał adresu do Mikołaja. Postanawiają przeczytać list, tak się wzruszają losem biednego Jasia, że postanawiają spełnić jego życzenia. Jednak pracownice poczty same dużo nie zarabiają więc pieniędzy starczyło tylko na piłkę i klocki. Wysyłają prezenty do Jasia. Po jakimś czasie przychodzi list od Jasia, panie na poczcie otwierają go i czytają:
”Drogi Mikołaju dziękuję Ci za wspaniale prezenty, a tę kolejkę to pewnie te krowy z poczty ukradły!”
”Drogi Święty Mikołaju jestem bardzo biedny ale chciałbym dostać na gwiazdkę klocki lego, piłkę i kolejkę elektryczna.”
Panie na poczcie nie bardzo wiedzą co zrobić z tym listem, gdyż Jasio nie napisał adresu do Mikołaja. Postanawiają przeczytać list, tak się wzruszają losem biednego Jasia, że postanawiają spełnić jego życzenia. Jednak pracownice poczty same dużo nie zarabiają więc pieniędzy starczyło tylko na piłkę i klocki. Wysyłają prezenty do Jasia. Po jakimś czasie przychodzi list od Jasia, panie na poczcie otwierają go i czytają:
”Drogi Mikołaju dziękuję Ci za wspaniale prezenty, a tę kolejkę to pewnie te krowy z poczty ukradły!”
412
Dowcip #26893. Zbliżają się święta, lecz w rodzinie Jasia się nie przelewa. w kategorii: „Śmieszny humor o Jasiu”.
Przyszedł Jasiu ze szkoły.Pani kazała im dowiedzieć się ile ma Nil i ile mają Tatry.
Przychodzi Jasiu do taty i go pyta:
- Tato ile kilometrów ma Nil?
- Nie wiem synku.
- Tato?
- Tak?
- A ile mają Tatry?
- Nie wiem synku.
Za chwile przychodzi mama i mówi do Jasia:
- Synku nie dręcz tatusia,tatuś zmęczył się jak czytał słowo ”tak ”.
Przychodzi Jasiu do taty i go pyta:
- Tato ile kilometrów ma Nil?
- Nie wiem synku.
- Tato?
- Tak?
- A ile mają Tatry?
- Nie wiem synku.
Za chwile przychodzi mama i mówi do Jasia:
- Synku nie dręcz tatusia,tatuś zmęczył się jak czytał słowo ”tak ”.
2013
Dowcip #5559. Przyszedł Jasiu ze szkoły. w kategorii: „Kawały o Jasiu”.
Pani pyta Jasia w szkole:
- Ile jest pięć plus pięć?
Jasio przebiera rękami w kieszeniach i mówi:
- Jedenaście!
- Ile jest pięć plus pięć?
Jasio przebiera rękami w kieszeniach i mówi:
- Jedenaście!
1014
Dowcip #12668. Pani pyta Jasia w szkole w kategorii: „Kawały o Jasiu”.
Pewnego dnia pani prowadzi lekcje. Po chwili Jasiu puścił bąka i pani się zapytała:
- Kto puścił bąka to niech wstanie!.
W klasie jest cisz. Pani chodzi po całej klasie i wącha każdego tyłek. Nareszcie nadszedł kolej Jasia. Pani mówi:
- Fuj Jasiu jak mogłeś?
Jasiu na to:
- A co miałem Pani puścić prosto w twarz?!
- Kto puścił bąka to niech wstanie!.
W klasie jest cisz. Pani chodzi po całej klasie i wącha każdego tyłek. Nareszcie nadszedł kolej Jasia. Pani mówi:
- Fuj Jasiu jak mogłeś?
Jasiu na to:
- A co miałem Pani puścić prosto w twarz?!
3732
Dowcip #29182. Pewnego dnia pani prowadzi lekcje. w kategorii: „Śmieszne żarty o Jasiu”.
Nauczyciel geografii kazał uczniom przynieść na następną lekcje atlas świata. Nazajutrz sprawdza czy każdy z uczniów wywiązał się z tego zadania. Przystaje przy ławce Jasia, a po chwili mówi:
- Co to ma być? Mówiłem, że ma być mapa, a nie wyprasowany globus!
- Co to ma być? Mówiłem, że ma być mapa, a nie wyprasowany globus!
2930