Dowcipy o Jasiu
Jaś wykręca numer i pyta grzecznie.
- Dzień dobry czy to św. Mikołaj?
- Nie. - pada odpowiedź w słuchawce.
- To po jaką chorobę podnosi pan słuchawkę?!
- Dzień dobry czy to św. Mikołaj?
- Nie. - pada odpowiedź w słuchawce.
- To po jaką chorobę podnosi pan słuchawkę?!
1118
Dowcip #14666. Jaś wykręca numer i pyta grzecznie. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Jasiu”.
Jasiu biegnie do dziadka.
- Dzidziu! Dziadziu! Ruskie w kosmos polecieli!
- Nie żartuj wnusiu! - dziadkowi wzrok się zaiskrzył - Wszystkie?!
- Dzidziu! Dziadziu! Ruskie w kosmos polecieli!
- Nie żartuj wnusiu! - dziadkowi wzrok się zaiskrzył - Wszystkie?!
620
Dowcip #11222. Jasiu biegnie do dziadka. w kategorii: „Śmieszne kawały o Jasiu”.
Mama pyta Jasia:
- Skąd masz tego ładnego misia?
- Od kolegi z piętra wyżej.
- A co mówił jak Ci go dawał?
- Nic, tylko strasznie płakał!
- Skąd masz tego ładnego misia?
- Od kolegi z piętra wyżej.
- A co mówił jak Ci go dawał?
- Nic, tylko strasznie płakał!
515
Dowcip #16532. Mama pyta Jasia w kategorii: „Śmieszny humor o Jasiu”.
Jasiu od zawsze nie lubił Kacpra. Pewnego dnia, gdy Jasiu podłożył mu nogę powiedział:
- Debil!
Na to Jasiu:
- A ja Jaś!
- Debil!
Na to Jasiu:
- A ja Jaś!
3424
Dowcip #25805. Jasiu od zawsze nie lubił Kacpra. w kategorii: „Śmieszny humor o Jasiu”.
Jasio, kiedy wrócił ze szkoły zobaczył, że mama czymś się maluje. Jasiu zapytał:
- Mamo! Co to za świństwo?!
- To nie świństwo, to nowy zestaw kosmetyków ”Super ładna”, a teraz nie komentuj i powiedz mi na ile teraz wyglądam.
- Oczy tak z osiemnaście, włosy trzydzieści pięć.
- Synku, jak ja Cię kocham ...
- Nie przerywaj, teraz muszę to pododawać ...
- Mamo! Co to za świństwo?!
- To nie świństwo, to nowy zestaw kosmetyków ”Super ładna”, a teraz nie komentuj i powiedz mi na ile teraz wyglądam.
- Oczy tak z osiemnaście, włosy trzydzieści pięć.
- Synku, jak ja Cię kocham ...
- Nie przerywaj, teraz muszę to pododawać ...
1020
Dowcip #25933. Jasio, kiedy wrócił ze szkoły zobaczył, że mama czymś się maluje. w kategorii: „Śmieszny humor o Jasiu”.
Pani od polskiego pyta Jasia:
- Powiedz mi, jakiego rodzaju jest krawiec?
- A to zależy.
- Jak to zależy? Od czego?
- Czy jest to krawiec damski czy męski.
- Powiedz mi, jakiego rodzaju jest krawiec?
- A to zależy.
- Jak to zależy? Od czego?
- Czy jest to krawiec damski czy męski.
624
Dowcip #21670. Pani od polskiego pyta Jasia w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Jasiu”.
Jasio pobrudził odświętne ubranie. Matka grozi mu:
- Zobaczysz co będzie, jak ojciec to zobaczy.
- Już widział.
- I co powiedział?
- Powiedział: ”Poczekaj niech to matka zobaczy”.
- Zobaczysz co będzie, jak ojciec to zobaczy.
- Już widział.
- I co powiedział?
- Powiedział: ”Poczekaj niech to matka zobaczy”.
832
Dowcip #21772. Jasio pobrudził odświętne ubranie. w kategorii: „Dowcipy o Jasiu”.
Jasiu przychodzi do domu i mówi:
- Mamo dostałem szóstkę z polaka.
Na drugi dzień:
- Mamo dostałem szóstkę z matmy.
- O Jasiu takie dobre oceny?
- Tak tak mamuniu.
Mama poszła do nauczycielki i mówi:
- Proszę pani, mój synek codziennie przychodzi do domu i mówi, że dostał z tego i tamtego szóstkę, to prawda?
- No w pewnym sensie - jedynkę z polaka trzy z matmy i dwa z infy.
- Aha.
Mama wraca do domu i mówi:
- No, no, dobra robota!
- Dziękuję!
- Dobra robota kłamczuchu.
- Mamo dostałem szóstkę z polaka.
Na drugi dzień:
- Mamo dostałem szóstkę z matmy.
- O Jasiu takie dobre oceny?
- Tak tak mamuniu.
Mama poszła do nauczycielki i mówi:
- Proszę pani, mój synek codziennie przychodzi do domu i mówi, że dostał z tego i tamtego szóstkę, to prawda?
- No w pewnym sensie - jedynkę z polaka trzy z matmy i dwa z infy.
- Aha.
Mama wraca do domu i mówi:
- No, no, dobra robota!
- Dziękuję!
- Dobra robota kłamczuchu.
354
Dowcip #25256. Jasiu przychodzi do domu i mówi w kategorii: „Humor o Jasiu”.
Przychodzi Jasiu do domu i skarży się mamie:
- Mamo, koledzy się ze mnie śmieją.
- Czemu skarbie?
- Mówią, że mam długie zęby.
- Synku wyjdź z kuchni bo mi podłogę rysujesz!
- Mamo, koledzy się ze mnie śmieją.
- Czemu skarbie?
- Mówią, że mam długie zęby.
- Synku wyjdź z kuchni bo mi podłogę rysujesz!
107
Dowcip #25792. Przychodzi Jasiu do domu i skarży się mamie w kategorii: „Śmieszny humor o Jasiu”.
Po lekcji historii Jasiu został w klasie i płacze, pani pyta:
- Jasiu, czemu płaczesz?
- Bo rodzice wyjechali i zostałem sam w domu.
- To po lekcjach zabiorę Cię do siebie.
Pani wzięła Jasia do siebie.
- Jasiu, tu będziesz spal.
Jasiu położył się spać i za kilka minut znowu płacze.
- Jasiu, czemu płaczesz?
- Bo ja zawsze spałem z mamusią.
- No to choć do mnie i śpij.
Po kilku minutach Jasiu znowu płacze.
- Czemu płaczesz?
- Bo ja zawsze wsadzałem paluszek w pępuszek mamusi.
- To włóż ten paluszek w pępuszek i już śpij.
- Jasiu hola hola to nie pępuszek.
- A co myślała pani, że paluszek.
- Jasiu, czemu płaczesz?
- Bo rodzice wyjechali i zostałem sam w domu.
- To po lekcjach zabiorę Cię do siebie.
Pani wzięła Jasia do siebie.
- Jasiu, tu będziesz spal.
Jasiu położył się spać i za kilka minut znowu płacze.
- Jasiu, czemu płaczesz?
- Bo ja zawsze spałem z mamusią.
- No to choć do mnie i śpij.
Po kilku minutach Jasiu znowu płacze.
- Czemu płaczesz?
- Bo ja zawsze wsadzałem paluszek w pępuszek mamusi.
- To włóż ten paluszek w pępuszek i już śpij.
- Jasiu hola hola to nie pępuszek.
- A co myślała pani, że paluszek.
619