Dowcipy przychodzi baba do lekarza
Przychodzi baba z żabą na głowie. Lekarz się pyta, co jej jest, a na to odzywa się żaba.
- Jakaś flądra mi się do tyłka przykleiła.
- Jakaś flądra mi się do tyłka przykleiła.
526
Dowcip #21689. Przychodzi baba z żabą na głowie. w kategorii: „Żarty przychodzi baba do lekarza”.
Przychodzą dwie baby do lekarza jedna mówi:
- Mam okres.
A na to druga:
- Ja wczoraj miałem ale teraz ciąża ciska.
- Mam okres.
A na to druga:
- Ja wczoraj miałem ale teraz ciąża ciska.
153
Dowcip #21535. Przychodzą dwie baby do lekarza jedna mówi w kategorii: „Śmieszne humor przychodzi baba do lekarza”.
Przychodzi baba do lekarza i od progu krzyczy:
- Co pan za świństwo dał na potencję mężowi?
- Ależ mówiłem pani, że to mocny i piorunujący środek.
- Mówiłem, mówiłem! Jak my się teraz w tej kawiarni pokażemy?!
- Co pan za świństwo dał na potencję mężowi?
- Ależ mówiłem pani, że to mocny i piorunujący środek.
- Mówiłem, mówiłem! Jak my się teraz w tej kawiarni pokażemy?!
27
Dowcip #21164. Przychodzi baba do lekarza i od progu krzyczy w kategorii: „Dowcipy przychodzi baba do lekarza”.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, mam gwiżdżące piersi!
Lekarz na to:
- Proszę się rozebrać.
Baba ściągnęła stanik, a piersi gwizdnęły o podłogę.
- Panie doktorze, mam gwiżdżące piersi!
Lekarz na to:
- Proszę się rozebrać.
Baba ściągnęła stanik, a piersi gwizdnęły o podłogę.
318
Dowcip #20885. Przychodzi baba do lekarza i mówi w kategorii: „Kawały przychodzi baba do lekarza”.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, mój mąż twierdzi, że jest koniem. Przestałam już zwracać uwagę na to, że nosi podkowy przy butach, ale ostatnio zaczął jeść siano!
- Trzeba wysłać pani męża do sanatorium, jednak ostrzegam, że to będzie sporo kosztowało.
- Nie szkodzi, mąż startował niedawno w trzech ważnych gonitwach i wygrał duże sumy pieniędzy.
- Panie doktorze, mój mąż twierdzi, że jest koniem. Przestałam już zwracać uwagę na to, że nosi podkowy przy butach, ale ostatnio zaczął jeść siano!
- Trzeba wysłać pani męża do sanatorium, jednak ostrzegam, że to będzie sporo kosztowało.
- Nie szkodzi, mąż startował niedawno w trzech ważnych gonitwach i wygrał duże sumy pieniędzy.
116
Dowcip #18779. Przychodzi baba do lekarza i mówi w kategorii: „Kawały przychodzi baba do lekarza”.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze mój mąż ma metrowego penisa.
- A to z baby szczęściara!
- No niby tak, ale on mnie nim bije. - dodaje z płaczem.
- Panie doktorze mój mąż ma metrowego penisa.
- A to z baby szczęściara!
- No niby tak, ale on mnie nim bije. - dodaje z płaczem.
59
Dowcip #17765. Przychodzi baba do lekarza i mówi w kategorii: „Śmieszne humor przychodzi baba do lekarza”.
Przychodzi baba do lekarza, a lekarz się pyta:
- Co pani dolega?
Baba na to:
- No nic.
- To czemu pani do mnie przychodzi?
- Aaa, tak z przyzwyczajenia.
- Co pani dolega?
Baba na to:
- No nic.
- To czemu pani do mnie przychodzi?
- Aaa, tak z przyzwyczajenia.
210
Dowcip #17767. Przychodzi baba do lekarza, a lekarz się pyta w kategorii: „Kawały przychodzi baba do lekarza”.
Przychodzi baba do lekarza z gwoździem w uchu. Lekarz sie jej pyta co pani jest o ona na to:
- Słucham metalu!
- Słucham metalu!
26
Dowcip #27850. Przychodzi baba do lekarza z gwoździem w uchu. w kategorii: „Śmieszne kawały przychodzi baba do lekarza”.
Przychodzi baba do lekarza, ale taka tłusta. Lekarz patrzy na jej olbrzymi tyłek i zaczyna się śmiać. Ta go w mordę i wychodzi. Lekarz podnosi słuchawkę i dzwoni do sąsiedniego gabinetu:
- Halo, Rysiek, jak przyjdzie do ciebie taka gruba baba to się nie śmiej z jej tyłka, mnie za to zdzieliła.
Rzeczywiście, po kilku chwilach drzwi gabinetu Rysia się otwierają i wchodzi ta sama baba. Lekarz na to:
- W czym mogę pani pomóc? - starając się nie wybuchnąć śmiechem.
- Mam problem. Mam małe piersi.
Na to lekarz powstrzymuje się z trudem od śmiechu i mówi:
- Proszę się rozebrać.
Baba zdejmuje bluzkę, no i rzeczywiście piersi prawie niewidoczne.
- Co mogę zrobić, żeby mieć większe? - pyta baba.
- Proszę codziennie smarować sobie w rowku pomiędzy piersiami papierem, najlepiej kilka razy dziennie.
- I co, pomoże?
- Dupie pomogło.
- Halo, Rysiek, jak przyjdzie do ciebie taka gruba baba to się nie śmiej z jej tyłka, mnie za to zdzieliła.
Rzeczywiście, po kilku chwilach drzwi gabinetu Rysia się otwierają i wchodzi ta sama baba. Lekarz na to:
- W czym mogę pani pomóc? - starając się nie wybuchnąć śmiechem.
- Mam problem. Mam małe piersi.
Na to lekarz powstrzymuje się z trudem od śmiechu i mówi:
- Proszę się rozebrać.
Baba zdejmuje bluzkę, no i rzeczywiście piersi prawie niewidoczne.
- Co mogę zrobić, żeby mieć większe? - pyta baba.
- Proszę codziennie smarować sobie w rowku pomiędzy piersiami papierem, najlepiej kilka razy dziennie.
- I co, pomoże?
- Dupie pomogło.
321
Dowcip #22809. Przychodzi baba do lekarza, ale taka tłusta. w kategorii: „Żarty przychodzi baba do lekarza”.
Przychodzi baba do lekarza ...
- Witam! Co pani najbardziej dokucza?
- Mąż, ale ja do pana doktora w innej sprawie ...
- Witam! Co pani najbardziej dokucza?
- Mąż, ale ja do pana doktora w innej sprawie ...
216