Dowcipy przychodzi baba do lekarza
Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. Lekarz pyta:
- Co pani jest?
A baba się zmieszała.
- Co pani jest?
A baba się zmieszała.
610
Dowcip #21095. Przychodzi baba do lekarza z betoniarką na plecach. w kategorii: „Dowcipy przychodzi baba do lekarza”.
Przychodzi baba do lekarza. Na jednej ręce ma pięćdziesiąt dętek i na drugiej ma pięćdziesiąt dętek. Lekarz się pyta:
- Co pani dolega?
- Studentka!
- Co pani dolega?
- Studentka!
134
Dowcip #24730. Przychodzi baba do lekarza. w kategorii: „Śmieszne kawały przychodzi baba do lekarza”.
Przychodzi baba do lekarza, z radiem tranzystorowym uwięzionym między nogami.
- A któż go tam pani włożył?! - pyta lekarz.
- Ja sama, panie doktorze. Mówili że posłowie będą pieprzyć przez radio!
- A któż go tam pani włożył?! - pyta lekarz.
- Ja sama, panie doktorze. Mówili że posłowie będą pieprzyć przez radio!
612
Dowcip #17344. Przychodzi baba do lekarza w kategorii: „Śmieszne kawały przychodzi baba do lekarza”.
Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach:
- To się w głowie nie mieści!
- To się w głowie nie mieści!
610
Dowcip #20883. Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach w kategorii: „Śmieszne dowcipy przychodzi baba do lekarza”.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, mój chłop już mnie nie chce. Co robić?
Doktor wyjął z szafki butelkę lekarstwa i powiedział:
- Proszę do dzisiejszego obiadu dolać parę kropel tego specyfiku, a mąż na pewno nabierze ochoty.
Baba wzięła lekarstwo, ale pomyślała, że zaledwie kilka kropel może nie zadziałać. Wlała więc całą butelkę, podała mężowi obiad i czeka na efekty. Po kilku chwilach słyszy wołanie z pokoju:
- Zośka, Zośka! Patrz, pierogi się pieprzą!
- Panie doktorze, mój chłop już mnie nie chce. Co robić?
Doktor wyjął z szafki butelkę lekarstwa i powiedział:
- Proszę do dzisiejszego obiadu dolać parę kropel tego specyfiku, a mąż na pewno nabierze ochoty.
Baba wzięła lekarstwo, ale pomyślała, że zaledwie kilka kropel może nie zadziałać. Wlała więc całą butelkę, podała mężowi obiad i czeka na efekty. Po kilku chwilach słyszy wołanie z pokoju:
- Zośka, Zośka! Patrz, pierogi się pieprzą!
518
Dowcip #17345. Przychodzi baba do lekarza i mówi w kategorii: „Śmieszne żarty przychodzi baba do lekarza”.
Przychodzi baba do lekarza z okularami na brzuchu:
- Co pani dolega?
- Ślepa kiszka.
- Co pani dolega?
- Ślepa kiszka.
1110
Dowcip #21711. Przychodzi baba do lekarza z okularami na brzuchu w kategorii: „Śmieszne humor przychodzi baba do lekarza”.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Mam owłosioną klatkę.
- To niech pani jeździ windą.
- Mam owłosioną klatkę.
- To niech pani jeździ windą.
139
Dowcip #24728. Przychodzi baba do lekarza i mówi w kategorii: „Kawały przychodzi baba do lekarza”.
Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy.
- Gdzie mam go oddać?
- Do słoika, stoi na szafie.
Lekarz wychodzi z pokoju, wraca za pięć minut i widzi cały pokój zasikany
- Co pani narobiła?
- A myśli pan, że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie?
- Gdzie mam go oddać?
- Do słoika, stoi na szafie.
Lekarz wychodzi z pokoju, wraca za pięć minut i widzi cały pokój zasikany
- Co pani narobiła?
- A myśli pan, że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie?
1311
Dowcip #27852. Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy. w kategorii: „Humor przychodzi baba do lekarza”.
Przychodzi baba do lekarza. Ten ją zbadał, a że był to lekarz prywatny, to przyszło w końcu do płacenia. Baba zaczyna się rozbierać i powiada:
- Nie mam przy sobie pieniędzy, więc zapłacę panu w naturze.
Lekarz podrapał się po głowie i pomyślał: ”No cóż, skoro nie mogę dostać pieniędzy, dobre i to”. Przed przystąpieniem do pobrania opłaty, jednakże, spojrzał na babę i zapytał:
- Zaraz, zaraz. Czemu ma pani taki czarny brzuch?
A baba na to:
- Aaa, przed chwilą płaciłam za węgiel.
- Nie mam przy sobie pieniędzy, więc zapłacę panu w naturze.
Lekarz podrapał się po głowie i pomyślał: ”No cóż, skoro nie mogę dostać pieniędzy, dobre i to”. Przed przystąpieniem do pobrania opłaty, jednakże, spojrzał na babę i zapytał:
- Zaraz, zaraz. Czemu ma pani taki czarny brzuch?
A baba na to:
- Aaa, przed chwilą płaciłam za węgiel.
620
Dowcip #17317. Przychodzi baba do lekarza. w kategorii: „Śmieszne humor przychodzi baba do lekarza”.
Przychodzi baba do lekarza.
- No i co? Zażyła już pani te tabletki? Całe pudełko?
- Tak, panie doktorze.
- I jest poprawa?
- Nie bardzo. Chyba się jeszcze tektura z tego pudełka nie rozpuściła.
- No i co? Zażyła już pani te tabletki? Całe pudełko?
- Tak, panie doktorze.
- I jest poprawa?
- Nie bardzo. Chyba się jeszcze tektura z tego pudełka nie rozpuściła.
156