Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy polityczne


Siedzi rybak nad morzem i łowi ryby. Nagle patrzy, a tu na wędce trzepoce się mu złota rybka. Wyciągnął ją czym prędzej i się pyta:
- Czy ty rybko jesteś ze złota?
- Nie, - odpowiedziała rybka - ja jestem z Platformy.
Zafrasował się stary rybak i zapytał:
- No to ty nie spełniasz życzeń?
- Nie! - odpowiedziała rybka - Ja tylko obiecuję.
1199

Dowcip #2353. Siedzi rybak nad morzem i łowi ryby. w kategorii: „Śmieszne żarty polityczne”.

Obchodzona była właśnie Setna Rocznica Urodzin Lenina (SRUL). Znaleźli tedy i Bacę starego z Poronina, co to Lenina pamiętał, i poprosili go, co by opowiedział im coś o spotkaniu z Leninem, jaki to Lenin był miły, i dobroduszny. Siadł tedy Baca na rogu chałupy, i powiada:
- Pamiętam, była wiosna, topniały śniegi, świeciło ślicznie słoneczko. Towarzysz Lenin postanowił się ogolić. Wyszedł tedy na ganek z miednicą, mydłem pędzlem. Ledwo sobie namydlił pysk podbiegł do niego mały chłopczyk. Popatrzył na towarzysza Lenina i zawołał: ”Towarzyszu Lenin, łysiejecie!”. A towarzysz Lenin uśmiechnął się,... a mógł przyp***dolić!
311

Dowcip #2423. Obchodzona była właśnie Setna Rocznica Urodzin Lenina (SRUL). w kategorii: „Żarty polityczne”.

Zamawia Clinton rozmowę telefoniczną z Piekłem. Gada, gada, po kilku dniach przychodzi rachunek na ogromną kwotę. Zamówił także Jelcyn, bo co, ma być gorszy? Gada, gada, gada, gada.
Przyszedł rachunek na kilkanaście rubli. Zdumiony dzwoni na centrale z zapytaniem co on tak tanio, a Clinton drogo?
- Bo ze Stanów do Pielka to międzynarodowa, a z Moskwy to miejscowa.
217

Dowcip #2700. Zamawia Clinton rozmowę telefoniczną z Piekłem. w kategorii: „Śmieszny humor polityczny”.

Lech Kaczyński odwiedza gospodarstwo rolne. Gdy znalazł się w chlewni, pośród stada dorodnych świń, towarzyszący grupie oficjeli fotoreporterzy natychmiast strzelają fotki. Na to Kaczyński:
- Tylko żeby mi tam nie było jakiegoś głupiego podpisu pod zdjęciem, typu ”Kaczka i świnie, albo coś takiego!
- Ależ skąd panie prezydencie. Wszystko będzie cacy.
Nazajutrz ukazuje się gazeta ze zdjęciem Kaczyńskiego wśród świń i podpis ”Lech Kaczyński (trzeci od lewej)”.
715

Dowcip #2704. Lech Kaczyński odwiedza gospodarstwo rolne. w kategorii: „Żarty polityczne”.

Pewien wędkarz wybrał się na ryby. Siedzi cały dzień nad wodą, już go tyłek boli od stołeczka, cały przemarzł i jest głodny... wciąż nic nie złowił, aż tu złapał złotą rybkę... to znaczy taką jakby złotą, bo to złoto jakby z niej oblazło... Patrzy więc z podejrzliwością... w końcu pyta:
- Rybko...?
- Co? - pyta go rybka.
Wędkarz słyszy, że rybka gada, więc może jednak złota, ale trzeba się upewnić.
- Ty jesteś rybka ze złota?
- Nie, ja jestem rybką z SLD.
- Hmmm... to pewnie nie spełniasz życzeń?
- Nie, ja tylko obiecuję...
314

Dowcip #2791. Pewien wędkarz wybrał się na ryby. w kategorii: „Humor polityczny”.

Zapisują Bacę do Partii. Sprawdzają życiorys.
- No, a jak to było po wojnie? Byliście w jakiejś bandzie?
- Ni, ta bydzie pirsa.
210

Dowcip #3429. Zapisują Bacę do Partii. Sprawdzają życiorys. w kategorii: „Śmieszne dowcipy polityczne”.

Gorbaczow przyjechał do Polski. Po bibliotece oprowadza go Gierek.
- Drogi kolego, pokaż mi waszą Polską najsłynniejszą książkę! - mówi Gorbaczow.
Gierek prowadzi ruskiego do półki z ”Panem Tadeuszem”. Gorbaczow sięga po książkę, otwiera i czyta pierwszą stronę:
- ”Litwo, ojczyzno moja...” Kto to, do cholery, napisał?
- Adam Mickiewicz,,. ale on już nie żyje! - szybko dodał Gierek.
Gorbaczow jeszcze przez chwile popatrzył na książkę, odłożył ją i z uśmiechem do Gierka:
- I za to Cię lubię Edziu.
322

Dowcip #3894. Gorbaczow przyjechał do Polski. Po bibliotece oprowadza go Gierek. w kategorii: „Śmieszne żarty polityczne”.

Dzień dobry, cześć i czołem! Pytacie skąd się wziąłem?
Jestem wesoły Donek, prezydentem zaś jest Bronek.
Zdrożały: benzyna, cukier i gaz,
więc wam coś obiecam jeszcze raz!
2685

Dowcip #259. Dzień dobry, cześć i czołem! Pytacie skąd się wziąłem? w kategorii: „Śmieszne żarty polityczne”.

Koalicja w sejmie polegała na bliższych stosunkach w ławie.
64

Dowcip #29162. Koalicja w sejmie polegała na bliższych stosunkach w ławie. w kategorii: „Śmieszne kawały polityczne”.

Co wpisuje w rubryce ”zawód” nasz prezydent?
- Kaczmarek.
52

Dowcip #29249. Co wpisuje w rubryce ”zawód” nasz prezydent? w kategorii: „Śmieszne kawały polityczne”.

Śmieszny humor politycznyŚmieszne żarty polityczneŚmieszne dowcipy polityczneDowcipy polityczneŻarty polityczneKawały polityczneHumor politycznyŚmieszne kawały polityczne




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń wynajmu nieruchomości» Samochody osobowe bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Oferty pracy dla opiekunów seniora» Słownik definicji» Słownik wyrazów bliskoznacznych» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami do drukowania» Słownik wyrazów przeciwstawnych» Słownik rymów rzeczowniki» Następna zmiana czasu» Wyliczanki odliczanki» Alfabet Morse'a OnLine» Stopniowanie przysłówków i przymiotników online» Odmiana przez przypadki imion
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost