Dowcipy o teściowej
Po latach spotkało się trzech przyjaciół z LO. Chcąc, nie chcąc rozmowa zeszła na teściowe.
- Ja - mówi ten z IV d, który skończył medycynę. - załatwię gdzieś cyjanek i dodam jej do kawy.
Ten po politechnice z IV c, zapodaje swój pomysł:
- Wezmę pożyczkę, kupie starej pipie Renault Clio i przetnę przewody hamulcowe. Niech się rozwali na drzewie.
Gość z klasy sportowej, którego losy rzuciły na AR, mówi:
- A ja kupie dwadzieścia tabletek Ibupromu, wezmę to wszystko do gęby, przeżuje, zrobię z tego kulę, wysuszę ja w mikrofali i zostawię na stole w kuchni.
- Ale po co? - pytają koledzy.
- Wejdzie ta stara raszpla do kuchni, zobaczy kule i powie. ”Ale wielka tabletka Ibupromu”. A ja wtedy wypadnę z łazienki i walnę ją siekierą w plecy.
- Ja - mówi ten z IV d, który skończył medycynę. - załatwię gdzieś cyjanek i dodam jej do kawy.
Ten po politechnice z IV c, zapodaje swój pomysł:
- Wezmę pożyczkę, kupie starej pipie Renault Clio i przetnę przewody hamulcowe. Niech się rozwali na drzewie.
Gość z klasy sportowej, którego losy rzuciły na AR, mówi:
- A ja kupie dwadzieścia tabletek Ibupromu, wezmę to wszystko do gęby, przeżuje, zrobię z tego kulę, wysuszę ja w mikrofali i zostawię na stole w kuchni.
- Ale po co? - pytają koledzy.
- Wejdzie ta stara raszpla do kuchni, zobaczy kule i powie. ”Ale wielka tabletka Ibupromu”. A ja wtedy wypadnę z łazienki i walnę ją siekierą w plecy.
48
Dowcip #13297. Po latach spotkało się trzech przyjaciół z LO. w kategorii: „Kawały o teściowej”.
Sławny myśliwy pokazuje znajomemu swoje trofea. Gość zachwycony widokiem licznych poroży, szabli i kłów, nagle woła:
- W rogu salonu widzę na ścianie głowę uśmiechniętej kobiety!
- To głowa mojej teściowej. Do ostatniej chwili biedaczka myślała, że chcę ja sfotografować!
- W rogu salonu widzę na ścianie głowę uśmiechniętej kobiety!
- To głowa mojej teściowej. Do ostatniej chwili biedaczka myślała, że chcę ja sfotografować!
25
Dowcip #13691. Sławny myśliwy pokazuje znajomemu swoje trofea. w kategorii: „Śmieszny humor o teściowej”.
Młoda narzeczona przyszła po raz pierwszy do domu przyszłych teściów. Zaczynają jeść obiad i pan domu mówi:
- W naszym domu jest zwyczaj, że przed rozpoczęciem jedzenia wszyscy modlimy się.
- W naszym domu nie było takiego zwyczaju. Może dlatego, że moja mama dobrze gotuje.
- W naszym domu jest zwyczaj, że przed rozpoczęciem jedzenia wszyscy modlimy się.
- W naszym domu nie było takiego zwyczaju. Może dlatego, że moja mama dobrze gotuje.
211
Dowcip #14602. Młoda narzeczona przyszła po raz pierwszy do domu przyszłych teściów. w kategorii: „Żarty o teściowej”.
Po burzliwej kłótni młoda para dochodzi wreszcie do porozumienia. Kilka minut później mąż zwraca się do żony:
- Wiesz kochanie, twoja matka bardzo przeżyła ostatnią awanturę. Nasze sprzeczki mogą spowodować u niej poważne problemy z sercem. Nie powinniśmy się więcej kłócić na jej oczach.
Po chwili zastanowienia:
- A może jednak to powtórzymy?
- Wiesz kochanie, twoja matka bardzo przeżyła ostatnią awanturę. Nasze sprzeczki mogą spowodować u niej poważne problemy z sercem. Nie powinniśmy się więcej kłócić na jej oczach.
Po chwili zastanowienia:
- A może jednak to powtórzymy?
35
Dowcip #15673. Po burzliwej kłótni młoda para dochodzi wreszcie do porozumienia. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o teściowej”.
Przyjeżdża zięć, Jasiu, do teściowej. Nie lubią siebie nawzajem. Teściowa daje Jasiowi obiad. Jaś jest podejrzliwy, więc daje trochę jedzenia ulubionemu kotowi teściowej. Kot pada martwy. Zięć:
- O ty suko! - wywala teściową przez okno.
Po chwili kot wstaje, otrzepuje się:
- Jest! Jest! Hura!
- O ty suko! - wywala teściową przez okno.
Po chwili kot wstaje, otrzepuje się:
- Jest! Jest! Hura!
411
Dowcip #8192. Przyjeżdża zięć, Jasiu, do teściowej. Nie lubią siebie nawzajem. w kategorii: „Kawały o teściowej”.
Teściowa chciała sprawdzić swoich trzech zięciów. Poszła do domu jednego z nich, wchodzi do studni i krzyczy:
- Ratunku! Pomocy! Topię się!
Zięć wybiega i wyciąga teściową.
- Jutro będzie czekała na Ciebie nagroda.
I jutro rano, przed domem stoi nowiutki Fiat 126p z tabliczką, na której napisano: ”Dla kochanego zięcia - teściowa”.
Idzie do domu drugiego zięcia, wchodzi do studni i krzyczy:
- Ratunku! Pomocy! Tonę!
Zięć ją wyciąga, a ona na to:
- Jutro będzie nagroda.
I nazajutrz przed domem stał nowiutki Fiat 126p z tabliczką, na której napisano: ”Dla kochanego zięcia - teściowa”.
Idzie do trzeciego, wchodzi do studni i krzyczy:
- Ratunku! Na pomoc! Tonę!
Zięć podbiega do studni i odcina linę. Nazajutrz przed domem trzeciego zięcia stoi nowiusieńki Mercedes z tabliczką, na której napisano: ”Dla kochanego zięcia - teść”.
- Ratunku! Pomocy! Topię się!
Zięć wybiega i wyciąga teściową.
- Jutro będzie czekała na Ciebie nagroda.
I jutro rano, przed domem stoi nowiutki Fiat 126p z tabliczką, na której napisano: ”Dla kochanego zięcia - teściowa”.
Idzie do domu drugiego zięcia, wchodzi do studni i krzyczy:
- Ratunku! Pomocy! Tonę!
Zięć ją wyciąga, a ona na to:
- Jutro będzie nagroda.
I nazajutrz przed domem stał nowiutki Fiat 126p z tabliczką, na której napisano: ”Dla kochanego zięcia - teściowa”.
Idzie do trzeciego, wchodzi do studni i krzyczy:
- Ratunku! Na pomoc! Tonę!
Zięć podbiega do studni i odcina linę. Nazajutrz przed domem trzeciego zięcia stoi nowiusieńki Mercedes z tabliczką, na której napisano: ”Dla kochanego zięcia - teść”.
329
Dowcip #7806. Teściowa chciała sprawdzić swoich trzech zięciów. w kategorii: „Kawały o teściowej”.
Leży teściowa na łożu śmierci. Wzrokiem wodzi za muchą. Zięć spojrzał kilka razy i wreszcie zniecierpliwiony mówi:
- Ja bardzo proszę, niech się mamusia nie rozprasza.
- Ja bardzo proszę, niech się mamusia nie rozprasza.
213
Dowcip #8913. Leży teściowa na łożu śmierci. Wzrokiem wodzi za muchą. w kategorii: „Żarty o teściowej”.
Kowalski podróżuje z teściową i żoną po krajach Bliskiego Wschodu. W jednym z państw, nie znając lokalnych obyczajów, nie zdjął nakrycia głowy przed portretem króla i cała rodzina została schwytana przez policję. Przewidzianą przez prawo karą za ten czyn było pięćdziesiąt batów, ale jako, że Kowalscy byli gośćmi potraktowano ich ulgowo i przed wykonaniem wyroku zezwolono na wypowiedzenie jednego życzenia. Pierwsza była żona Kowalskiego, która poprosiła o przywiązanie do tyłka poduszki. Tak też zrobiono, ale że poduszka była mała, Kowalska dostała kilka batów w plecy. Teściowa była sprytniejsza i poprosiła o przywiązanie poduszki do tyłka i pleców. Jej życzenie spełniono i wyszła z opresji cała. Następny był Kowalski.
- Czy mogę mieć dwa życzenia? - zapytał.
Sąd po krótkiej naradzie odpowiedział, że tak.
- Zrozumiałem, że obraziłem waszą królową i zasługuję na karę. By w pełni odkupić moją winę proszę o sto batów!
Szmer uznania przebiegł po sali.
- A drugie życzenie? - zapytał sędzia.
- Proszę o przywiązanie mi do pleców teściowej.
- Czy mogę mieć dwa życzenia? - zapytał.
Sąd po krótkiej naradzie odpowiedział, że tak.
- Zrozumiałem, że obraziłem waszą królową i zasługuję na karę. By w pełni odkupić moją winę proszę o sto batów!
Szmer uznania przebiegł po sali.
- A drugie życzenie? - zapytał sędzia.
- Proszę o przywiązanie mi do pleców teściowej.
313
Dowcip #2853. Kowalski podróżuje z teściową i żoną po krajach Bliskiego Wschodu. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o teściowej”.
Jakiś facet biegnie za jakąś babą i wali ją dechą po głowie. Inny gość, który to widzi mówi do niego:
- Co Ty człowieku wyprawiasz?!
- To moja teściowa!
- No to kantem ją, kantem!
- Co Ty człowieku wyprawiasz?!
- To moja teściowa!
- No to kantem ją, kantem!
611
Dowcip #3942. Jakiś facet biegnie za jakąś babą i wali ją dechą po głowie. w kategorii: „Żarty o teściowej”.
Teściowa zaprasza zięcia na obiad, podczas którego mieli się pogodzić. Zięć przychodzi, usiedli do stołu, a w koło stołu krążył kot. Teściowa zapomniała przynieść kawior. Zięć w tym czasie daje kotu kotleta, aby dowiedzieć się, czy nie otruje się. Kot ugryzł, pogryzł, połknął i zdechł. Zięć bierze krzesło i teściową uderza, tak, aż ginie. Gdy leży martwa kot wstaje i mówi:
- YES!
- YES!
311