Dowcipy o staruszkach
Siedzi dziadek na ławce, a babcia też ma trampki.
75
Dowcip #18841. Siedzi dziadek na ławce, a babcia też ma trampki. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o staruszkach”.
Dwóch dziadków siedzi na ławeczce w parku.
- Wyobraź sobie. - zaczyna jeden z nich. - Kiedyś wystarczyło pomyśleć o kobiecie i już byłem podniecony.
- A teraz?
- Teraz myślę, myślę, ale głowa nie ta.
- Wyobraź sobie. - zaczyna jeden z nich. - Kiedyś wystarczyło pomyśleć o kobiecie i już byłem podniecony.
- A teraz?
- Teraz myślę, myślę, ale głowa nie ta.
26
Dowcip #15883. Dwóch dziadków siedzi na ławeczce w parku. w kategorii: „Żarty o staruszkach”.
Do starszego pacjenta podchodzi pielęgniarka.
- Ile pan ma lat? - pyta.
- Osiemdziesiąt dwa. - odpowiada pacjent.
- Nie dałabym panu!- mówi pielęgniarka.
- Nie śmiałbym prosić.
- Ile pan ma lat? - pyta.
- Osiemdziesiąt dwa. - odpowiada pacjent.
- Nie dałabym panu!- mówi pielęgniarka.
- Nie śmiałbym prosić.
010
Dowcip #17768. Do starszego pacjenta podchodzi pielęgniarka. w kategorii: „Śmieszne żarty o staruszkach”.
Przychodzi facet do lekarza.
- Panie doktorze, mam kłopoty z oddawaniem moczu.
- A ile ma pan lat?
- Siedemdziesiąt dwa.
- To już pan swoje wysikał.
- Panie doktorze, mam kłopoty z oddawaniem moczu.
- A ile ma pan lat?
- Siedemdziesiąt dwa.
- To już pan swoje wysikał.
04
Dowcip #17786. Przychodzi facet do lekarza. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o staruszkach”.
Mały chłopiec płacze na ulicy.
- Co się stało, synku? - pyta starsza pani.
- Mama dała mi pieniądze na chleb i mleko, a ja je zgubiłem. Teraz na pewno dostanę lanie.
- Masz tu pieniądze na chleb i mleko, i już nie płacz - starsza pani głaszcze chłopca po głowie i odchodzi.
Chłopiec biegnie na róg ulicy do dwóch koleżków i woła:
- Jeszcze trzy takie i możemy iść do kina!
- Co się stało, synku? - pyta starsza pani.
- Mama dała mi pieniądze na chleb i mleko, a ja je zgubiłem. Teraz na pewno dostanę lanie.
- Masz tu pieniądze na chleb i mleko, i już nie płacz - starsza pani głaszcze chłopca po głowie i odchodzi.
Chłopiec biegnie na róg ulicy do dwóch koleżków i woła:
- Jeszcze trzy takie i możemy iść do kina!
26
Dowcip #14082. Mały chłopiec płacze na ulicy. w kategorii: „Śmieszne żarty o staruszkach”.
- Czy może mi pan pomóc przejść na druga stronę ulicy?
- Oczywiście, babciu. Do tej apteki?
- Nie, tam zaparkowałam motorower!
- Oczywiście, babciu. Do tej apteki?
- Nie, tam zaparkowałam motorower!
27
Dowcip #14120. - Czy może mi pan pomóc przejść na druga stronę ulicy? w kategorii: „Żarty o staruszkach”.
Jakie są idealne wymiary mężczyzny?
- Dziewięćdziesiąt na sześćdziesiąt, na czterdzieści dwa. Dziewięćdziesiąt lat, sześćdziesiąt milionów na koncie i czterdzieści dwa stopnie gorączki.
- Dziewięćdziesiąt na sześćdziesiąt, na czterdzieści dwa. Dziewięćdziesiąt lat, sześćdziesiąt milionów na koncie i czterdzieści dwa stopnie gorączki.
35
Dowcip #14319. Jakie są idealne wymiary mężczyzny? w kategorii: „Śmieszny humor o staruszkach”.
Dlaczego szczur ma cztery nogi?
- Żeby być szybciej przy śmietniku od emeryta.
- Żeby być szybciej przy śmietniku od emeryta.
615
Dowcip #14406. Dlaczego szczur ma cztery nogi? w kategorii: „Dowcipy o staruszkach”.
Dwie staruszki wychodzą z kina i spotykają trzecią.
- Na czym byłyście? - pyta trzecia.
- Hm... - zaczyna jedna - zaraz, bo zapomniałam... Pomóżcie mi... Co to jest, takie czerwone z łodygą i listkami?
- Kwiat.
- Jasne, kwiat. A taki kwiat z kolcami?
- Róża.
- O właśnie! Róża na czym to byłyśmy?
- Na czym byłyście? - pyta trzecia.
- Hm... - zaczyna jedna - zaraz, bo zapomniałam... Pomóżcie mi... Co to jest, takie czerwone z łodygą i listkami?
- Kwiat.
- Jasne, kwiat. A taki kwiat z kolcami?
- Róża.
- O właśnie! Róża na czym to byłyśmy?
213
Dowcip #14549. Dwie staruszki wychodzą z kina i spotykają trzecią. w kategorii: „Dowcipy o staruszkach”.
Narcyz przegląda się w lustrze i dostrzega u siebie feler.
- Mam białego członka! - rozpacza.
Postanawia go opalić. Idzie na plażę, wystawia go do słońca, przysypuje piaskiem - tylko ”mały” wystaje. Idą dwie koleżanki plażą ... Jedna mówi do drugiej:
- Zośka, patrz! Jak miałam dwadzieścia lat marzyłam o tym! Jak miałam trzydzieści to to uwielbiałam, jak miałam czterdzieści o to prosiłam, jak pięćdziesiąt za to płaciłam, jak miałam sześćdziesiąt to się o to modliłam, jak siedemdziesiąt miałam zapomniałam. Teraz mam osiemdziesiąt trzy to z ziemi wyrasta, a ja kucnąć nie mogę!
- Mam białego członka! - rozpacza.
Postanawia go opalić. Idzie na plażę, wystawia go do słońca, przysypuje piaskiem - tylko ”mały” wystaje. Idą dwie koleżanki plażą ... Jedna mówi do drugiej:
- Zośka, patrz! Jak miałam dwadzieścia lat marzyłam o tym! Jak miałam trzydzieści to to uwielbiałam, jak miałam czterdzieści o to prosiłam, jak pięćdziesiąt za to płaciłam, jak miałam sześćdziesiąt to się o to modliłam, jak siedemdziesiąt miałam zapomniałam. Teraz mam osiemdziesiąt trzy to z ziemi wyrasta, a ja kucnąć nie mogę!
38