Dowcipy o skunksie
Dwie prostytutki rozmawiają jakie mają zwierzęta w domu. Jedna mówi:
- Ja mam skunksa?
- A czemu akurat skunksa?
- Bo dobrze minetę robi.
- No a co ze smrodem?
- A rzygał ze trzy dni ale potem się przyzwyczaił.
- Ja mam skunksa?
- A czemu akurat skunksa?
- Bo dobrze minetę robi.
- No a co ze smrodem?
- A rzygał ze trzy dni ale potem się przyzwyczaił.
1835
Dowcip #12520. Dwie prostytutki rozmawiają jakie mają zwierzęta w domu. w kategorii: „Śmieszne kawały o skunksie”.
Idzie kaczuszka przez las i płacze. Spotyka misia, który pyta:
- Dlaczego płaczesz kaczuszko?
- Bo nie wiem kim jestem.
- Masz płaskie stopy?
- Mam.
- Masz dziobek?
- Mam.
- To ty kaczuszka jesteś.
Kaczuszka wesoła poszła dalej... Parę chwil później idzie skunks i płacze. Spotyka misia.
- Dlaczego płaczesz skunksie?
- Bo nie wiem kim jestem.
- Jesteś trochę czarny, trochę biały?
- Jestem.
- Śmierdzisz?
- Śmierdzę.
- To Ty pi*a jesteś.
- Dlaczego płaczesz kaczuszko?
- Bo nie wiem kim jestem.
- Masz płaskie stopy?
- Mam.
- Masz dziobek?
- Mam.
- To ty kaczuszka jesteś.
Kaczuszka wesoła poszła dalej... Parę chwil później idzie skunks i płacze. Spotyka misia.
- Dlaczego płaczesz skunksie?
- Bo nie wiem kim jestem.
- Jesteś trochę czarny, trochę biały?
- Jestem.
- Śmierdzisz?
- Śmierdzę.
- To Ty pi*a jesteś.
2118
Dowcip #32759. Idzie kaczuszka przez las i płacze. w kategorii: „Dowcipy o skunksie”.
Kobieta do kobiety:
- Wiesz, mam skunksa, strzela super minety.
- A co ze smrodem?- pyta koleżanka.
- Na początku trochę rzygał, ale teraz już się przyzwyczaił.
- Wiesz, mam skunksa, strzela super minety.
- A co ze smrodem?- pyta koleżanka.
- Na początku trochę rzygał, ale teraz już się przyzwyczaił.
1224
Dowcip #22201. Kobieta do kobiety w kategorii: „Żarty o skunksie”.
Idą dwa skunksy przez las, kopią szyszki, łypią na wszystkich spode łba, od czasu do czasu przewracają jakiś paśnik. Zajączek widząc ich spluwa na ziemię i cedzi przez zęby:
- Cholera! Jak nie lew, to ja zrobię porządek z tymi dresami!
- Cholera! Jak nie lew, to ja zrobię porządek z tymi dresami!
413
Dowcip #32989. Idą dwa skunksy przez las, kopią szyszki w kategorii: „Żarty o skunksie”.
Spotykają się dwie blondynki w barze, jedna zwierza się drugiej dziewczyno kupiłam sobie skunksa na co pierwsza mówi:
- Po co Ci skunks?
- Dziewczyno tak super robi minetę i tak liże cipkę, że żaden facet tak dobrze Ci nie zrobi!
Na co pierwsza pyta:
- No dobra ale co ze smrodem?
- No pierwsze dwa tygodnie rzygał, a potem się przyzwyczaił.
- Po co Ci skunks?
- Dziewczyno tak super robi minetę i tak liże cipkę, że żaden facet tak dobrze Ci nie zrobi!
Na co pierwsza pyta:
- No dobra ale co ze smrodem?
- No pierwsze dwa tygodnie rzygał, a potem się przyzwyczaił.
720
Dowcip #28009. Spotykają się dwie blondynki w barze w kategorii: „Dowcipy o skunksie”.
Idzie sobie niedźwiadek po lesie, patrzy siedzi żaba i płacze. Podchodzi do niej i pyta:
- Czemu płaczesz?
A żaba:
- Bo ja nie wiem co ja jestem.
Niedźwiedź mówi:
- Zielona jesteś?
- Tak.
- Skaczesz?
- Tak.
- No to ty żaba jesteś.
Żaba się ucieszyła, skacze po lesie szczęśliwa i woła:
- Jestem żaba, jestem żaba.
Nagle patrzy jakieś zwierze siedzi na kamieniu i płacze, więc chciała mu pomóc i biegnie do niego i pyta:
- Czemu płaczesz?
- A bo ja nie wiem co ja jestem.
- Futro masz?
- No mam.
- Śmierdzisz?
- Śmierdzę.
- To ty cipa jesteś.
- Czemu płaczesz?
A żaba:
- Bo ja nie wiem co ja jestem.
Niedźwiedź mówi:
- Zielona jesteś?
- Tak.
- Skaczesz?
- Tak.
- No to ty żaba jesteś.
Żaba się ucieszyła, skacze po lesie szczęśliwa i woła:
- Jestem żaba, jestem żaba.
Nagle patrzy jakieś zwierze siedzi na kamieniu i płacze, więc chciała mu pomóc i biegnie do niego i pyta:
- Czemu płaczesz?
- A bo ja nie wiem co ja jestem.
- Futro masz?
- No mam.
- Śmierdzisz?
- Śmierdzę.
- To ty cipa jesteś.
3432
Dowcip #23233. Idzie sobie niedźwiadek po lesie, patrzy siedzi żaba i płacze. w kategorii: „Śmieszny humor o skunksie”.
Idzie skunks lasem i po drodze spotyka żabę i mówi:
- Kto ty jesteś?
- Nie wiem.
- Masz wyłupiaste oczy i brodawki to na pewno jesteś ropuchą.
Żaba potwierdza. Na drugi dzień żaba spotyka skunksa napitego i mówi:
- Kto ty jesteś?
- Nie wiem. - odpowiada skunks.
- Śmierdzisz, masz futerko to na pewno jesteś pipa.
- Kto ty jesteś?
- Nie wiem.
- Masz wyłupiaste oczy i brodawki to na pewno jesteś ropuchą.
Żaba potwierdza. Na drugi dzień żaba spotyka skunksa napitego i mówi:
- Kto ty jesteś?
- Nie wiem. - odpowiada skunks.
- Śmierdzisz, masz futerko to na pewno jesteś pipa.
359
Dowcip #22247. Idzie skunks lasem i po drodze spotyka żabę i mówi w kategorii: „Kawały o skunksie”.
Biegnie zajączek przez las. Z naprzeciwka biegnie skunks. Nie zauważyli się, wpadli na siebie i stracili przytomność. Po pewnym czasie dochodzą do siebie.
- Co się stało? Kim ja jestem? - pyta zajączek.
- Jesteś mały, masz długie uszy, to chyba jesteś zajączek.
- A ja kim jestem? - pyta skunks.
- Jesteś mały i śmierdzisz, to Ty chyba jesteś mały Rumun.
- Co się stało? Kim ja jestem? - pyta zajączek.
- Jesteś mały, masz długie uszy, to chyba jesteś zajączek.
- A ja kim jestem? - pyta skunks.
- Jesteś mały i śmierdzisz, to Ty chyba jesteś mały Rumun.
932
Dowcip #32527. Biegnie zajączek przez las. Z naprzeciwka biegnie skunks. w kategorii: „Śmieszny humor o skunksie”.
Siedzi zajączek na skraju lasu i płacze. Podchodzi do niego skunks i się pyta:
- Zajączku dlaczego płaczesz?
- Ponieważ straciłem tożsamość i nie wiem jakim jestem zwierzątkiem. Antylopą, krówką, czy może owieczką.
Skunks tak myśli i mówi:
- Zając słuchaj. Długie uszy to Ty masz?
- No wiesz stary, że mam.
- Odstające, długie zęby masz?
- No mam.
- A ogonek to Ty masz?
- No mam.
- To na moje oko Ty zając jesteś.
Zajączek zadowolony biega po całym lesie krzycząc:
- Jestem Zającem, jestem Zającem!
Po kilku dniach idzie zając i widzi skunksa płaczącego na skraju lasu. Podchodzi do niego i pyta:
- Te skunks, co jest?
- Wiesz co zając, straciłem tożsamość jak Ty ostatnio i też nie wiem jakim zwierzątkiem jestem.
Zając przegryzając marchewkę przypomniał sobie jak sam był w takiej sytuacji i mówi:
- Te, futerko to Ty masz?
- No wiesz stary, że mam.
- Taki pas wzdłużny to Ty masz?
- No mam.
- Śmierdzisz?
- No śmierdzę.
- To na moje oko to Ty c*pa jesteś!
- Zajączku dlaczego płaczesz?
- Ponieważ straciłem tożsamość i nie wiem jakim jestem zwierzątkiem. Antylopą, krówką, czy może owieczką.
Skunks tak myśli i mówi:
- Zając słuchaj. Długie uszy to Ty masz?
- No wiesz stary, że mam.
- Odstające, długie zęby masz?
- No mam.
- A ogonek to Ty masz?
- No mam.
- To na moje oko Ty zając jesteś.
Zajączek zadowolony biega po całym lesie krzycząc:
- Jestem Zającem, jestem Zającem!
Po kilku dniach idzie zając i widzi skunksa płaczącego na skraju lasu. Podchodzi do niego i pyta:
- Te skunks, co jest?
- Wiesz co zając, straciłem tożsamość jak Ty ostatnio i też nie wiem jakim zwierzątkiem jestem.
Zając przegryzając marchewkę przypomniał sobie jak sam był w takiej sytuacji i mówi:
- Te, futerko to Ty masz?
- No wiesz stary, że mam.
- Taki pas wzdłużny to Ty masz?
- No mam.
- Śmierdzisz?
- No śmierdzę.
- To na moje oko to Ty c*pa jesteś!
313
Dowcip #31977. Siedzi zajączek na skraju lasu i płacze. w kategorii: „Dowcipy o skunksie”.
Jedzie żona z mężem i nagle przy drodze dostrzegają potrąconego skunksa. Zatrzymują się i żona bierze zwierzaka do samochodu. Mówi do męża:
- Kochanie on cały się trzęsie.
- Włóż go między uda, będzie mu ciepło.
- A co ze smrodem?
- Zatkaj mu nos.
- Kochanie on cały się trzęsie.
- Włóż go między uda, będzie mu ciepło.
- A co ze smrodem?
- Zatkaj mu nos.
214