Dowcipy o rybaku
Tata Jasia wraca z ryb.
- Gdzie byłeś? - pyta synek ojca.
- Na rybach.
- A co łowiłeś?
- Szczupaki.
- Dużo złowiłeś?
- Ani jednego.
- To skąd wiesz, że to były szczupaki?!
- Gdzie byłeś? - pyta synek ojca.
- Na rybach.
- A co łowiłeś?
- Szczupaki.
- Dużo złowiłeś?
- Ani jednego.
- To skąd wiesz, że to były szczupaki?!
714
Dowcip #8204. Tata Jasia wraca z ryb. w kategorii: „Śmieszny humor o rybaku”.
Dwóch biednych rybaków złowiło złotą rybkę.
- Jeżeli zwrócicie mi wolność spełnię po jednym waszym życzeniu.
- No dobra, to ja chce być bogaty. - mówi pierwszy.
Jego zazdrosny kolega mówi:
- A ja chcę żeby on był biedny!
- Jeżeli zwrócicie mi wolność spełnię po jednym waszym życzeniu.
- No dobra, to ja chce być bogaty. - mówi pierwszy.
Jego zazdrosny kolega mówi:
- A ja chcę żeby on był biedny!
312