Dowcipy o przyjaciołach
Pan Mądrala do znajomego:
- Mam zasadę: nikomu nie pożyczam pieniędzy. Dług to koniec przyjaźni!
- Mnie może pan pożyczyć, nigdy nie byliśmy przyjaciółmi!
- Mam zasadę: nikomu nie pożyczam pieniędzy. Dług to koniec przyjaźni!
- Mnie może pan pożyczyć, nigdy nie byliśmy przyjaciółmi!
1416
Dowcip #26759. Pan Mądrala do znajomego w kategorii: „Śmieszne żarty o przyjaciołach”.
Dlaczego faceci mówią o swoich członkach ”mój przyjaciel”?
- Bo pragną wierzyć, ze ten kto kieruje ich życiem - jest ich przyjacielem.
- Bo pragną wierzyć, ze ten kto kieruje ich życiem - jest ich przyjacielem.
2314
Dowcip #33663. Dlaczego faceci mówią o swoich członkach ”mój przyjaciel”? w kategorii: „Dowcipy o przyjacielach”.
Rozmawiają dwie bliskie, trochę grubsze przyjaciółki:
- Kaśka, masz jakieś marzenia? - pyta jedna drugą.
- No mam jedno... schudnąć!
- To czemu nie chudniesz?
- A jak wtedy żyć bez marzenia?
- Kaśka, masz jakieś marzenia? - pyta jedna drugą.
- No mam jedno... schudnąć!
- To czemu nie chudniesz?
- A jak wtedy żyć bez marzenia?
1943
Dowcip #33893. Rozmawiają dwie bliskie, trochę grubsze przyjaciółki w kategorii: „Humor o przyjaciołach”.
- Z jakiego zwierzaka jest twoje futro?
- Z małpy!
- Wspaniałe! Wyglądasz, jakbyś się w nim urodziła!
- Z małpy!
- Wspaniałe! Wyglądasz, jakbyś się w nim urodziła!
1827
Dowcip #22006. - Z jakiego zwierzaka jest twoje futro? w kategorii: „Dowcipy o przyjacielach”.
Dwie przyjaciółki spotkały się na mieście i postanowiły wejść do kawiarni aby porozmawiać. Zamówiły dwie kawy.
- Tylko w czystej filiżance! - zastrzega sobie jedna z nich.
Po chwili kelner przynosi kawę.
- Która z pań zamawiała w czystej filiżance?
- Tylko w czystej filiżance! - zastrzega sobie jedna z nich.
Po chwili kelner przynosi kawę.
- Która z pań zamawiała w czystej filiżance?
2218
Dowcip #14411. Dwie przyjaciółki spotkały się na mieście i postanowiły wejść do w kategorii: „Śmieszne żarty o przyjacielach”.
Mąż za wcześniej wrócił z delegacji:
- No tak... Moja żona, mój przyjaciel, moje prezerwatywy...
- No tak... Moja żona, mój przyjaciel, moje prezerwatywy...
914
Dowcip #12007. Mąż za wcześniej wrócił z delegacji w kategorii: „Dowcipy o przyjaciołach”.
Spotykają się dwie przyjaciółki.
- Co dostałaś od męża na dzień kobiet?
- Widzisz to zielone porshe przed domem?
- Piękne! To teraz twoje?
- Co ty! Ja dostałam fartuszek w tym kolorze.
- Co dostałaś od męża na dzień kobiet?
- Widzisz to zielone porshe przed domem?
- Piękne! To teraz twoje?
- Co ty! Ja dostałam fartuszek w tym kolorze.
1527
Dowcip #15008. Spotykają się dwie przyjaciółki. w kategorii: „Śmieszne żarty o przyjaciołach”.
Kłamstewko:
Pewne małżeństwo zaprosiło na kolację najlepszą przyjaciółkę żony. Kolacja udała się znakomicie, śmiali się i rozmawiali we trojkę do późna. Gdy przyjaciółka wychodziła gospodarz zaoferował, że ją odwiezie do domu. W samochodzie dalej rozmawiali i robiło się coraz milej. Gdy byli już na miejscu przyjaciółka zaprosiła go na lampkę wina. Wypili całe wino i koniec końców wylądowali w łóżku. O trzeciej nad ranem niewierny mąż mówi:
- O rany! Muszę iść do domu! Żona mnie zabije!
- Masz rację. Kiepska sytuacja. Twoja żona to moja najlepsza przyjaciółka. Ale jak ty się jej wytłumaczysz?
- Nie martw się, pożycz mi tylko trochę talku.
- O nic nie pytaj. Zobaczysz - będzie dobrze.
Przyjeżdża po chwili do domu i drzwi otwiera mu wściekła żona.
- Gdzie byłeś!
- Kochanie. Bardzo Cię przepraszam. Twoja przyjaciółka jest bardzo miła i bardzo atrakcyjna. Zdradziłem cię z nią. Przepraszam.
Żona patrzy na niego i po chwili wykrzykuje:
- Pokaż ręce!
- Nie kłam świnio! Znowu grałeś z kolegami w kręgle!
Pewne małżeństwo zaprosiło na kolację najlepszą przyjaciółkę żony. Kolacja udała się znakomicie, śmiali się i rozmawiali we trojkę do późna. Gdy przyjaciółka wychodziła gospodarz zaoferował, że ją odwiezie do domu. W samochodzie dalej rozmawiali i robiło się coraz milej. Gdy byli już na miejscu przyjaciółka zaprosiła go na lampkę wina. Wypili całe wino i koniec końców wylądowali w łóżku. O trzeciej nad ranem niewierny mąż mówi:
- O rany! Muszę iść do domu! Żona mnie zabije!
- Masz rację. Kiepska sytuacja. Twoja żona to moja najlepsza przyjaciółka. Ale jak ty się jej wytłumaczysz?
- Nie martw się, pożycz mi tylko trochę talku.
- O nic nie pytaj. Zobaczysz - będzie dobrze.
Przyjeżdża po chwili do domu i drzwi otwiera mu wściekła żona.
- Gdzie byłeś!
- Kochanie. Bardzo Cię przepraszam. Twoja przyjaciółka jest bardzo miła i bardzo atrakcyjna. Zdradziłem cię z nią. Przepraszam.
Żona patrzy na niego i po chwili wykrzykuje:
- Pokaż ręce!
- Nie kłam świnio! Znowu grałeś z kolegami w kręgle!
639
Dowcip #11907. Kłamstewko w kategorii: „Śmieszny humor o przyjacielach”.
Nowobogacka pani, która wyjechała z mężem do Francji dzwoni do swojej psiapsióły:
- ... i kochana, byłam z Heńkiem na wystawach obrazów i obiecał, że kupi mi jakiś obraz. Teraz właśnie się zastanawiam, co wybrać - Van Gogha czy Renoira? Poradź mi coś!
- No kochana... - odpowiada głos w słuchawce - ... oczywiście, że Renoira i to najlepiej Megane ...
- ... i kochana, byłam z Heńkiem na wystawach obrazów i obiecał, że kupi mi jakiś obraz. Teraz właśnie się zastanawiam, co wybrać - Van Gogha czy Renoira? Poradź mi coś!
- No kochana... - odpowiada głos w słuchawce - ... oczywiście, że Renoira i to najlepiej Megane ...
1020
Dowcip #20779. Nowobogacka pani w kategorii: „Śmieszne kawały o przyjaciołach”.
Rozmawiają dwie przyjaciółki.
- Wiesz byłam dziś rano u ginekologa i on mi powiedział, że jestem w ciąży. - mówi jedna.
- A kto jest ojcem? - zainteresowała się druga.
- No tego to on mi nie powiedział.
- Wiesz byłam dziś rano u ginekologa i on mi powiedział, że jestem w ciąży. - mówi jedna.
- A kto jest ojcem? - zainteresowała się druga.
- No tego to on mi nie powiedział.
1446